Sylwester w hotelu? Brakuje chętnych, podobnie jak na ferie

Sześć razy mniej niż w zeszłym roku rezerwacji na Nowy Rok i dziesięć procent mniej na święta. „To nie będzie grudzień marzeń dla polskiej branży turystycznej”– podaje serwis Noclegi.pl.

Publikacja: 12.12.2022 13:32

Sylwester w hotelu?  Brakuje chętnych, podobnie jak na ferie

Foto: Adobe Stock

Chociaż średnia cena rezerwacji świątecznych względem 2021 roku wzrosła aż o 40 procent, z 89 złotych za osobę za noc do 124 złotych, to liczba rezerwacji na ten termin nie spadła znacząco – statystyki portalu pokazują 10 procent mniej zamówień niż rok wcześniej. Najczęściej klienci tego portalu rezerwowali noclegi w Zakopanem, Gdańsku, Sopocie i Krakowie.

– Znacznie bardziej niepokoją dane dotyczące okresu noworocznego, bo to wyjazdy sylwestrowe zawsze stanowiły trzon grudniowych przychodów właścicieli obiektów – wskazuje cytowana w komunikacie Natalia Jaworska z Noclegi.pl. – Rezerwacji sylwestrowych jest aż sześć razy mniej niż w zeszłym roku. To dramatyczny spadek i bardzo zły sygnał dla branży, tym bardziej, że nic nie wskazuje, żeby początek roku pozwolił nadrobić straty. Na dziś mamy dziesięć razy mniej rezerwacji na ferie niż w tym samym okresie 2021 roku – podkreśla.

Mimo rosnących cen prowadzenia działalności hotelarze próbują walczyć o sylwestrowych gości cenami, które w przeciwieństwie do tych świątecznych, utrzymują się na poziomie zbliżonym do zeszłorocznego, wzrosły jedynie o 5 procent. Tymczasem układ kalendarza nie zachęca do wyjazdu. Sylwester wypada w sobotę i nie każdy może pozwolić sobie na przedłużenie noworocznego weekendu. Widać to w długości rezerwacji, która względem zeszłego roku skróciła się z 3-4 nocy do 2-3 nocy – czytamy w komunikacie.

– Wpisuje się to wyraźnie w trend, który zaobserwowaliśmy już w sezonie letnim. Polacy, nie chcąc zrezygnować całkowicie z wyjazdów, obniżają ich koszty przez skracanie pobytów – tłumaczy Jaworska.

A jak się kształtują ceny wyjazdów noworocznych? Najwięcej rezerwacji odnotowano w apartamentach, pensjonatach i hotelach. Chętni na wyjazd do apartamentu zapłacą w tym czasie średnio 100 złotych za osobę za noc. Z kolei wypoczynek w pensjonacie to 104 złote. Najdroższy jest nocleg w hotelu, średnio kosztuje 116 złotych, co w wypadku czteroosobowej rodziny i dwóch dniach daje średnio 1142 złotych. Szukający oszczędności mogą rozważyć zatrzymanie się w hostelu, gdzie średnia cena wynosi 81 złotych za osobę za noc.

Najczęściej wybierane miejscowości są od lat są te same: Zakopane, Gdańsk, Wisła, Kraków i Szklarska Poręba.

W Zakopanem średnia cena wzrosła w stosunku do 2021 roku ze 116 złotych do 128 złotych za osobę. Taniej jest w Wiśle, gdzie względem zeszłego roku odnotowano spadek ze 110 złotych do 86 złotych za osobę.

Chociaż średnia cena rezerwacji świątecznych względem 2021 roku wzrosła aż o 40 procent, z 89 złotych za osobę za noc do 124 złotych, to liczba rezerwacji na ten termin nie spadła znacząco – statystyki portalu pokazują 10 procent mniej zamówień niż rok wcześniej. Najczęściej klienci tego portalu rezerwowali noclegi w Zakopanem, Gdańsku, Sopocie i Krakowie.

– Znacznie bardziej niepokoją dane dotyczące okresu noworocznego, bo to wyjazdy sylwestrowe zawsze stanowiły trzon grudniowych przychodów właścicieli obiektów – wskazuje cytowana w komunikacie Natalia Jaworska z Noclegi.pl. – Rezerwacji sylwestrowych jest aż sześć razy mniej niż w zeszłym roku. To dramatyczny spadek i bardzo zły sygnał dla branży, tym bardziej, że nic nie wskazuje, żeby początek roku pozwolił nadrobić straty. Na dziś mamy dziesięć razy mniej rezerwacji na ferie niż w tym samym okresie 2021 roku – podkreśla.

Hotele
Gheorghe Cristescu odwołany ze stanowiska prezesa Polskiego Holdingu Hotelowego
Hotele
Polscy hotelarze namawiają turystów: Rezerwujcie noclegi u nas, nie u pośredników
Hotele
Wielkie inwestycje hotelowe w Hiszpanii. „Mogą zwiastować rekordowy rok”
Hotele
Rekordowe zainteresowanie turystów wakacjami w Turcji. Polska „niespodzianką roku”
Hotele
Tureccy hotelarze: Trzeba coś zrobić z all inclusive. Za dużo jedzenia się marnuje