Traveldata: Ceny wakacji hamują

Fot. AFP

Wobec podnoszenia opłat i podatków w zachodniej Europie tanie linie lotnicze mogą zwiększyć ekspansję w Polsce, głównie konkurując z lotami czarterowymi biur podróży – uważa prezes Traveldaty.

W minionym tygodniu średnia cena wakacji w biurze podróży z wylotem między 3 i 9 sierpnia 2020 roku spadła o jeden złoty (poprzednio wzrosła o 14, 25, 26, 6 i o 4 złote) – informuje w cotygodniowym raporcie prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej.

Największa zniżka wystąpiła w wypadku wyjazdów do Portugalii – średnio o 200 złotych (poprzednio ceny na tym kierunku dość istotnie wzrosły). W mniejszej skali spadły też ceny wycieczki na Teneryfę, o 51 złotych, i na Maltę – o 24 złote.

Były też kierunki, które drożały. Największą zwyżkę Traveldata odnotowała w ostatnim tygodniu w wypadku wakacji na Majorce – o 139 złotych. Taniały też wyjazdy na Dżerbę i Cypr – o 80 i 37 złotych.

Zmiany średnich cen w ostatnim tygodniu obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie przedstawiony jest na wykresie poniżej.

Ostatni tydzień przyniósł jedynie niewielkie zmiany cen. Najistotniejsze obejmowały wycieczki na Wyspy Kanaryjskie – o 23 złote i do Turcji – o 14 złotych. Spadły ceny do Bułgarii i Egiptu, a wzrosły do Grecji – o 2 złote.

CZYTAJ TEŻ: Traveldata: Rekordowy rok biur podróży

Porównanie zeszłotygodniowych cen z cenami sprzed roku pokazało z kolei, że obecna średnia jest wyższa o 189 złotych (poprzednio ceny były wyższe od cen sprzed roku o 207, 224, 198 złotych i dwa razy z rzędu również o 207 złotych).

Największy wzrost ceny wycieczek kolejny raz widać było w wypadku wyspy Kos – o 364 złote, czyli tyle samo co w poprzednim zestawieniu, Maroka – o 359 złotych i na Lanzarote – o 348 złotych. Spadku średniej ceny, liczonej rok do roku, Traveldata nie odnotowała, choć analizowała 24 kierunki.

W niewielkiej skali – zauważa autor raportu, prezes Traveldaty Andrzej Betlej – zmieniły się na niekorzyść takie elementy jak cena paliwa lotniczego i relacja złotego do dolara i euro. Paliwo podrożało 2,47 zł/litr przed rokiem do 2,62 zł/litr, czyli o 6,1 procent (w poprzednich zestawieniach była wyższa o 1,9 i niższa o 7,1 procent). A złoty stał się w porównaniu rocznym dla uśrednionych rozliczeń turystycznych silniejszy o 0,6 procent (w poprzednich zestawieniach był słabszy o 0,7 i 0,5 procent). Ten drugi czynnik nie wystarczył jednak do skompensowania dość znaczącej zwyżki cen paliwa i w rezultacie łączny wpływ obu tych elementów na średnią zmianę kosztów cen wycieczek był negatywny i wyniósł między 5 a 15 złotych.

Wyspy Kanaryjskie zdrożały najbardziej w ciągu roku, bo o 242 złote (w poprzednim zestawieniu nawet o 277 złotych). To stanowiło w ostatnich szęściu tygodniach wyraźnie największy wzrost wśród pięciu wiodących kierunków w polskiej zorganizowanej turystyce wyjazdowej.

Trzy inne też mocno zdrożały przez rok: Turcja o 196 złotych, Grecja o 183 złote, a Egipt o 168 złotych.

Na obecną skalę wzrostu cen nadal istotny wpływ ma jednak bardzo niska baza porównawcza sprzed roku, gdyż o tej samej porze przed rokiem ceny notowały tam spadek cen o średnio 129 złotych – zastrzega w komentarzu prezes Betlej.

Najmniej podwyżka była widoczna w wypadku Bułgarii – średnio o 115 złotych.

Na mniej masowych kierunkach największa zwyżka cen w ujęciu rocznym miała miejsce w wypadku wyjazdów do Maroka, wyniosła średnio 359 złotych. Nieco mniejszy wzrost wystąpił w odniesieniu do wyjazdów na Majorkę – 250 złotych, Cypr – 224 złote, do Tunezji – 164 złote i na Maltę – 141 złotych. A najmniejsze i znacznie poniżej ogólnej średniej (189 złotych) w wypadku Portugalii i Albanii – o 83 i 49 złotych.

