Rzeszów świętuje powrót czarterów do Tunezji

Od lewej: Maher Lili (Prima Holiday), Tomasz Wrześniewski (Oasis), Ahmed Meddeb (ONTT), Adam Hamryszczak (Jasionka), Sławomir Szulc (Exim Tours), Nadia Ennakhla (Nouvelair), Fourat Haddad (GTS), Semir Hamouda (Sun&Fun). Fot. Filip Frydrykiewicz

Po latach przerwy na lotnisko w Rzeszowie wracają czartery do Tunezji. I to od razu dwa w tygodniu.

Od 11 czerwca do końca września z podrzeszowskiej Jasionki do Monastyru latać będą samoloty tunezyjskiej linii lotniczej Nouvelair. Organizatorem rejsów jest firma GTS, a zamawiającymi cztery biura podróży: Sun & Fun Holidays (około 90 foteli), Prima Holiday (40 foteli), Exim Tours (30) i Oasis (30). Z tej okazji lotnisko, Tunezyjski Urząd ds Turystyki (ONTT) i Nouvelair zaprosiły do rzeszowskiego hotelu Hilton Garden Inn agentów turystycznych z Podkarpacia na prezentację.

Jak mówił Ahmed Meddeb, dyrektor polskiego biura ONTT, w 2019 roku do Tunezji wyjechało 108 tysięcy klientów biur podróży. Na kolejny rok jest już zamówionych 152 tysiące miejsc w samolotach czarterowych. Oznacza to 50 procentowy wzrost.

Meddeb wymieniał zalety swojego kraju jako miejsca na odpoczynek (stosunkowo bliskie położenie, „optymalny klimat”, hotele nad samym morzem, różnorodność kuchni i kultury) i zapewniał, że jeżeli ktoś odwiedził Tunezję kilka lat temu, to jego ocena dotycząca jakości hoteli jest już mocno nieaktualna, ponieważ wiele starych obiektów przeszło renowacje. Radykalnie zmieniły się też zasady bezpieczeństwa. – To nie jest ta sama Tunezja, co sześć lat temu – mówił.

O TUNEZJI CZYTAJ TEŻ: Prezes Best Reisen: Nareszcie jestem wolna

Prezes lotniska w Jasionce Adam Hamryszczak deklarował, że lotnisko włączy się w promowanie Tunezji na Podkarpaciu i w okolicznych regionach, z których pasażerowie korzystają z usług jego portu.

Jasionka bardzo zyskuje ostatnio na czarterach. W 2019 roku przez ten port przewinęło się 774 tysiące pasażerów, z czego 55 tysięcy było klientami biur podróży lecącymi na wakacje czarterami. Na ten rok zapowiada się, że będzie ich już ponad 90 tysięcy. Z Rzeszowa polecą samoloty TUI, Itaki, Corala Travel, Rainbowa i właśnie zapowiadane GTS-u. W sumie 22 maszyny tygodniowo do Bułgarii, Turcji, Tunezji, Albanii i na Wyspy Kanaryjskie.

Loty do Monastyru były planowane od miesięcy. Od miesięcy są też w systemach rezerwacyjnych czterech touroperatorów. I, jak się okazuje, turyści z Rzeszowa i okolic chętnie je kupują. To budzi duży entuzjazm organizatorów.

– Sprzedaż Tunezji z Rzeszowa rośnie dynamiczniej niż z innych portów – zapewnia prezes Eximu Tours Sławomir Szulc. – Sprzedaliśmy już 30 procent wszystkich foteli na cały sezon. To bardzo dobry wynik. W ogóle Tunezja ma dynamikę wzrostu lepszą niż Turcja, czy Egipt – dodaje.

Podobne wyniki notują szefowie Primy Holiday Maher Lili i Oasisa Tomasz Wrześniewski. Ale największy entuzjazm wykazuje prezes Sun & Funa Semir Hamouda. Podczas spotkania zdradził w kuluarach, że właśnie podjął decyzję o dodaniu w Rzeszowie jeszcze jednego samolotu w tygodniu, całkowicie na potrzeby klientów jego biura. – Zdecydowałem o tym po konsultacjach z najlepszymi naszymi agentami w regionie i po uzyskaniu zapewnienia od Nouvelaira, że będzie miał dla nas taką maszynę – mówi. Dodatkowy lot będzie się odbywać w niedzielę. Dzięki temu z Rzeszowa do Monastyru będzie można polecieć nie tylko na tydzień, ale też na 10 i 11 dni (pierwszy zaplanowany samolot ma latać w czwartki).

Jak wskazuje Hamouda już to zwiększy zainteresowanie wyjazdami do Tunezji, bo wielu klientów biur podróży lubi takie nietypowe terminy – dłuższe niż tydzień, ale krótsze niż pełne dwa tygodnie. Na ten właśnie aspekt zwracali uwagę agenci.

W zeszłym roku Sun & Fun sprzedał 20,4 tysiąca wycieczek do Tunezji. W tym roku myśli o zwiększeniu tej liczby do 35 tysięcy.

Hamouda pokazuje najnowsze dane o sprzedaży – w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego sezonu ogółem sprzedaż wycieczek w jego firmie rośnie o 120 procent, licząc rok do roku, w tym do Tunezji o 147 procent. – Jesteśmy zaskoczeni, bo już 30 procent wszystkich miejsc w samolotach do Tunezji jest zarezerwowanych – wyjaśnia. I dodaje, że wzrost nie jest wcale okupowany niskimi cenami, wręcz przeciwnie „marżowość jest najlepsza w całej naszej historii”.

– Tunezja przestała być kierunkiem lastowym. Już teraz ludzie kupują wyjazdy na . Tego wcześniej na taką skalę nie było – podkreśla Hamouda.

Jego zdaniem w wypadku Sun&Funa o sukcesie decyduje jakość produktu. Jego biuro oferuje 60 hoteli, z przewagą cztero- i pięciogwiazdkowych, z których wiele to obiekty rodzinne, z aquaparkami, znanych sieci jak Magic, Jaz, Moevenpick, Iberostar, LTI, Carribean World, a do tego w większości zastrzeżone na polskim rynku dla Sun & Funa.

Niepoślednią rolę odgrywa też współpraca firmy z agentami turystycznymi. W przyszłym tygodniu Sun&Fun ponownie jedzie do Rzeszowa na spotkanie z nimi – tym razem z prezentacją całej swojej oferty, nie tylko tunezyjskiej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Traveldata: Wakacje nie chcą być tańsze

W basenie Morza Śródziemnego wakacje muszą kosztować ponad 3 tysiące złotych. Ale tańszy wypoczynek ...

Wypadek w Turcji – 11 zabitych narciarzy

Jedenaście osób zginęło, a 46 zostało rannych na północnym zachodzie Turcji, kiedy autokar wiozący ...

W biurach podróży Egipt najtańszy

Bohaterem minionego tygodnia w biurach podróży była Grecja. Mimo pewnego zastoju udało jej się ...

Atak siekierą na dworcu w Düsseldorfie

36-letni mężczyzna zranił wczoraj wieczorem siekierą siedmiu ludzi na głównym dworcu kolejowym w Duesseldorfie ...

Ratingi 2017: Ile można zarobić na turyście

Itaka, Rainbow i Grecos Holiday to biura podróży, które mają niskie ceny, a mimo ...

Lufthansa dostała 9 miliardów euro. Bez tego by zbankrutowała

Największa linia europejska uzyskała w czwartek dostęp do 9 miliardów euro. Bez tego zastrzyku ...