Traveldata: Ceny wakacji nie bez wpływu koronawirusa

Fot. Aleksander Kramarz

Ostatni tydzień przyniósł raczej zamrożenie cen w biurach podróży – pokazuje badanie Traveldaty.

Polskę, jak mało który kraj ogarnęła nerwowa atmosfera spowodowana rozprzestrzenianiem się zarażeń koronawirusem, choć nie zanotowano u nas jeszcze żadnego przypadku zarażenia nim. Stało się tak w dużej mierze za sprawą mediów i polityków – ocenia na wstępie cotygodniowego podsumowania badania cen w biurach podróży prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej.

CZYTAJ TEŻ: Betlej: Byle do lata, słońce przegoni wirusa

Za pozytywny przykład stawia Polsce Francję, w której odnotowano 204 zachorowania, w tym cztery zakończone śmiercią pacjentów, a mimo to „panuje [tam] spokojna i rzeczowa atmosfera odpowiadająca powadze problemu”.

Obecne kłopoty biur podróży [wstrzymywanie się turystów przed kupowaniem wyjazdów i próby anulowania już zarezerwowanych imprez] biorą się – zdaniem eksperta – w dużej mierze właśnie z „negatywnego nakręcania emocji związanych z potencjalną epidemią, która z kolei zdecydowanie wzmacnia obawy obywateli”. To zdaniem autora aspekt emocjonalny sytuacji na rynku turystyki wyjazdowej.

Drugi aspekt, racjonalny, odnosi się do przebiegu epidemii w różnych rejonach świata. Jest on „mniej więcej zgodny” z przypuszczeniami opartymi na cyfrowych symulacjach przebiegu zakażeń i przypadków śmiertelnych. Wynika z nich, że w Chinach epidemia weszła już w fazę schyłkową, a liczba dziennych zgonów powinna spaść poniżej dwudziestu do 10-12 marca. „Rozwój sytuacji wskazuje, że jest to scenariusz całkiem prawdopodobny”.

Inaczej w Europie. Tu podobnie uzyskany scenariusz zakłada stopniowy wzrost zachorowań i zgonów „z apogeum w pobliżu końca tego miesiąca i stopniowe przechodzenie do fazy schyłkowej”.

Na razie wtorek był dniem, w którym liczba zachorowań w Europie (604) już bardzo znacznie przekroczyła ich liczbę w Chinach (126), a liczba śmierci była bardzo podobna – w Europie 28, podczas gdy w Chinach 33. „Być może już w tym tygodniu (możliwe, że nawet we środę lub czwartek) krzywe zgonów (…) ulegną przecięciu” – prognozuje Betlej.

3 złote na tydzień

Dopiero po tym wstępie autor przechodzi do omówienia wyników badania cen. W zeszłym tygodniu średnia cena wycieczki z wylotem między 3 a 9 sierpnia (szczyt sezonu letniego) spadła o 3 złote. Był to już siódmy jej spadek w tym sezonie i jeden z najmniejszych. W poprzednim miesiącu było to: 10, 23, 11 i 15 złotych.

Największa zniżka w minionym tygodniu wystąpiła w wypadku wyjazdów na drogą w tym sezonie wyspę Lanzarote – średnio o 134 złote. W mniejszej skali taniały Rodos – o 74 i Maroko – o 46 złotych.

Niespodziewanie duży wzrost cen w ostatnim tygodniu wykryła Traveldata w wypadku Riwier Tureckiej – o 131 złotych. Dużo mniej podrożały Kreta i Zakintos – o 34 i 31 złotych.

Zmiany średnich cen w ostatnim tygodniu na poszczególnych kierunkach obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie przedstawiony jest na wykresie poniżej.

Ostatni tydzień przyniósł ponownie przewagę spadków cen wycieczek. Tym razem wyraźnie największe z nich miały miejsce w wypadku Wysp Kanaryjskich – o 47 złotych. Na tym kierunku średnie ceny stały się najniższe od pierwszego tygodnia listopada.

