Obcokrajowcy o Barcelonie: Tłoczno, ale miło

Katalończycy dobrze przyjęli nas w Barcelonie, a w samym mieście dobrze się mieszka. W życiu codziennym najbardziej przeszkadza tłum turystów - oceniają obcokrajowcy mieszkający na stałe w Barcelonie

Publikacja: 28.11.2016 08:18

Barcelona

Barcelona

Foto: Pixabay

Badanie 850 obcokrajowców z 26 krajów mieszkających w katalońskiej stolicy przez co najmniej 3 miesiące przeprowadził serwis OK Noclegi Barcelona.

Jak podaje, 4 na 5 ankietowanych (79 procent) deklaruje, że jest zadowolonych ze sposobu, w jaki zostali przyjęci przez miejscowych. Najwyżej ocenianą zaletą Barcelony jest ich zdaniem jakość życia (43 procent), klimat (25 procent) i kultura (12 procent). Zapytani o poziom jakości życia, niemal wszyscy (99 procent) uznali ją za zadowalającą, dobrą lub bardzo dobrą. Tylko 1 procent ocenił ją negatywnie.

Analizując wyniki z uwagi na kraj pochodzenia, można zauważyć, że dwie narodowości odbiegają od średniej i wyżej oceniają przyjęcie ze strony Katalończyków. 97 procent Rosjan i 96 procent Polaków uznaje je za co najmniej zadowalające. Powyżej średniej plasują się również Francuzi (82 procent) i Brytyjczycy (81 procent). Mniej korzystnie relację z lokalnymi mieszkańcami oceniają Niemcy (76 procent), Włosi, Szwedzi i Argentyńczycy (73 procent).

Ulubionymi dzielnicami obcokrajowców w Barcelonie są Gracia (18 procent), Poblenou (10 procent), Sarria - Sant Gervasi (9 procent), Born - Sant Pere (9 procent), Eixample Dret (8 procent), Eixample Esquerre (7 procent) i Gotic (5 procent).

Dlaczego Gracia? Zdaniem ankietowanych to spokojna okolica bez korków i rzesz turystów. Jest świetnie skomunikowana publicznym transportem, ma bogatą ofertę kulturalną i handlową, a do tego słynie z niepowtarzalnego klimatu.

"Okolica z miłą atmosferą, bogate życie kulturalne w dzień i w nocy. Dużo niesieciowych sklepów. Niewielki ruch, ponieważ wiele ulic jest jednokierunkowych." - ocenia jeden z ankietowanych, cytowanych w raporcie. "Przyjemna okolica z wieloma barami i sklepami, nie ma tu turystów, jest za to prawdziwy lokalny klimat." - dodaje inny.

Spośród tradycji największe wrażenie robią obchody dnia świętego Jerzego (33 procent), budowanie żywej wieży, czyli Castellers (18 procent), bieg z zimnymi ogniami, znany jako Correfoc (8 procent), i przypadający 11 września Narodowy Dzień Katalonii (8 procent).

Ankietowani opowiedzieli również, co najbardziej przeszkadza im  w Barcelonie. Wśród najczęściej padających haseł pojawiały się turystyka masowa (34 procent), charakter Katalończyków (26 procent), zanieczyszczenie (19 procent) i sytuacja ekonomiczna (16 procent).

"Zaznaczyłbym bardzo dobrze, ale ze względu na zanieczyszczenie i tłumy ludzi na La Rambla, nie mogę" - skomentował jeden z badanych.

43 procent badanych uważa, że Barcelona jest tańsza niż ich miejsce pochodzenia, przeciwnie uważa 27 procent, zaś dla 25 procent koszty są porównywalne. Trzy narodowości, które najczęściej wskazywały na wyższe koszty życia w katalońskiej stolicy, to Polacy (65 procent), Niemcy (55 procent) i Rosjanie (46 procent). Barcelonę jako tańszą niż miejsce pochodzenia wskazało natomiast 81 procent Brytyjczyków.

Badanie zostało przeprowadzone między 1 czerwca i 31 grudnia 2015 roku. 88 procent uczestników wypełniło ankietę on-line, a pozostałe 12 procent wersję - papierową. Część ankietowanych mieszka w Barcelonie krócej niż rok, jednak większość przebywa tu od co najmniej dwóch lat.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek