Czarne chmury zbierają się nad hotelami?

Fot. materiały prasowe

W niektórych miastach można zaobserwować spadki średniej stawki za pokój – mówi Alex Kloszewski, partner zarządzający w Hotel Professionals i Hotel Professionals Management Group.

Weszliśmy w cykl burzliwej rzeczywistości określanej jako „VUCA” (akronim opisujący rzeczywistość poprzez słowa volatility – zmienność, ulotność, uncertainty – niepewność, complexity – złożoność i ambiguity – niejednoznaczność).

2019 to kolejny rok globalnego i regionalnego niepokoju. Wydarzenia na arenie geopolitycznej przyczyniają się do stopniowej destabilizacji na świecie. Wojny handlowe, postępująca zmiana klimatu, spowolnienie wzrostu globalnego PKB, brexit, proces w sprawie impeachmentu Trumpa, panowanie koronawirusa to niektóre destabilizatory wywierające wpływ na globalną rzeczywistość.

Na tym etapie nie wiemy, jak duży wpływ będzie miał koronawirus na sektor turystyczny. Z pewnością już w pierwszym kwartale 2020 roku branża zanotuje spadki, biorąc pod uwagę jego rosnący zasięg, który obecnie obejmuje już państwa Europy (Włochy, Austria). Historycznie patrząc, podobną sytuację mieliśmy w latach 2002-2003, kiedy z powodu wybuchu epidemii SARS zanotowano zahamowanie w globalnym ruchu turystycznym, które trwało aż dwa kwartały.

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus – Bruksela rozważa pomoc dla gospodarki

Polskie hotele zakończyły 2019 rok ze wzrostem wskaźnika RevPAR (przychód na jeden dostępny pokój – red.) na poziomie 2,3 procent i stawką ADR (średni dzienny dochód z zajmowanego pokoju – red.) wyższą o 2 procent. Średnie obłożenie pozostało na poziomie sprzed roku i wyniosło około 71 procent. Najwyższe spadki spośród największych miast zanotowały Poznań i Warszawa. Na rynkach tych w ciągu ostatnich dwóch lat znacznie wzrosła podaż, co niewątpliwe wpłynęło na wyniki. Przewidujemy, że trend ten będzie się utrzymywał w 2020 roku.

W roku 2020 roku pojawią się wyzwania. Już w 2019 roku można było zaobserwować spadki średniej stawki za pokój w niektórych miastach, gdzie pojawiła się nowa podaż, szczególnie w Warszawie. Przewidujemy, że w najbliższych dwóch latach skuteczna sprzedaż noclegów i oferty hotelowej będzie zadaniem jeszcze bardziej wymagającym.

Nadchodzą chmury, operatorzy hotelowi będą musieli w sposób niezwykle rzetelny zarządzać nie tylko przychodami (w odniesieniu do swoich konkurentów), ale również, co ważniejsze, kontrolować codzienne koszty w związku ze wzrostem oczekiwań co do płacy (związanej ze wzrostem płacy minimalnej), wzrostem kosztów za media, energię i ogólnie cen towarów w Polsce. Zyski operacyjne netto hoteli będę niższe i na rynku prawdopodobnie pojawi się więcej hoteli na sprzedaż (głównie hotele niezależne, bez marki hotelowej). Zalecamy operatorom szczególną uważność.

Nowa podaż hotelowa w największych miastach w Polsce sprawi, że operatorom i właścicielom trudniej będzie osiągnąć zakładane marże. Trudno jest również przewidzieć, jaki wpływ na Polskę będzie miał brexit, który już stał się rzeczywistością, co więcej musi upłynąć kilka, kilkanaście miesięcy zanim będzie można wskazać jakie przyniesie ekonomiczne skutki dla całej Unii Europejskiej.

ZOBACZ TAKŻE: Statki wycieczkowe ucierpią przez koronawirusa

Musimy mieć na uwadze, że warszawskie lotnisko Chopina obsłużyło w ubiegłym roku 18,7 miliona pasażerów, z czego najpopularniejszym kierunkiem był Londyn (aż 1,02 miliona pasażerów).

Trend spędzania wakacji i urlopów w Polsce wciąż się utrzymuje i będzie kontynuowany, szczególnie, że dochód per capita w naszym kraju rośnie szybciej niż w innych krajach CEE. Program 500+, jak również trzynastka dla emerytów będą miały dalszy pozytywny wpływ na nasz sezon letni. Sezon wakacyjny 2019 był dosyć pomyślny dla nadmorskich hoteli i resortów. Wyniki w hotelach nad Bałtykiem, jak i w Trójmieście były dobre w okresie wakacji.

Nowym inwestorom wchodzącym na rynek inwestycji hotelowych, zalecamy zwrócenie szczególnej uwagi na koszty budowy w związku ze wzrostem poziomu wynagrodzeń i kosztów materiałów budowlanych. Szczególnie teraz w przypadku nowych projektów niezbędna jest dogłębna analiza przed wyborem lokalizacji, brandu, operatora, a na etapie realizacji trzymanie się modelu finansowego opartego na realnych i zgodnych z zasadami rynkowymi założeniach.

2020 rok będzie rokiem pełnym wyzwań również dla operatorów zarządzających starszymi obiektami, w związku z wejściem na rynek świeżych i unikatowych produktów hotelowych. Pojawienie się nowych konkurentów będzie sprawdzianem dla dyrektorów generalnych, ich pomysłowości i znajomości rynku, a ich aktywna obecność w mediach społecznościowych i zaangażowanie w lokalne społeczności będą kluczem do sukcesu.

Dyrektorzy hoteli muszą pamiętać, że sprzedaż noclegów przez wszelkie dostępne kanały rezerwacji odbywa się w bardzo dynamiczny sposób. Stawki za pokój zmieniają się gwałtowanie, nawet kilkakrotnie w ciągu dnia w odpowiedzi na zmieniające się stawki hoteli konkurencyjnych. Zmiany te odbywają się w mgnieniu oka i nawet najmniejsze przeoczenie może skutkować utratą klienta. Można to porównać do gorączkowej gry na giełdzie.

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus uderza w Europę

Banki będą w dalszym ciągu udzielały finansowania nowym przemyślanym projektom hotelowym, w tym zlokalizowanym w typowo turystycznych miejscowościach, jednak z większą dozą ostrożności będą analizowane projekty, które nie mają zapewnionych doświadczonych operatorów. Hotele z marką hotelową będą miały większą szansę na uzyskanie finansowania. Banki będą z pewnością przyglądać się uważniej na nową wchodzącą podaż, aby weryfikować czy inwestor nie wkracza ze swoim projektem na zbyt już nasycony rynek.

Komercjalizacja hoteli w oparciu o umowy najmu będzie w dalszym ciągu się rozwijała i wzrośnie liczba tego typu umów zawieranych pomiędzy inwestorami a operatorami. Już w 2018 i 2019 roku było zauważalne duże zainteresowanie umowami najmu szczególnie nowych sieci wchodzących na polski rynek.

Trzeba pamiętać, że w całej Unii Europejskiej na 10 tysięcy mieszkańców przypada 126 dostępnych pokojów, podczas gdy w Polsce są to zaledwie 54 pokoje, więc tak jest jeszcze miejsce na rozwój. Reasumując, rynek hotelowy w Polsce będzie nadal się rozwijał, ale rok 2020 naprawdę owocny okaże się tylko dla najlepszych.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Lotnisko Chopina nagrodzone za wzrosty

Lotnisko Chopina zajęło – według raportu organizacji ACI – pierwsze miejsce pod względem wzrostu ...

Enter Air: Mamy nowy kontrakt z Itaką

Enter Air podpisał z Itaką dwuletnią umowę o współpracy. Jej szacunkowa wartość w pierwszym ...

Zatrudnił rapera do promocji, stracił stanowisko

Prezes Visit Florida, instytucji odpowiedzialnej za promocję turystyczną Florydy, musiał odejść ze stanowiska po ...

Kolejowymi szprychami do centralnego lotniska

1,6 tysiąca kilometrów nowych lub zmodernizowanych szlaków kolejowych. A na nich pociągi jadące z ...

Nowa linia lotnicza w Bułgarii

W Bułgarii powstała czarterowa linia lotnicza Holiday Europe. Inwestycja, za którą stoi turecki przewoźnik ...

Turystyka przyjazdowa – dzieci gorszego Boga?

Rząd i parlament odmówił wsparcia firmom turystycznym obsługującym zagranicznych turystów odwiedzających Polskę. To fałszywa ...