W Grecji po trzech kolejnych spadkach w sumie o 136 złotych i jednorazowym wzroście o 12 złotych w tygodniu ubiegłym, średnie ceny ponownie spadły, tym razem stosunkowo niewiele, bo o 9 złotych. Również nieduży spadek Traveldata odnotowała w wypadku wakacji w Bułgarii, w której średnia cena obniżyła się o 11 złotych (przed tygodniem o 25 złotych).

Dość istotnie wzrosła natomiast cena wyjazdów z biurami podróży do Turcji – o 32 złote (poprzednio wzrosła o 2 złote), a w mniejszym stopniu do Egiptu – o 8 złotych (poprzednio spadła o 22 złote).

Ostatni spadek średniej ceny (o 3 złote) wpisuje się w przedłużającą się tendencję słabnięcia dynamiki wzrostu cen wycieczek – podsumowuje ten wątek Betlej.

32 złote na rok

Badanie średniej ceny wyjazdów wobec cen sprzed roku dla wylotów w pierwszym tygodniu sierpnia pokazało, że tegoroczna średnia była wyższa od średniej z poprzedniego sezonu o 32 złote. Był to kolejny najsłabszy roczny wzrost cen w tym roku od początku sprzedaży lata. Poprzedni dotychczas najmniejszy o 44 złote miał miejsce przed tygodniem, a największy przed 11 tygodniami i wyniósł 224 złote.

W minionym tygodniu największy roczny wzrost cen odnotowano w Tunezji kontynentalnej i było to 207 złotych. Za nią uplasowała się Lanzarote ze średnim wzrostem ceny o 198 złotych. Duża zwyżka miała też miejsce w wypadku wyjazdów na Fuerteventurę – o 182 złote.

Najmocniej taniały z kolei (szósty raz z rzędu) wycieczki na Maltę – o 344 złotych, na Korfu – o 164 i na i Gran Canarię – o 106 złotych.

Jak wyjaśnia autor raportu, znacznie korzystniej niż przed rokiem wyglądała dla touroperatorów sytuacja z kosztami. Cen paliwa lotniczego w ubiegłym tygodniu wyniosła 2,42 złotych za litr i była niższa o 10 procent. Jednocześnie w stosunku do euro i dolar złoty był słabszy o jeden procent.
Te czynniki wspólnie powodowały, że koszt wycieczki był mniejszy o 15-25 złotych.

Najbardziej rok do roku drożały wakacje w Tunezji, o 149 złotych. O 130 złotych wzrosła cena wypoczynku letniego w Egipcie. Wyspy Kanaryjskie podrożały o 57 złotych.

Inne zmiany cen w skali roku: Turcja o12 złotych, Bułgaria o 11 złotych, Grecja o 4 złote.

W większej skali wrosły ceny na Cyprze i Majorce – o 70 i 52 złote,. Na pozostałych kierunkach wystąpiły spadki. Były one umiarkowane w Maroku, Portugalii i Albanii – o odpowiednio 23, 55 i 59 złotych, a bardzo duże na Malcie – o średnio 344 złote.

Prezes Traveldaty uważa jednak, że ceny z 27 lutego jedynie w małej części oddają wpływ nagłego wzrostu obaw przed koronawirusem w Polsce. „Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że obecny materiał pokazuje ceny z mniej więcej środka tygodnia, który nastąpił po weekendzie 22-23 lutego, gdy po publikacji danych o postępach epidemii koronawirusa w Europie, w tym zwłaszcza we Włoszech, nagle uświadomiono sobie skalę zagrożenia nie w dalekich Chinach, czy Korei, która wydawała się dość abstrakcyjna, ale jak to się czasem mówi – tu i teraz” – pisze. I dodaje, że bardziej adekwatny obraz będzie odzwierciedlać dopiero kolejny materiał przygotowany na bazie danych z 5 marca.