Żadne z dużych i średnich biur podróży nie opuściło, licząc rok do roku, średniej ceny. Wszystkie je podnosiły, ale najmniej Prima Holiday – o około 30 złotych. Pozostali organizatorzy proponowali wyższe średnie ceny niż w tym samym okresie ubiegłego roku w granicach od 95 złotych (Rainbow) do około 350 złotych.

TUI nie daje szansy konkurencji

Jeśli chodzi o liczbę najniższych cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w odniesieniu do 24 kierunków sezonu letniego i w trzech kategorii hoteli, to na pierwszym miejscu znalazło się TUI Poland z liczbą 48 ofert. Następna za nim Itaka miała 22 takich ofert, a kolejny Exim Tours – 20.

Najtaniej wyjazd do Egiptu można było kupić w Coralu Travel i TUI Poland (po 5 ofert). W niskich cenach wakacji w Grecji przodowały Itaka, TUI Poland (po 11) i Rainbow (6 ofert). Na Wyspy Kanaryjskie tanie wyjazdy miał TUI Poland (9), Itaka (5) i Rainbow (4), a do Turcji TUI Poland (5), Coral Travel (4) i Itaka (3). Exim Tours (5) i TUI Poland (3) oferowały najwięcej najtańszych podróży do Tunezji, a TUI Poland (3) i Exim Tours (2) do Bułgarii.

W porównaniu z sytuacją sprzed roku TUI Poland wzmocnił swoją pozycję w Grecji, Itaka w Turcji, Rainbow w Grecji i na Wyspach Kanaryjskich, a biuro Coral Travel w Tunezji kontynentalnej.

Traveldata przygotowała też tabelę z biurami podróży, które w ostatnim tygodniu po przekrojowo najkorzystniejszych cenach oferowały imprezy turystyczne (zachowano ścisłą porównywalność oferowanych kierunków – biuro X, które sprzedaje jedynie konkretny zestaw kierunków jest porównywane tylko z biurami, mającymi te same kierunki).

Na czele zestawienia, podobnie jak w czterech wcześniejszych, widnieje ta sama para liderów, czyli TUI Poland i Grecos. Jedynie 10 października między nimi znalazł się Best Reisen z bardzo niewielką przewagą w średnim odchyleniu wobec ceny referencyjnej przed Grecosem – opisuje Betlej.

Z powodu niewielkich przedświątecznych zmian w ofertach organizatorów skład pierwszej siódemki w zestawieniu pozostał niemal taki sam, a jedyną zmianą było wypadnięcie Sun & Funa z tabeli, czyli z pozycji szóstej na ósmą, poza obrębem zestawienia. Coral Travel z kolei przeskoczył z miejsca ósmego na piąte.

Ceny są na tyle stabilne, że największa, ale i tak umiarkowana obniżka cen w Eximie Tours spowodowała jego awans z pozycji piątej na trzecią, a stosunkowo nieduża zwyżka cen w Best Reisen spowodowało jego przesunięcie z pozycji czwartej na szóstą.

Ryanair i Wizz Air bez nowych podwyżek

Andrzej Betlej w części poświęconej tanim liniom lotniczym wyjaśnia czytelnikom, że wyniki badania cen biletów pokazują na wykresie w formie zielonego pola spadek średnich cen rok do roku, a czerwonego ich wzrost.

Sporządzając wykres Traveldata uwzględniła jedynie te rejsy (45 połączeń w Ryanairze i 23 w Wizz Airze), które występowały w obu wymienionych sezonach jednocześnie.

W Ryanairze w wypadku kierunków kanaryjskich (Teneryfa z Warszawy i z Wrocławia) widoczny jest od października do początku grudnia „pełzający” wzrost cen, który przyspieszył dopiero w ostatnich dwóch tygodniach. Istotne jest, że ceny pozostają na razie na poziomie wyraźne wyższym niż przed rokiem, co może być skutkiem zmniejszenia podaży miejsc na tym kierunku – opisuje Betlej.

Średnie ceny pozostałych połączeń są w tym kwartale wyjątkowo stabilne – dodaje. W październiku były one zbliżone do cen sprzed roku, ale od listopada przewyższają je już bardzo wyraźnie. Inne kształtowanie się tegorocznych cen niż w sezonie poprzednim może mieć związek z innym przewidywaniem przez przewoźnika popytu w drugim kwartale, gdy był on (jak również ceny przelotów) na stosunkowo niskim poziomie.

