Grupa TUI podsumowała trzeci kwartał tego roku obrachunkowego, obejmujący kwiecień, maj i czerwiec. Od maja koncern pozyskał 1,5 miliona nowych rezerwacji z terminem realizacji w bieżącym sezonie letnim. Oznacza to, że tego lata na wakacje z TUI wybierze się w sumie 4,2 miliona klientów – podaje firma w komunikacie.

Przy tym ceny są średnio wyższe o 9 procent niż latem 2019 roku.

Zarówno w Niemczech, jak i w innych krajach źródłowych kontynentalnej Europy, zainteresowanie wyjazdami z biurem podróży jest duże – podkreśla TUI. Chociaż – zastrzega – w Wielkiej Brytanii odbicie będzie widoczne dopiero w czwartym kwartale roku, co związane jest z obowiązującymi tam długo ograniczeniami podróży zagranicznych.

Koncern przewiduje, że w szczycie sezonu uda mu się sprzedać 60 procent wyjazdów z tych zrealizowanych w przedpandemicznym 2019 roku i taki program przygotował.

CZYTAJ TEŻ: TUI przedłuża sobie pomoc banków. Do spłacenia ma 4,7 miliarda euro

Jego przychody w trzecim kwartale doszły do 650 milionów euro (rok temu 71,8 miliona euro), a strata operacyjna wyniosła 670 milionów euro (o 42,9 procent mniej niż przed rokiem). W segmencie „rynki i linie lotnicze”, do którego TUI zalicza działalność touroperatorską, strata operacyjna wyniosła 506 milionów euro (przed rokiem 696 milionów euro).

W sumie lepsza sprzedaż przyczyniła się do poprawy płynności koncernu. 9 sierpnia dysponował on 3,1 miliarda euro, czyli o około 1,4 miliarda więcej niż w maju 2021 roku.

– Wraz z luzowaniem obostrzeń rosną popyt i liczba rezerwacji – mówi cytowany w komunikacie prezes Grupy TUI Friedrich Joussen. – Tam, gdzie rządy przywracają możliwość prowadzenia biznesu w normalny sposób, odnosimy sukcesy. Z kolei w krajach, w których w dalszym ciągu obowiązują ograniczenia, wyniki finansowe są gorsze.

Joussen podkreśla też, że strategia przechodzenia na przedsiębiorstwo cyfrowe sprawdza się. Już prawie 70 procent klientów, którzy kupili wycieczkę zorganizowaną, korzysta z aplikacji TUI, a w trzecim kwartale 52 procent klientów zarezerwowało wakacje przez internet.

Najważniejszymi kierunkami wyjazdów klientów koncernu są Majorka i wyspy greckie, głównie Kreta i Rodos. Dobre wyniki przynoszą też inne segmenty działalności: wakacje krajowe, rejsy i segment hoteli własnych (obecnie otwarte są 283 obiekty działające pod markami koncernu (RIU, TUI Blue i Robinson) – zapewnia firma.