Sprzedaż Turcji w Niemczech rośnie błyskawicznie

Fot. Pixabay

Niemcy chcą wyjeżdżać za granicę, a na rosnącym zainteresowaniu wypoczynkiem poza krajem mocno zyskuje Turcja. Linie lotnicze dokładają kolejne samoloty, a touroperatorzy i hotelarze chcą wydłużyć sezon do końca listopada.

O odbiciu sprzedaży w Niemczech mówią najwięksi touroperatorzy. Ostatnio TUI Deutschland poinformował, że popyt w niektórych tygodniach zbliżył się do wyników sprzed pandemii. W jego zestawieniu najpopularniejszych kierunków wyjazdowych pierwsze miejsce należy do Majorki, drugie do Krety, a trzecie do Riwiery Tureckiej.

Także w innych biurach podróży sprzedaż Turcji rośnie. – Mamy za sobą trudny okres, ale jeszcze żyjemy – mówi półżartem Deniz Ugur, prezes specjalizującego się w organizowaniu wycieczek do tego kraju Bentouru, cytowany przez niemiecki portal branży turystycznej Reisevor9. Jak przypomina serwis, 1 lipca Niemcy znoszą ostrzeżenia przed wyjazdami do Turcji i wielu innych krajów, a zapowiedź tamtejszego MSZ w tej sprawie spowodowała, że klienci masowo ruszyli po wycieczki. Przychody Bentouru w ujęciu tygodniowym przekraczają nawet te sprzed pandemii.

CZYTAJ TEŻ: Niemcy ruszyli do biur po wakacje w Turcji. Opadły obawy o zakażenie

Także niemiecko-turecka linia lotnicza Sun Express twierdzi, że popyt wręcz eksplodował. Jej prezes Max Kownatzki szybko reaguje i jeszcze na czerwiec dokłada 40 kolejnych samolotów z Niemiec do Turcji. Wcześniej podobną decyzję podjął odnośnie lipca – wówczas siatka połączeń powiększyła się o 75 rejsów. – Rezerwacje gwałtownie rosną – mówi i dodaje, że samoloty są pełne. Kownatzki szacuje, że jeszcze w tym roku uda się obsłużyć 70 procent liczby pasażerów, którzy skorzystali z usług Sun Express w 2019 roku.

Nieco ostrożniejszy w szacunkach jest szef sieci hoteli Fun&Sun Volkan Simsek, który prowadzi wiele hoteli TUI. Jego zdaniem dwie trzecie tego roku będą stracone. Tureccy hotelarze nie odrobią już strat, dlatego Simsek chce przedłużyć sezon o cały miesiąc, do końca listopada. Pogoda na to pozwoli, a branża turystyczna musi pracować. Mimo trudności Simsek patrzy w przyszłość z optymizmem. Wszystkie obiekty należące do kierowanej przez niego sieci są otwarte, a pracownicy zaszczepieni.

ZOBACZ TAKŻE: Moskwa dała zielone światło. Rosjanie wracają do Turcji

Prezes Bentouru dostrzega starania hotelarzy w walce z kryzysem. Najpóźniej na początku lipca wszystkie hotele w Turcji będą otwarte, także miejsc w samolotach jest na tyle dużo, by zaspokoić rosnący popyt. Na początku sprzedaży klienci rezerwowali głównie w ostatniej chwili, teraz coraz więcej osób zamawia pobyty na jesień. Ugur zauważa też, że klienci wydają więcej na swoje tureckie wakacje, bo są skłonni przeznaczyć zaoszczędzone pieniądze na większy komfort wypoczynku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dolnośląska turystyka pod specjalnym nadzorem

Monitorowanie sytuacji w turystyce i opracowanie planu złagodzenia negatywnych skutków epidemii dla niej – ...

Airbnb: Overtourism? To nie nasza sprawka

Amsterdam, Barcelona, Wenecja, Majorka… – Airbnb stara się udowodnić na ich przykładach, że przeciwdziała ...

Grecja z dużymi spadkami liczby turystów

O 74,5 procent spadła liczba pasażerów, którzy przylecieli na greckie lotniska regionalne w ciągu ...

Wiele ofiar ataku w Londynie

Co najmniej cztery osoby – w tym napastnik i policjant – zginęły, a około ...

Po Luksemburgu podróż za darmo

Luksemburg jest pierwszym krajem na świecie, który wprowadził darmowy transport publiczny. W sobotę Luksemburczycy ...

Coraz więcej ludzi nocuje w pięciu gwiazdkach

O prawie 23 procent rok do roku podrożała w maju cena noclegu w pięciogwiazdkowym ...