Najbardziej wzrosły ceny przelotów do Portugalii i Bułgarii – średnio o 372 i 303 złote. Mniej rosły ceny przelotów do Hiszpanii i Grecji – o 252 i 186 złotych, a najmniej do Włoch – o 106 złotych.

Z Wizz Airem można będzie polecieć na Wyspy Kanaryjskie czterema rejsami tygodniowo na Teneryfę (dwa z Katowic i dwa z Warszawy) i jednym na Fuerteventurę (z Katowic). W tych dwóch ostatnich nie ma jeszcze możliwości porównania cen rok do roku.

„Ceny przelotów utrzymują dość stabilny i rozsądny poziom, co zdecydowanie różni obecną sytuację od tej sprzed roku. W poprzednim sezonie rejsy były (…) nadzwyczaj kosztowne (duże zielone pole), co mogło jednak być spowodowane rezerwacją znacznych bloków miejsc w samolotach przez biura podróży” – czytamy w opisie Traveldaty.

Na pozostałych kierunkach turystycznych wzrost średnich cen zahamował, a ich przewaga nad systematycznie rosnącymi cenami ubiegłorocznymi kolejny raz spadła. „Przez dwa lata z rzędu ceny poruszały się dość ściśle według trajektorii obrazowanej na wykresie przez cienką linię. W tym sezonie przewoźnik zwiększa jednak stopniowo oferowanie drogą zwiększania liczby rejsów na funkcjonujących już kierunkach turystycznych, co może oznaczać, że ceny nie będą już tak wyraźnie rosły jak miało to miejsce w dwóch latach poprzednich” – wyjaśnia autor.

W stosunku do poprzedniego sezonu Wizz Air najbardziej podniósł ceny przelotów do Bułgarii i Portugalii – średnio o 204 i 128 złotych. Dużo mniej zdrożały bilety do Włoch i Grecji – średnio o 60 i 43 złote. Dość istotnie opuścił natomiast ceny przelotów do Hiszpanii – o 190 złotych. W dużej mierze wiąże się to z bardzo silnym spadkiem cen rejsów na Teneryfę z Katowic (na innych kierunkach ceny wzrosły o średnio 123 złote) – wskazuje prezes Traveldaty.

Komentując te dane Betlej stwierdza, że widać wyraźną stabilizację cen przelotów u tanich przewoźników, zwłaszcza wobec znaczących zmian obserwowanych w tym samym okresie przed rokiem. „Z jednej strony niższe niż przed rokiem ceny pokojów hotelowych w niektórych regionach turystycznych powinny sprzyjać wzrostowi cen w tanich liniach, ale z drugiej może on być hamowany przez proces sukcesywnego zwiększania oferowania i to zarówno poprzez ustanawianie nowych połączeń, jak i zwiększania liczby rejsów w połączeniach już istniejących”.

Innym zjawiskiem stosunkowo rzadkim w nieodległej jeszcze przeszłości jest skupianie części dodatkowego oferowania w szczycie sezonu. Może to oznaczać zwiększenie się konkurencji tanich przewoźników wobec połączeń czarterowych. Wydaje się też, że wobec tendencji do administracyjnych działań (np. w Niemczech), mających utrudnić tanim liniom konkurowanie z tradycyjnymi przewoźnikami (minimalne ceny przelotów, podatek lotniczy) mogą one wrócić do większej ekspansji na mniej restrykcyjnych rynkach, w tym na polskim, co miało już miejsce w latach 2012-2017 – kończy Betlej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dzień Dziecka w Dubaju

Świętowanie Dnia Dziecka w Dubaju to świetny pomysł zarówno dla najmłodszych, jak i nastolatków, ...

Wizz Air poleci z Gdańska do Bodo

W maju węgierski przewoźnik zacznie latać z Gdańska do norweskiego Bodo. Będzie to 146 ...

Praga miała rekordowe 7 milionów gości

W roku 2016 do stolicy Czech przybyło 7,07 miliona turystów, o 460 tysięcy (6,6 ...

W biurach podróży tydzień małych przecen

„Z końcem marca wygasła większość zniżek dla klientów rezerwujących z dużym wyprzedzeniem, a od ...

Komornik zajmuje Wilczy Szaniec

Komornik rozpoczął czynności zmierzające do odzyskania od dzierżawcy majątku Skarbu Państwa w byłej kwaterze ...

Rekordowe wakacje na lotnisku w Jasionce

Podrzeszowskie lotnisko w Jasionce w trakcie dwóch wakacyjnych miesięcy obsłużyło ponad 140 tysięcy pasażerów. ...