Województwo podlaskie bierze udział w targach turystycznych TT Warsaw drugi raz.

– Dla naszego regionu są one jednym z kluczowych wydarzeń promocyjnych. Warszawa i Mazowsze to główne miejsca, z których przyjeżdżają do nas turyści – mówi członek zarządu województwa podlaskiego Bogdan Dyjuk.

– Targi mają dla nas wymiar dwutorowy. Z jednej strony to doskonała okazja, by z bezpośrednią ofertą dotrzeć do turysty indywidualnego – mieszkańca stolicy szukającego pomysłu na weekendowy wyjazd czy przedłużony urlop, a z drugiej – spotkać się z touroperatorami, zarówno z Polski, jak i zagranicy, i zaprezentować im nasze oferty turystyczne na nadchodzący sezon – wskazuje.

Jak dodaje, udział w targach jest inwestycją, której efekty oceniane są na podstawie kilku wskaźników, między innymi liczby spotkań i rozmów z przedstawicielami branży i turystami indywidualnymi, rozdanych materiałów promocyjnych, pobrań aplikacji turystycznych i zapytań kierowanych do ekspertów w stoisku. Pod uwagę brane są również publikacje w prasie i mediach społecznościowych.

Czytaj więcej

Sri Lanka krajem partnerskim targów ITTF Warsaw. Organizatorzy zapowiadają wyjątkowe spotkanie

Natura głównym atutem regionu

W tym roku hasłem przewodnim będzie „Podlaskie – zasilane naturą”, kierujące uwagę na największą atrakcję regionu – przyrodę. Podlaskie promować będzie przede wszystkim szlaki rowerowe, w tym Green Velo i Podlaski Szlak Bociani, trasy kajakowe na Kanale Augustowskim, Rospudzie i Czarnej Hańczy oraz szlaki piesze w czterech parkach narodowych: Białowieskim, Biebrzańskim, Narwiańskim i Wigierskim.

– Nasz przekaz jest prosty: Podlaskie to oddech, reset i autentyczność, których próżno szukać w komercyjnych destynacjach turystycznych. Oferuje ciszę, spokój, brak tłumów i gwarancję kameralnego wypoczynku w bliskości z naturą – podkreśla Bogdan Dyjuk.

W podlaskim stoisku będzie można spotkać wystawców z Białegostoku, Puszczy Białowieskiej, doliny Bugu i Suwalszczyzny, a także spróbować regionalnych specjałów, między innymi sękacza, mrowiska i serów.

Nowością będzie natomiast CzekAppka. – To program uzupełniający Podlaski Czek Turystyczny, który łączy turystów z lokalnymi przedsiębiorcami. Dzięki CzekAppce turyści mogą odkrywać Podlaskie nie tylko przez pryzmat noclegu, ale także lokalnej gastronomii, atrakcji, kultury, aktywnego wypoczynku i usług. W aplikacji użytkownicy znajdą oferty przygotowane przez partnerów programu, między innymi rabaty na noclegi i gastronomię, tańsze bilety do atrakcji, dodatkowe usługi czy oferty specjalne. Oferty można wyszukiwać według kategorii i lokalizacji, również za pomocą interaktywnej mapy – wyjaśnia Bogdan Dyjuk.

Czytaj więcej

Tunezja na targach ITTF Warsaw: Wygraj tygodniowe wakacje dla dwóch osób

Bon turystyczny zwiększył ruch i wydłużył pobyty

Wiosną 2025 roku Podlaskie jako pierwsze województwo w Polsce uruchomiło program dopłat do noclegów Podlaski Bon Turystyczny. Miał on pobudzić turystykę, która poważnie ucierpiała w wyniku kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią, i wesprzeć podlaskich przedsiębiorców.

Jak podkreśla Bogdan Dyjuk, ta samorządowa inicjatywa pozwoliła odbudować zaufanie turystów i wykreować modę na Podlasie.

