Reklama

Rok rekordów w biurach podróży. 9,7 miliona klientów, większość poleciała za granicę

W zeszłym roku kolejny raz wzrosła liczba Polaków, którzy skorzystali z usług biur podróży. Padł nowy rekord – 9,7 miliona. Najszybciej rosły wyjazdy z wykorzystaniem regularnych linii lotniczych, co wskazywałoby na wzrost popularności tak zwanych pakietów dynamicznych.

Publikacja: 30.01.2026 12:16

Rok rekordów w biurach podróży. 9,7 miliona klientów, większość poleciała za granicę

Foto: Fot. Filip Frydrykiewicz

9 683 862 – to liczba klientów, którzy kupili w zeszłym roku wycieczki w biurach podróży – podaje w podsumowaniu przygotowanym na prośbę serwisu Turystyka.rp.pl Turystyczny Fundusz Gwarancyjny.

Liczba klientów była większa o 10 procent w porównaniu z poprzednim rokiem. To wprawdzie najmniejszy wzrost od pandemii – w 2024 wyniósł on bowiem 15 procent, a w 2023 roku 21 procent – ale nowy wynik i tak oznaczał nowy rekord branży zorganizowanej turystyki wyjazdowej. Przypomnijmy, że rok wcześniej z usług touroperatorów skorzystało 8,8 miliona ludzi, w 2023 roku – 7,6 miliona, a przed pandemią - 7,8 miliona.

W tej liczbie mieszczą się zarówno klienci, którzy wyjechali z biurami podróży za granicę (77,9 procent), jak i Ci, którzy zdecydowali się na wycieczki po Polsce (22,1 procent).

Czytaj więcej

Itaka dodaje nowości i unowocześnia ofertę. Cel – dwa miliony klientów w 2026 roku

Pakiety dynamiczne rosną dynamicznie

Z 9,7 miliona osób najwięcej wybrało imprezy turystyczne wiążące się z przelotem czarterem – 5,6 miliona. W tej kategorii wzrost rok do roku wyniósł 11 procent (w 2024 było to 23 procent, a w 2023 34 procent).

Reklama
Reklama

O wiele więcej, bo o 16 procent (w 2024 było to 24 procent, a w 2023 – 39 procent), rósł ruch związany z przelotem lotniczymi liniami regularnymi (1,9 miliona). To mogłoby wskazywać, że wzrasta udział w sprzedaży pakietów składanych na życzenie klienta lub przygotowanych wcześniej jako propozycja samego biura podróży, z dwóch osobnych usług – noclegu i przelotu. Na rynku jest coraz więcej organizatorów wykorzystujących ten produkt. Stanowi to pewną wygodę dla klientów – możliwość dostosowania długości pobytu – ale i dla samych touroperatorów, nie rodzi bowiem ryzyka, jakie wiąże się z wynajmowaniem całych samolotów, w związku z koniecznością ich wypełnienia, by osiągnąć rentowność takiego przedsięwzięcia.

Dane Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego pokazują też, że na plus udało się wyprowadzić usługi biur podróży w kategorii „Polska i bliska zagranica”. Od pandemii klienci kupowali ich co roku mniej. Wystarczy powiedzieć, że w 2023 roku liczba takich imprez spadła o 5 procent rok do roku (ostateczny wynik sprzedaży to 2,2 miliona), a w roku 2024 o kolejnych 5 procent (2,1 miliona). Dopiero w zeszłym roku ten segment zanotował 2 procent wzrostu (2,14 miliona). Przed pandemią liczba turystów w tym segmencie sięgała 3,44 miliona.

Sierpniowa kumulacja. Rekordowe rezerwacje

Jak przebiegała sprzedaż w biurach podróży? Rok 2025 był pod tym względem stosunkowo odmienny od poprzednich dwóch lat. Jak przyznawali touroperatorzy, sezon letni uratowała im brzydka pogoda w Polsce. Potwierdzają to liczby. Jednym z najgorszych był pod względem odwiedzin klientów kwiecień, a najlepszy lipiec. Ale po kolei.

Cztery najlepsze miesiące pod względem sprzedaży w biurach podróży w 2025 roku to lipiec z rekordową w historii liczbą 376 650 zawartych umów. Na drugim miejscu uplasował się styczeń, który od trzech lat stanowił jeden z mocniejszych w tej dziedzinie. W styczniu – i to też rekord dla tego miesiąca - zrobiło rezerwacje 338 222 klientów.

Na trzecim miejscu uplasował się sierpień z liczbą 326 367 sprzedanych imprez turystycznych, a na czwartym czerwiec z 319 014 rezerwacjami.

Najgorszymi miesiącami okazały się tradycyjnie grudzień (197 822), listopad (218 076), październik (244 855) i kwiecień (245 172).

Reklama
Reklama

Touroperatorzy narzekali na kwiecień i maj, tymczasem kwiecień był rzeczywiście słaby, ale marzec i maj mieściły się w normie, jeśli spojrzeć na rozłożenie sprzedaży w poprzednich latach.

