Sąd: 2000 złotych za zmarnowany urlop

Turysta nie ma obowiązku godzić się na zaproponowany przez biuro podróży hotel zastępczy, zwłaszcza jeśli nie spełnia on jego oczekiwań i jest ma gorszy standard niż ten z pierwotnej oferty

Aktualizacja: 02.08.2015 23:12 Publikacja: 02.08.2015 19:03

Sąd: 2000 złotych za zmarnowany urlop

Foto: archiwum prywatne, Filip Frydrykiewicz

Pan R. w grudniu 2010 r. wykupił za około 13 tysięcy złotych dla trzyosobowej rodziny dwutygodniową wycieczkę all inclusive na Cypr do czterogwiazdkowego hotelu. Wybrany hotel miał bogatą ofertę. Przewidziana była degustacja wina, nauka nurkowania, muzyka na żywo, wieczorki tematyczne, rejs łodzią. To miał być wymarzony urlop.

Biuro podróży na dwa tygodnie przed terminem odwołało wycieczkę. W ramach oferty zastępczej zaproponowało pobyt w hotelu w innym miejscu, o gorszym standardzie, blisko dwupasmowej ulicy, z mniejszymi pokojami, bez tak bogatej oferty all inclusive i dodatkowych atrakcji. Mężczyzna nie wyraził na to zgody i urlop w 2011 r. spędził w domu. Od biura podróży zażądał zadośćuczynienia.

Spółka nie uznała roszczenia. Przyznała, że z powodu niedostatecznej liczby uczestników anulowała umowę, zwracając turyście pieniądze. Przekonywała, że zrobiła to zgodnie z ustawą o usługach turystycznych i umową. Miała prawo odwołać wycieczkę, jeżeli liczba rezerwacji była mniejsza niż 50 osób dla imprez autokarowych oraz 220 dla imprez samolotowych.

Sąd Rejonowy w Żorach stwierdził, że biuro podróży nie wykonało umowy o świadczenie usługi turystycznej. Jako podstawę odpowiedzialności biura sąd wskazał art. 11a ust. 1 ustawy o usługach turystycznych. Zgodnie z nim organizator turystyki odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest spowodowane: działaniem lub zaniechaniem klienta, działaniem lub zaniechaniem osób trzecich nieuczestniczących w wykonywaniu usług przewidzianych w umowie, jeżeli tych działań lub zaniechań nie można było przewidzieć ani uniknąć, albo też siłą wyższą.

Pozwana spółka nie wykazała, ile było rezerwacji wycieczki na Cypr w dniu anulacji i kiedy rozwiązano współpracę z siecią hoteli ani, że niewykonanie umowy nastąpiło z przyczyn wskazanych w warunkach uczestnictwa. Z zeznań przedstawiciela spółki wynika, że sam lot na Cypr się odbył, a przyczyną skasowania rezerwacji była zbyt mała liczba osób rezerwujących pobyt w tym hotelu. Sąd uznał więc, że przyczyną niewykonania umowy było zbyt małe zainteresowanie wczasami w nim i w konsekwencji rozwiązanie współpracy z siecią tych hoteli. A to nie jest tożsame z dopuszczalnymi przyczynami anulowania wyjazdu wskazanymi w warunkach uczestnictwa i nie może być interpretowane rozszerzająco na niekorzyść konsumenta.

Sąd stwierdził, że turysta nie miał obowiązku godzić się na zaproponowany hotel zastępczy, tym bardziej, że nie spełniał on jego oczekiwań i był dużo gorszy niż poprzedni. Odstąpienie od umowy obejmującej ofertę zastępczą nie pozbawiło go prawa do żądania naprawienia szkody wynikającej z niewykonania przez biuro zobowiązania. Sąd uznał, że turysta poniósł szkodę w postaci zmarnowanego urlopu. Cały urlop spędził z rodziną w domu, w atmosferze stresu i frustracji z powodu odwołania wymarzonych wakacji. Urlop dla rodziny zamiast być relaksem, okazał się przyczyną negatywnych przeżyć. Biuro podróży ma zapłacić klientowi 2 tys. złotych zadośćuczynienia.

Wyrok utrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Gliwicach.

Pan R. w grudniu 2010 r. wykupił za około 13 tysięcy złotych dla trzyosobowej rodziny dwutygodniową wycieczkę all inclusive na Cypr do czterogwiazdkowego hotelu. Wybrany hotel miał bogatą ofertę. Przewidziana była degustacja wina, nauka nurkowania, muzyka na żywo, wieczorki tematyczne, rejs łodzią. To miał być wymarzony urlop.

Biuro podróży na dwa tygodnie przed terminem odwołało wycieczkę. W ramach oferty zastępczej zaproponowało pobyt w hotelu w innym miejscu, o gorszym standardzie, blisko dwupasmowej ulicy, z mniejszymi pokojami, bez tak bogatej oferty all inclusive i dodatkowych atrakcji. Mężczyzna nie wyraził na to zgody i urlop w 2011 r. spędził w domu. Od biura podróży zażądał zadośćuczynienia.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Lotniska
Tadeusz Syryjczyk: Rozbudowa lotniska w Radomiu to wyrzucanie pieniędzy