BGK i Polcom zbudują sieć hoteli za granicą

123RF

Edynburg, Luton, Londyn – w tych miastach powstaną obiekty pierwszej rodzimej sieci hoteli poza Polską. Inwestycja jest warta ponad 160 milionów funtów. A to dopiero początek ekspansji

Polska spółka Polcom otworzyła w środę w Edynburgu pierwszy hotel modułowy. Kolejne obiekty tej rodzinnej firmy z miejscowości Rytel (głośno zrobiło się o niej przy okazji sierpniowej nawałnicy) powstaną w Luton i Londynie.

Obiekt w Londynie ma być przy tym najwyższym hotelem modułowym na świecie: będzie liczył 47 pięter. W inwestycje Polcomu zaangażowały się Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) i Polski Fundusz Rozwoju.

Współpraca z BGK

Co ciekawe, hotel w 90 procentach został wykonany w Polsce. Gotowe moduły mieszkalne, składane niczym klocki, zostały przewiezione do Szkocji i zmontowane na miejscu. – Moduły były już wyposażone w meble, armaturę łazienkową a nawet telewizory i obrazy – mówi Łukasz Słomiński, dyrektor zarządzający grupą Polcom i syn założyciela firmy.

Polcom ma zakłady produkcyjne w Chojnicach, Gdyni i Rytlu. W kraju nie jest specjalnie znany, ale to nic dziwnego, bo dotychczas produkował głównie na potrzeby zagranicznych klientów. Zaczynał od produkcji mebli dla sklepów, a potem m.in. dla hoteli Marriott, Holiday Inn czy sieci kawiarni Costa Coffee. Kilka lat temu uruchomił drugą nogę biznesową – produkcję modułów.

Polcom dzięki tej technologii wszedł w branżę budowlaną m.in. w Ameryce Północnej. Budował naprzeciwko siedziby Amazona w Seattle, w Los Angeles przy Dolby Theatre czy na Manhattanie. Dla hoteli citizenM czy Alt zbudował obiekty w Kanadzie i Nowym Jorku, a także trzy w Londynie. Teraz będzie działał również na własną rękę jako deweloper.

Hotel w Edynburgu jest pierwszym własnym obiektem firmy. Działa pod marką Courtyard by Marriott. Finansowanie dłużne projektu zapewnił BGK. Fundusz Ekspansji Zagranicznej, zarządzany przez PFR TFI, obejmie 49 procent udziałów w przedsięwzięciu.

Podczas otwarcia obiektu podpisano porozumienie o dalszej współpracy z BGK i realizacji kolejnych inwestycji. – To kamień milowy w historii naszej firmy, która prowadzi ekspansję na rynki zagraniczne. Staliśmy się inwestorem – podkreśla Łukasz Słomiński.

Czterogwiazdkowy hotel w Szkocji kosztował 14 mln funtów. Jest częścią nowoczesnego kompleksu sportowego, który ma obsługiwać centrum olimpijskie i narodową reprezentację Szkocji w rugby. – To zapewnia nam 45-procentowe obłożenia hotelu – podkreśla dyrektor Polcomu.

Hotel ma cztery piętra, 160 pokojów i pięć sal konferencyjnych.

Pieniądze na ekspansję

– Modułowe konstrukcje cieszą się coraz większą popularnością na światowym rynku. Ich zaletą jest skrócenie czasu budowy. Hotel w Edynburgu byliśmy w stanie złożyć nawet w 10 miesięcy. Dużo prostszy jest też sam proces stawiania hotelu, który wymaga zaangażowania mniejszej liczby pracowników czy sprzętu. To przyszłość budownictwa – zaznacza Słomiński.

W ciągu kilku miesięcy Polcom uruchomi kolejny swój hotel przy lotnisku Luton, niedaleko Londynu. Także we współpracy z BGK i siecią Marriott. Obiekt ma kosztować 25 mln funtów. Ale znacznie droższy będzie obiekt w Londynie. Hotel, który ma być uruchomiony w 2020 roku, będzie kosztował 120 mln funtów. W sumie więc na budowę sieci w I pierwszym etapie spółka wyda ponad 160 mln funtów. A to nie koniec. Polcom planuje bowiem dalej inwestować we własne hotele. Szczegółów dalszej ekspansji na razie jednak nie zdradza.

– Wspieranie ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorstw to strategiczny priorytet BGK. Polski biznes potrzebuje wsparcia finansowego, by skutecznie konkurować na europejskich i światowych rynkach. Mamy wieloletnie doświadczenie w finansowaniu międzynarodowych inwestycji polskich firm, co przynosi wymierne efekty – komentuje Jacek Szugajew, dyrektor zarządzający BGK.

Według niego Polcom pokazuje, że rodzime firmy mogą odnosić biznesowe sukcesy za granicą. – Tylko w tym roku zwiększyliśmy nasze zaangażowanie w finansowanie ekspansji i eksportu polskich przedsiębiorstw o 60 procent względem zeszłego roku, osiągając poziom 1,6 mld złotych, w tym 450 mln złotych w sektorze budowlanym. Zgodnie ze strategią na rzecz odpowiedzialnego rozwoju planujemy dalszy wzrost wsparcia udzielanego polskim podmiotom na rynkach zagranicznych – dodaje Szugajew.

Polcom to nie jedyna polska firma, która buduje hotele za granicą. Plany takie ma spółka Rainbow Tours. Biuro podróży dwa lata temu rozpoczęło inwestowanie w budowę własnej sieci, przejmując spółki K.G. Athanasopoulos – I. Sklivas, właściciela hotelu President w Laganas na greckiej wyspie Zakynthos.

Na ekspansję postawiła też polska marka Orbis, partner strategiczny AccorHotels. Ma obiekt Mercure Sighisoara w Rumunii, a w maju ogłosiła zawarcie umowy nabycia hotelu Sofitel Budapest Chain Bridge za 42,25 mln euro.

Mogą Ci się również spodobać

Odszkodowanie za spóźniony lot i dla niemowlaka

Także niemowlęciu należy się odszkodowanie za opóźniony lot na trasie wewnątrz Unii Europejskiej, nawet ...

Możliwe będą spotkania do 150 osób. Brak odpowiedzi, co z wyjazdami

W ramach czwartej fazy odmrażania gospodarki rząd dopuszcza od 30 maja nieużywanie w miejscach ...

Tunezję odwiedziło 5,5 miliona turystów

Stworzyliśmy system zabezpieczeń na granicy z Libią, wzmocniliśmy kontrole na drogach, lotniskach i plażach, ...

Polak z koronawirusem przyleciał z Dominikany

W samolocie LOT-u wiozącym Polaków z Dominikany znajdował się pasażer zakażony koronawirusem. O sytuacji ...

Uczestnicy debaty hotelowej: od lewej Maciej Kurzajewski (KNF), Władysław Grochowski (Arche), Paweł Rożyński („Rzeczpospolita”), Jan Wróblewski (Zdrojowa Invest&Hotels), Ireneusz Węgowski (IGHP) i Adam Konieczny (Louvre Hotels Group)

Hotel to nie domena deweloperów

Turystyka i hotelarstwo w długim terminie mają dobre perspektywy. Ale nie wszystkie inwestycje są ...

Betlej: Koronawirus nadal w ofensywie

Gdyby polscy touroperatorzy mieli zyskać taką samą pomoc publiczną, jaką od niemieckiego rządu dostała ...