To największy polski projekt dofinansowany przez Unię Europejską w konkursie dla sektora transportu w ramach instrumentu „Łącząc Europę” 2021-2027 (CEF 2), a także największy obecnie projekt w lotnictwie w Europie – informuje w komunikacie lotnisko.

Modernizacja i rozbudowa strefy operacyjnej wrocławskiego lotniska będzie kosztować 350 mln złotych, z czego 50 procent będzie pochodzić z funduszy europejskich. Oficjalna nazwa projektu brzmi „Zwiększenie możliwości operacyjnych części lotniczej lotniska pod potrzeby operacji wojskowych w Porcie Lotniczym Wrocław”. Planowane inwestycje we Wrocławiu to jeden z elementów szerszej strategii Unii Europejskiej. Jej celem jest efektywniejsze powiązanie sieci transportowej w krajach wspólnoty z potrzebami obronnymi.

Czytaj więcej

10 milionów pasażerów na Lotnisku Chopina w tym roku

– Pozyskanie dofinansowania na realizację tych inwestycji to znakomita wiadomość i nasz ogromny sukces – mówi cytowany w komunikacie prezes Portu Lotniczego Wrocław Dariusz Kuś. - Rozbudowa infrastruktury będzie sprzyjać nie tylko wojskowej mobilności w Europie, ale posłuży także lotnictwu cywilnemu. Inwestycja zwiększy przepustowość lotniska i przyspieszy wykonywanie operacji lotniczych, dzięki czemu wrocławski port osiągnie wyższy poziom funkcjonowania.

Na co pójdą pieniądze

Dzięki rozbudowie i modernizacji strefy operacyjnej m.in. skróci się czas wykonywania operacji lotniczych (czas kołowania między drogą startową a płytą postojową) i zwiększy się liczba miejsc postojowych dla samolotów pasażerskich.

Jak mówi wiceprezes portu Przemysław Myszakowski, inwestycja tak mocno wsparta przez fundusze unijne to również doskonała wiadomość dla pasażerów. Dodatkowe elementy infrastruktury zapewnią płynność ruchu na wrocławskim lotnisku, co jest istotne zwłaszcza w godzinach kumulacji rejsów.

W ramach inwestycji w strefie operacyjnej lotniska powstaną:

Dodatkowa płyta postojowa, która będzie stanowiła lustrzane odbicie istniejącej płyty postojowej przy terminalu pasażerskim. Znajdzie się tam 12 miejsc dla samolotów kodu C, takich jak Airbus 320 czy Boeing 737. Pozwoli to na uzyskanie dodatkowego, niezależnego miejsca postojowego dla największych maszyn wojskowych, cargo i pasażerskich kodu F (np. C-5 Galaxy, Boeing C-17 Globmaster, AN-124 Rusłan oraz Boeing 747 Jumbo Jet, Boeing 787).

Dodatkowa droga kołowania, która umożliwi wykonywanie operacji lotniczych samolotów wojskowych bez wstrzymywania ruchu samolotów pasażerskich. Usprawni to wykonywanie lotów cywilnych i wojskowych, a także wpłynie na wydłużenie okresu eksploatacji nawierzchni lotniskowych – czytamy w komunikacie.

Droga szybkiego zjazdu, umożliwiająca szybsze opuszczenie przez samolot pasa startowego. Dzięki temu zwiększą się zdolności operacyjne lotniska i skróci się czas wykonywania operacji na pasie oraz oczekiwanie na start samolotów.

Nowa płyta do odladzania samolotów zlokalizowana po zachodniej stronie lotniska (obecna płyta znajduje się po stronie wschodniej). Dzięki temu samoloty, w okresach gdy niezbędne jest odladzanie maszyn, będą mogły startować z obu kierunków, a na płytach będą mogły być odladzane 4 samoloty w tym samym czasie. Wpłynie to znacząco na skrócenie procedur przed startem samolotu.

W ramach projektu przebudowana zostanie również istniejąca droga kołowania, co pozwoli na przyjmowanie samolotów wojskowych kodu F (największych samolotów świata) i jednocześnie skróci czas operacji lotniczych.

Przetarg na projektowanie został ogłoszony w czerwcu, a w wyniku postępowania wybrano wykonawcę, krakowską spółkę WLC Inżynierowie. Zgodnie z planem pod koniec 2023 roku, rozpocznie się budowa płyty postojowej, w II kwartale 2024 roku budowa drogi szybkiego zjazdu i równoległej drogi kołowania, a rok później przebudowa istniejącej drogi kołowania i budowa nowej płyty do odladzania.