TUI redukuje program na zimę o 20 procent

Fot. AFP

Grupa TUI podsumowała bieżącą sprzedaż. Z raportu wynika, że liczba rezerwacji na lato 2020 spadła o 83 procent, licząc rok do roku. Koncern ograniczył też program na nadchodzącą zimę o kolejne 20 procent do około 40 procent.

Grupa TUI zaprezentowała raport z bieżącej sprzedaży. Koncern wznowił działalność operacyjną w połowie czerwca i od tego czasu do końca sierpnia z jego usług skorzystało 1,4 miliona klientów. Średnie obłożenie w samolotach wyniosło 84 procent. Stale zmieniające się komunikaty dotyczące podróży zagranicznych sprawiają, że wielu klientów rezygnuje z wyjazdów, inni zamawiają je w ostatniej chwili. Firma dostosowała więc podaż do popytu i na czwarty kwartał tego roku rozliczeniowego (rok finansowy kończy się 30 września) zredukowała program z początkowych 30 do 25 procent.

Liczba rezerwacji na lato 2020 jest mniejsza o 83 procent rok do roku, średnie ceny spadły natomiast o 19 procent. To odpowiada 15 procentom zeszłorocznej sprzedaży. Dla porównania rok temu o tej samej porze program był sprzedany w 97 procentach. Teraz grupa sprzedała 82 procent zaplanowanych miejsc, uwzględniając cięcia w ofercie.

CZYTAJ TEŻ: TUI rozmawia z władzami Wysp Kanaryjskich o strategii na zimę

Mniejszy program przygotowany został również na nadchodzącą zimę. Tu oferta została okrojona o kolejne 20 procent do około 40 procent. Dotąd udało się sprzedać prawie 30 procent miejsc, liczba rezerwacji jest mniejsza o 59 procent rok do roku, ale średnia cena skoczyła o 3 procent.

Na lato 2021 koncern planuje zaoferować 80 procent pierwotnie szykowanego programu. Choć do kolejnego sezonu pozostało jeszcze dużo czasu, liczba rezerwacji jest większa o 84 procent rok do roku. Koncern tłumaczy jednak, że wskaźnik ten obejmuje zarówno nowe rezerwacje, jak i te przełożone z tego roku.

TUI informuje ponadto, że do końca sierpnia otworzył 157 hoteli własnych, co odpowiada około 44 procentom posiadanych obiektów, wznowił też częściowo rejsy wycieczkowe. Na morza wypłynęły statki należące do TUI Cruises i Hapag-Lloyd Cruises, na razie do służby nie powróciły jednostki brytyjskiego armatora Marella Cruises. Koncern powrócił też do organizowania wycieczek fakultatywnych i usług dodatkowych w odwiedzanych miejscach.

ZOBACZ TAKŻE: Na rejs z TUI tylko z testem na koronawirusa

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Touroperator wytacza proces o kwarantannę. Czy jest zgodna z prawem?

Biuro podróży Bentour sprawdza, czy obowiązkowa kwarantanna dla osób powracających z krajów uznanych za ...

W biurach podróży Egipt najtańszy

Bohaterem minionego tygodnia w biurach podróży była Grecja. Mimo pewnego zastoju udało jej się ...

Gdziewyjechac.pl króluje w Google’u

Wedle najnowszego rankingu polskich blogów podróżniczych najlepiej widocznym blogiem w polskim Google’u w 2018 ...

Podhale: Część przedsiębiorców zamierza działać mimo zakazu

2020 rok był bardzo trudny dla przedsiębiorców turystycznych na Podhalu. A teraz rządowe tarcze ...

Traveldata: Wakacje 2021 roku umiarkowanie droższe niż w 2020

Największy wzrost cen wycieczek widać na przykładzie Portugalii (o 269 złotych), Lanzarote (268 złotych) ...

Lotnisko Chopina ma nowe poczekalnie

Lotnisko Chopina uruchomiło cztery poczekalnie wylotowe dla pasażerów udających się do krajów spoza strefy ...