Od czerwca widać już wyraźnie dynamiczny wzrost sprzedaży, który kumulację znalazł w lipcu. Sierpień pokazał natomiast wyraźny spadek zainteresowania, i nie ma w tym nic dziwnego, chociaż w poprzednich latach sierpień wobec lipca aż tak nie odstawał.

Czytaj więcej

Maciej Szczechura: Co roku Rainbow rośnie dwucyfrowo, teraz też jesteśmy na tej ścieżce

Pęcznieją konta funduszy. Skorzystają biura podróży

Na naszą prośbę Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny podzielił się też danymi dotyczącymi gromadzenia środków na kontach Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego i Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego.

Szczególnie interesujące są dane tego pierwszego. Średnia składka rosła niewiele przez ostatnie trzy lata – w 2023 roku wynosiła 10,08 złotego, w 2024 – 10,73 złotego a w 2025 – 10,92 złotego. Dzięki wzrostowi sprzedawanych wyjazdów i większego zainteresowania wyjazdami zagranicznymi ich suma jednak pęczniała.

Rosły wpływy ze składek. W 2025 roku biura podróży zasiliły konto TFG sumą 105,8 miliona złotych. Dla porównania – w 2024 było to 94,5 miliona złotych, a w 2023 - 77 milionów złotych.

Reklama
Reklama

Na koniec roku Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, który istnieje i zbiera składki od 2016 roku, dysponował już sumą 587 milionów złotych.

Rok wcześniej miał 458,4 miliona złotych. Łatwo więc policzyć, że pieniędzy na koncie przybywa szybciej niż wynikałoby to z mechanicznego dodawania wpłacanych składek. Dzieje się tak dzięki lokowaniu przez zarządzający TFG Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny powierzonych mu pieniędzy w bezpiecznych instrumentach oszczędnościowych.

A co Turystycznym Funduszem Pomocowym? Tu na koncie zdeponowano już na koniec roku 422,7 miliona złotych. Pieniądze leżą w banku, ale od tego roku, w związku ze zmianą przepisów ustawy o imprezach turystycznych, będą pracowały na rzecz tych, którzy je wpłacają. Część tej sumy będzie mogła służyć touroperatorom jako zabezpieczenie obowiązkowych gwarancji.

Czytaj więcej

Polacy pokochali zagraniczne wojaże z biurami podróży. Padł nowy rekord

Nadal wielkie zainteresowanie biznesem turystycznym

Ze statystyk TFG wynika też, że działalność organizatora turystyki cieszy się nadal dużą popularnością.

Reklama
Reklama

Warto odnotować, że rosła liczba przedsiębiorców zainteresowanych prowadzeniem działalności touroperatorskiej. Na koniec roku w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki figurowało 5491 firm, o 429 więcej niż rok wcześniej, kiedy było ich 5062.

Według danych TFG do rejestru wpisała się rekordowa liczba 789 podmiotów. Część się w tym czasie też wyrejestrowała, a 50 zostało wykreślonych z inicjatywy marszałków województw lub na wniosek TFG. Najczęstszą przyczyną było niedotrzymywanie w działalności obowiązków wynikających z ustawy o imprezach turystycznych, jak choćby systematyczne uiszczanie składek na TFG i TFP.

Spokojnie jak w turystyce

Miniony rok był jednym ze spokojniejszych w branży turystycznej. Na ponad 5 tysięcy biur podróży niewypłacalność ogłosiło jedynie jedno z nich. We wrześniu zrobiła to właścicielka o Kos Voyage z województwa śląskiego.

Bankructwo tego organizatora nie pociągnęło za sobą konieczności uruchamiania zgromadzonych w TFG środków. Jeśli były jakieś rozliczenia z klientami, wystarczyło na zaspokojenie ich roszczeń podstawowej w takich sytuacjach gwarancji ubezpieczeniowej. W tym wypadku szkody pokryła Compensa Towarzystwo Ubezpieczeń SA.

Jak można było przeczytać w oficjalnym komunikacie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, w chwili zgłoszenia niewypłacalności biura podróży nikt z klientów nie przebywał za granicą. 

Reklama
Reklama

Firma działała krótko, bo zaledwie od grudnia 2023 roku. Obecnie ma orzeczony zakaz prowadzenia działalności przez trzy lata.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Biura Podróży
Eksperci: Sztuczna inteligencja zmieni radykalnie w 2026 roku rynek turystyczny
Biura Podróży
Ile w styczniu trzeba zapłacić za letnie wakacje? Dwa popularne kraje biją rekordy
Biura Podróży
Maciej Szczechura: Co roku Rainbow rośnie dwucyfrowo, teraz też jesteśmy na tej ścieżce
Biura Podróży
Rainbow zamówił samoloty w Enter Airze. W planach nowy egzotyczny kierunek z Warszawy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama