Komisja Europejska postanowiła, że unijne cyfrowe zaświadczenie covid będzie ważne przez 9 miesięcy (dokładnie 270 dni) od dnia zakończenia pełnego cyklu szczepienia. Jest to zgodne z wytycznymi Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób, które zaleca przyjęcie dawki przypominającej najpóźniej 6 miesięcy po otrzymaniu ostatniej dawki szczepionki.

Nowe zasady mają pozwolić lepiej skoordynować reguły podróżowania wewnątrz Unii Europejskiej, a właśnie do tego wzywała na swoim ostatnim posiedzeniu Rada Europejska. Jak czytamy w komunikacie Komisji Europejskiej, „nowe przepisy służą temu, aby ograniczenia wprowadzano na podstawie najlepszych dostępnych dowodów naukowych oraz obiektywnych kryteriów. Koordynacja ma zasadnicze znaczenie dla funkcjonowania jednolitego rynku i zapewni jasność obywatelom Unii Europejskiej, korzystającym z prawa do swobodnego przemieszczania się”.

Czytaj więcej

Betlej: Omikron to zapowiedź piątej fali epidemii, a szczepień wciąż mało

Nowe przepisy dotyczące okresu ważności zaświadczeń dotyczą podróżowania, KE zachęca więc państwa członkowskie, które wprowadzają u siebie własne przepisy, by zachowały zgodność z regulacjami ogólnymi - nie skracały, ani nie wydłużały okresu 270 dni - bo tylko to da pewność podróżującym.

Nowe przepisy będą obowiązywać 27 krajów UE od 1 lutego. Do tego czasu kraje unijne mają dostosować aplikacje mobilne używane do weryfikowania certyfikatów. Jeśli od szczepienia upłynęło więcej niż 270 dni, aplikacja wskaże, że zaświadczenie wygasło.

Jak wyjaśnia KE, kiedy w czerwcu 2021 r. Parlament Europejski i Rada przyjmowały rozporządzenie w sprawie unijnego cyfrowego zaświadczenia COVID nie były jeszcze dostępne miarodajne dane, jak długo trwa ochrona po pierwszej serii szczepionki przeciwko COVID-19. „W związku z tym na zaświadczeniach o szczepieniu, w przeciwieństwie do zaświadczeń o powrocie do zdrowia, nie figuruje pole dotyczące okresu uznawania. Do tej pory zatem to państwa członkowskie same ustalały przepisy dotyczące okresu ważności zaświadczeń o szczepieniu w kontekście podróży”.

Ostatnio jednak, w miarę jak wzrasta liczba podanych dawek przypominających, coraz więcej państw UE przyjmuje własne przepisy, określające okres uznawania zaświadczeń. Uwzględniają one, że ochrona przed zakażeniem koronawirusem uzyskana dzięki szczepieniu z czasem słabnie.

Teraz zaświadczenia o szczepieniu mają być uznawane przez wszystkie państwa członkowskie przez dziewięć miesięcy od podania ostatniej dawki szczepienia pierwotnego. „W wypadku szczepionki jednodawkowej oznacza to 270 dni od podania pierwszej (tj. jedynej) dawki. W przypadku szczepionki dwudawkowej oznacza to 270 dni od podania drugiej dawki lub – w zależności od strategii szczepień państwa członkowskiego, w którym podano szczepionkę – od podania pierwszej i jedynej dawki ozdrowieńcowi. Zgodnie z nowymi unijnymi przepisami dotyczącymi podróży wewnątrz UE państwa członkowskie muszą uznawać każde wystawione zaświadczenie o szczepieniu w okresie krótszym niż dziewięć miesięcy od podania ostatniej dawki szczepienia pierwotnego. Państwa członkowskie nie mogą wprowadzić krótszego ani dłuższego okresu uznawania zaświadczenia”.

Unijne cyfrowe zaświadczenie covid wdrożono 1 lipca 2021 roku. Od tamtego czasu wydano ich już 807 milionów. Do systemu przystąpiły nie tylko państwa unijne i strefy Schengen, ale też kraje trzecie, łącznie korzysta z niego 60 państw i terytoriów na pięciu kontynentach.

Komisja dostosowała również przepisy dotyczące kodowania zaświadczeń o szczepieniu – chodzi o to, by łatwo było odróżnić certyfikat wydawany po odbyciu pełnego cyklu szczepień pierwotnych od tych wystawianych po podaniu dawki przypominającej. Zgodnie z nowymi wytycznymi dawki przypominające będą rejestrowane jako 3/3, a w wypadku dawki przypominającej podanej po szczepieniu jednodawkowym lub po jednej dawce szczepionki dwudawkowej podanej ozdrowieńcowi jako 2/1.

Czytaj więcej

Branża turystyczna apeluje: Nie zamykajcie granic, to nie powstrzyma pandemii

- Zharmonizowanie okresu ważności unijnego cyfrowego zaświadczenia COVID jest warunkiem bezpiecznego swobodnego przemieszczania się – zapewnia cytowana w komunikacie komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Stella Kyriakides. - Skuteczność tego narzędzia, bezcennego dla obywateli i przedsiębiorstw, zależy od jego spójnego stosowania w całej UE. Teraz musimy zadbać, żeby kampanie szczepień przypominających przebiegały jak najszybciej, aby jak najwięcej obywateli było chronionych dodatkową dawką, i aby nasze zaświadczenia nadal służyły jako kluczowe narzędzie umożliwiające podróżowanie i ochronę zdrowia publicznego.

Z kolei komisarz do spraw wymiaru sprawiedliwości Didier Reynders zwraca uwagę, że projekt okazał się skuteczny. Teraz należy go dostosować do zmieniających się okoliczności i nowego stanu wiedzy. - Wprowadzanie w poszczególnych państwach członkowskich jednostronnych środków oznaczałoby powrót do sytuacji rozdrobnienia i niepewności z wiosny ubiegłego roku – tłumaczy i dodaje, że kraje unijne muszą zadbać o szybkie udostępnianie dawek przypominających.

Komisarz ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton podkreśla, że dzięki uwzględnieniu najnowszych danych naukowych na temat dawek przypominających zaświadczenie pozostaje podstawowym narzędziem walki z kolejnymi falami pandemii. - Wraz z zapewnieniem produkcji i dostaw szczepionek na dużą skalę, zaświadczenie pomoże państwom członkowskim przyspieszyć wprowadzanie dawek przypominających, co jest konieczne dla ochrony zdrowia publicznego, a jednocześnie nadal zapewniać obywatelom swobodę przemieszczania się – podsumowuje.