Alarm w Mediolanie. Zginęły trzy furgony

Pixabay

W Mediolanie ogłoszono alarm w związku z zagrożeniem terrorystycznym – podaje „Il Messaggero”. Gazeta ujawnia, że niebezpieczeństwo wzrosło, bo w ostatnich dniach ukradziono tam trzy furgonetki. Są obawy, że mogą zostać wykorzystane w zamachu

Włoski dziennik twierdzi, że alarm ogłosił komendant mediolańskiej policji Marcello Cardona w tajnym okólniku rozesłanym do specjalnych oddziałów policji do walki z terroryzmem, karabinierów i Gwardii Finansowej. Ostrzegł, że między 4 a 6 września w stolicy Lombardii ukradziono trzy furgonetki należące do znanej firmy przewozowej.

Według Cardony pojazdy tego typu wskazywane są jako możliwe narzędzia do wykorzystania w zamachu terrorystycznym podobnym do sierpniowego ataku w Barcelonie. 17 sierpnia furgonetka taranowała tam ludzi na słynnym deptaku Las Ramblas, powodując śmierć 14 osób i raniąc ponad 120.

W tajnym dokumencie komendanta mediolańskiej policji znajduje się też zalecenie szczególnej ostrożności w przypadku kradzieży pojazdów, a także informacji dotyczących ich wynajmu lub zakupu.

Włoskie media, które za „Il Messaggero” poinformowały o okólniku Cardony, przytaczają opinie śledczych niewykluczające, że pojazdy zostały ukradzione przez pospolitych złodziei.

Po zamachach w Hiszpanii i w związku z utrzymującym się zagrożeniem terrorystycznym na ulicach, placach i deptakach Mediolanu ustawiono betonowe zapory i bariery.

W ostatnich dniach we Włoszech przeprowadzona została wielka operacja pod kryptonimem „Ostatnia mila”, w trakcie której policja skontrolowała w centrach miast 27 tys. samochodów dostawczych. Zatrzymano wtedy 24 osoby, choć bez związku z terroryzmem. Spisano 114 osób, a 157 pojazdów zostało skonfiskowanych.

„Il Messaggero” pisze ponadto, że na początku września we włoskim MSW odbyły się dwie narady z udziałem szefa resortu Marco Minnitiego, w trakcie których przedstawiono plan działań, jaki zostałby uruchomiony w przypadku zamachu. Opisano w nim zadania i kompetencje wszystkich służb.

Obawy, jak czytamy w dzienniku, związane są z możliwą obecnością we Włoszech bojowników Państwa Islamskiego wracających z wojny w Syrii i Iraku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ręczniki szybkoschnące – na czym polega ich fenomen?

Lato od zawsze kojarzy się nam z wakacjami, a te z kolei z czasem ...

Koronakryzys zakończy erę all inclusive?

Po koronakryzysie turystyka będzie wyglądać inaczej, twierdzą przedstawiciele tureckiej branży turystycznej. Ich zdaniem wyżywienie ...

Egipska minister turystyki bada jakość obsługi

Minister turystyki Egiptu Rania al Maszat wraz z szefem resortu starożytności Khaledem al Ananim ...

Niemcy mocniej strzegą świątecznych jarmarków

W niemieckich miastach ruszają tradycyjne jarmarki bożonarodzeniowe. W tym roku będą się odbywały przy ...

Turecki touroperator kupi niemieckiego Neckermanna

Turecki Anex Tour przejął Thomasa Cooka w Rosji i podpisał wstępną umowę na kupno ...

Dubaj chce (więcej) Polaków

Dubai Crocodile i Dubai Safari to dwa nowe parki rozrywki, które będą otwarte w ...