Dane klienta – tajemnica pilnie strzeżona przez agenta

Fot. Adobe Stock

Wysyłanie ofert z ciekawymi propozycjami wyjazdów, dzwonienie z pytaniem o wrażenia z wakacji, wysyłanie pocztówek z okazji urodzin – tak najczęściej niemieccy agenci turystyczni podtrzymują znajomość ze stałymi klientami.

W Niemczech dyskusja na temat wykorzystywania danych klientów biur podróży jest tak samo gorąca jak w Polsce. Branżowy portal Travel Talk zapytał, co sprzedawcy wakacji robią z informacjami o swoich turystach.

Co do jednego chyba wszyscy są zgodni – dane klientów to największy skarb agentów turystycznych, bo dzięki nim można lepiej zawiadywać sprzedażą i zwiększać przychody. Także touroperatorzy chcieliby jak najwięcej wiedzieć o turystach, w tym tych, których pozyskali dla nich niezależni sprzedawcy. Nic więc dziwnego, że niemieccy doradcy niechętnie dzielą się wiedzą o swoich klientach. Wolą ją sami wykorzystywać do działań marketingowo-sprzedażowych. W tej sprawie stanowisko zajęły też zrzeszające agentów kooperatywy – przygotowują systemy i narzędzia internetowe, pozwalające przekuć informacje na zysk. Branżowy portal Travel Talk przeprowadził ankietę, w której zapytał, co właściwie dzieje się z wiedzą o preferencjach wyjazdowych i danymi kontaktowymi osób, które kupiły w biurze wycieczkę.

CZYTAJ TEŻ: Pierwszy agent turystyczny pobiera opłatę za poradę

Michael Schultz, właściciel biura Reisebüro auf dem Rodenhof z Saarbrücken mówi, że dzieli je w bazie według zainteresowań klientów, np. wycieczkami wędrownymi, zwiedzaniem czy rejsami. Wysyła im stworzone na tej podstawie propozycje wyjazdów. Zazwyczaj robi to dwa razy w miesiącu. Schultz wykorzystuje do tego gotowy system do zarządzania informacjami. Co prawda wie, że może przekazać dane touroperatorom, by ci przygotowali na podstawie bardziej skomplikowanych algorytmów konkretną propozycję, ale – jak mówi – będzie to robił dopiero, kiedy będzie pewny, że organizatorzy nie przejmą jego klientów.

Rafail Karanikas z biura Noricus Tours z Norymbergii dba przede wszystkim o zgodę klienta na wykorzystanie danych do celów marketingowych. Informacje trafiają do wewnętrznego systemu zarządzania i są aktualizowane za każdym razem, kiedy turysta kupi kolejny wyjazd. Jako dane kontaktowe w formularzach rezerwacyjnych touroperatorów podaje zawsze adres mejlowy swojego biura.

Sabine Meurer z Ehrlich Touristik z Mittenberg pracuje zarówno jako agentka jak i organizator wycieczek autokarowych. Analiza danych, szczególnie w tym ostatnim wypadku, pozwala stwierdzić, które kierunki z jej własnej oferty cieszą się największym zainteresowaniem. Dlatego pracę tę Meurer wykonuje regularnie. Przyznaje, że rzadko wykorzystuje informacje o turystach wyjeżdżających za jej pośrednictwem z touroperatorem. Powodem jest brak odpowiednich rozwiązań w platformie do zarządzania sprzedażą – żeby wykonać tę pracę ręcznie, trzeba by poświęcić na to dużo czasu. Jej biuro wysyła wiadomości e-mail, ale tylko z własnymi imprezami turystycznymi, w momencie wydania nowego katalogu lub otwarcia sezonu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: ABTA wspiera agentów przed szczytem rezerwacyjnym

Właściciel biura Reisecenter Sittensen Andreas Koch przyznaje, że touroperatorom przekazuje jedynie te dane, które są niezbędne do zrealizowania usługi. Współpracuje głównie z niewielkimi biurami podróży-specjalistami, bo jego doświadczenie pokazuje, że nie sięgają one po szczegółowe informacje o turystach. Kiedy klienci zaczynają dostawać oferty bezpośrednio od organizatorów, mogą pomyśleć, że agent przekazał ich dane, a to oznacza niebezpieczeństwo utraty ich zaufania.

Lisa Fassbender z Südstadt-Reisebüro w Kolonii opowiada z kolei, że wysyła informacje z aktualnymi propozycjami raz w miesiącu i tylko tym osobom, które wyraziły na to zgodę. – O turystów trzeba dbać, a to oznacza między innymi rozmowę telefoniczną, kiedy wrócą z wakacji, czy przesłanie pocztówki powitalnej, a do stałych klientów życzeń urodzinowych – wyjaśnia.

Mogą Ci się również spodobać

Irlandia przyspiesza bicie serca

Najnowszy spot reklamowy Irlandii powstał w oparciu o liczbę uderzeń serca na minutę u ...

Żubry w Mucznem czekają na półmilionowego turystę

Półmilionowy turysta odwiedzi wkrótce zagrodę pokazową żubrów w Mucznem w Bieszczadach. Obiekt funkcjonuje od ...

Orex stawia na Turcję

Do touroperatorów, którzy rozpoczęli już sprzedawanie wyjazdów na letni sezon przyszłego roku dołączył Orex ...

Alina Dybaś przechodzi z My Travel do Premio Travel

Alina Dybaś, dyrektor sprzedaży w sieci agencyjnej My Travel, zmienia miejsce pracy – obejmuje ...

Cyfryzacja podstawą strategii turystyki

Przedstawiciele niemieckiej branży turystycznej uważają, że przy tworzeniu narodowej strategii turystyki najważniejsza jest cyfryzacja ...

Wakacje.pl sprzedały ofert turystycznych za ponad miliard złotych

W 2018 roku Wakacje.pl sprzedały wycieczki za ponad miliard zł. To historyczny sukces. Po ...