Przeceny największe w Beście i Primie

W skali roku w największym stopniu spadły średnie ceny w biurach podróży Best Reisen i Prima Holiday, po około 90 złotych. Dość istotnie opuściły swoje ceny też Grecos i Exim Tours, w których były one niższe o około 65 i 40 złotych, a nieznacznie TUI Poland – o 10 złotych. Inni organizatorzy mieli wyższe średnie ceny niż przed rokiem od około 30 (Coral Travel) do ponad 300 złotych.

W liczbie najniższych cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w wypadku 24 kierunków sezonu letniego i w trzech kategoriach hoteli, na pierwszym miejscu znajdował się ponownie TUI Poland z liczbą 42 ofert. Za nim Rainbow z 21 ofertami i Itaka z 20 ofertami.

Najtaniej wakacje w Egipcie można było kupić w Coralu Travel (6 ofert) i TUI Poland (4), w Grecji w Itace, TUI Poland, Grecosie i Coralu Travel (wszystkie po 7), na Wyspach Kanaryjskich w TUI Poland (10), Itace (6) i Rainbow (5), w Turcji w TUI Poland (4), Itace i Coralu Travel (po 3), w Tunezji w Eximie Tours (6), a w Bułgarii w TUI Poland (3) i Eximie Tours (2 oferty).

W porównaniu z tym samym okresem sprzed roku TUI Poland wzmocniło swoją ofertową pozycję w Egipcie, w Grecji i na Wyspach Kanaryjskich, Itaka i Rainbow w Turcji, a Coral Travel w Grecji – wyjaśnia Betlej.

Traveldata tradycyjnie pokazuje też tabelę z biurami podróży, które w ostatnim tygodniu po przekrojowo najkorzystniejszych cenach oferowały klientom imprezy turystyczne. Skład pierwszej piątki pozostał bez zmian.

Ryanair w górę, Wizz Air w dół

Ostatni segment raportu stanowią wykresy, pokazujące zmianę cen biletów w tanich linach lotniczych – Ryanairze i Wizz Airze.

W tym pierwszym w porównaniu z sezonem ubiegłym zdecydowanie najbardziej wzrosły ceny przelotów do Grecji i do Włoch – średnio o 111 i 76 złotych. Mniejsze natomiast drożały do Hiszpanii i do Bułgarii – o 44 i 16 złotych. Jedyne spadki, ale za to duże, widać w wypadku Portugalii – o 266 złotych.

W Wizz Airze rok do roku ponownie najbardziej obniżyły się ceny przelotów do Hiszpanii, Włoch i Grecji – o 487, 348 i 322 złote. Znaczna zniżka na kierunkach hiszpańskich miała w dużej mierze związek z dużym spadkiem cen rejsów na Teneryfę i Fuerteventurę z Katowic (na innych kierunkach hiszpańskich ceny spadły średnio 223 złote).

Mniejsze roczne spadki cen odnotowano w Portugalii – o 118 złotych, zaś w Bułgarii wzrosły one o średnio 177 złotych.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Od kiedy do USA bez wizy? Procedury do końca roku

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher powiedziała, że do końca roku potrwają procedury ...

Lotniska: Rachunek kosztów czy jednak polityka?

Z dużym zainteresowaniem przeczytałem wywiad prezesa Portów Lotniczych i Lotniska Chopina na temat planów ...

Jeziorka Duszatyńskie kuszą turystów

50 tysięcy turystów odwiedziło w tym roku Jeziorka Duszatyńskie w Bieszczadach. To o 10 ...

W Ryanairze kobiety upośledzone finansowo

Różnica w zarobkach kobiet i mężczyzn pracujących w Ryanairze w Wielkiej Brytanii wynosi 67 ...

Linia lotnicza musi zapłacić odszkodowanie za odwołany lot

Przewoźnik lotniczy ma obowiązek wypłacić pasażerom odszkodowanie, jeśli nie poinformował ich zawczasu, czyli co ...

Komentarz: Trudny restart turystyki

Turystyka jest pierwszą branżą, w którą uderzył wirus, i będzie ostatnią, która zacznie wychodzić ...