– Podlaski Bon Turystyczny okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę i jednym z najskuteczniejszych narzędzi wsparcia branży i promocji. Przyniósł wzrost ruchu turystycznego i ogromne zasięgi marketingowe. W 2025 roku ekwiwalent reklamowy publikacji związanych z bonem wyniósł ponad 25 milionów złotych – podkreśla Bogdan Dyjuk.

– Bon nie tylko stymulował popyt w sezonie, ale przede wszystkim pomógł wydłużyć sezon turystyczny. Wyraźnie wzrosła średnia długość pobytu – do ponad trzech dni – i średnie wydatki turystów na usługi towarzyszące – gastronomię, przewodników czy wypożyczenie sprzętu. Mówimy tu o efekcie mnożnikowym, przynoszącym korzyści nie tylko obiektom noclegowym – zaznacza Bogdan Dyjuk.

Program dostarczył również danych na temat pochodzenia turystów, terminów wyjazdów, najchętniej wybieranych obiektów noclegowych i usług.

– Bon pokazał też, które części województwa są dla turystów najatrakcyjniejsze. To przede wszystkim trzy obszary: Suwalszczyzna i Puszcza Augustowska, które przyciągają miłośników żeglarstwa, kajakarstwa czy sportów zimowych, Białystok – jako funkcjonalna i kulturalna baza wypadowa – i okolice oraz Białowieża i Puszcza Białowieska, odwiedzane przez turystów nastawionych na obserwację przyrody, turystykę pieszą i rowerową – referuje Bogdan Dyjuk.

Dzięki tym danym województwo może lepiej zaplanować przyszłe działania promocyjne.

Jak zapowiada Dyjuk, program dopłat do noclegów będzie kontynuowany także w 2027 roku.

Czytaj więcej

Ponad 5,8 tysiąca czeków odebrali turyści, którzy chcą wypocząć na Podlasiu

Podlaska turystyka bije rekordy

Ostatnie lata to dla podlaskiej turystyki okres rekordowych wzrostów. – Po trudniejszych latach związanych z wyzwaniami przygranicznymi i popandemicznymi region zanotował spektakularny powrót turystów – mówi Dyjuk.

Rok 2025 był rekordowy pod względem dynamiki wzrostu. Liczba bezpośrednich rezerwacji zwiększyła się o ponad 50 procent w porównaniu z  poprzednim rokiem, co było najlepszym wynikiem w kraju.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z obiektów noclegowych korzystało ponad 750 tysięcy turystów. W rzeczywistości było ich jednak znacznie więcej, bo statystyki nie obejmują w pełni gospodarstw agroturystycznych czy kwater prywatnych.

– Szacunkowe dane za 2026 rok pokazują utrwalenie tego trendu. Ruch turystyczny utrzymał wysoki poziom z dalszym kilkuprocentowym wzrostem, co potwierdza, że sukces z 2025 roku nie był jednorazowym epizodem, lecz stałą zmianą nawyków wypoczynkowych Polaków – mówi Bogdan Dyjuk.

Turystyka zrównoważona i poza sezonem

Strategia turystyczna województwa podlaskiego ma trzy główne filary. – Pierwszym jest zrównoważony rozwój poprzez promowanie turystyki pozytywnej, nieagresywnej, szanującej zasoby przyrodnicze i wspierającej lokalne społeczności, drugim – wydłużanie sezonu turystycznego i pobytów poprzez rozwijanie oferty jesiennej i zimowej, w tym spa i wellness, MICE, kulturowej i kulinarnej, a trzecim – digitalizacja i innowacje w promocji, w tym rozwijanie cyfrowej bazy szlaków, aplikacji turystycznych, takich jak CzekAppka, i precyzyjnie ukierunkowane kampanie wizerunkowe w mediach społecznościowych  – referuje Bogdan Dyjuk.

– Na rok 2027 przygotowujemy bogatszą ofertę turystyki zrównoważonej. Pracujemy nad gotowymi pakietami ofert turystyki pozytywnej dla rodzin z dziećmi, seniorów i turystów szukających wytchnienia – zapowiada.