Sun & Fun w czeskie ręce?

Siódme pod względem wielkości przychodów biuro podróży w Polsce prawdopodobnie zmieni właściciela na czeskiego – dowiaduje się nieoficjalnie Turystyka.rp.pl

Publikacja: 24.11.2016 00:31

Sun & Fun w czeskie ręce?

Foto: materiały promocyjne

Według naszych informacji, czeski touroperator Blue Style jest zainteresowany kupieniem polskiego Sun & Funa. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będzie to drugie polskie biuro podróży, w które zainwestuje czeski kapitał. W październiku biuro podróży z Pragi, Alexandria, przejęło polskiego Net Holidaya ("Net Holiday sprzedany Czechom").

Sun & Fun Holidays to biuro z kilkunastoletnią historią. Spółkę założyło w 2003 roku trzech Tunezyjczyków – bracia Samir i Hamdi Hamoudowie oraz Karim Kammoun. Według zapisu w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) nadal wszyscy kierują spółką. Prezesem jest pierwszy z nich, pozostali pełnią funkcje wiceprezesów.

Jako biuro podróży zaczęli działalność w roku następnym. Początkowo firma dynamicznie się rozwijała. Głównie woziła turystów do Tunezji i Egiptu. Mimo załamania się ruchu turystycznego do krajów arabskich po serii rewolucji w roku 2011, Sun & Funowi udało się jeszcze przez jakiś czas prowadzić działalność z sukcesem. Według informacji prezesa Samira Hamoudy w 2012 roku biuro obsłużyło 104,5 tysiąca klientów, co dało mu przychody rzędu 226 milionów złotych i zysk netto 2,1 miliona złotych. Dwie trzecie jego klientów wybrało wtedy wypoczynek w Egipcie i prawdopodobnie Sun & Fun był największym na tym kierunku touroperatorem w Polsce. Jedna piąta klientów wyjechała z biurem podróży do Tunezji ("Sun & Fun – sto procent więcej Tunezji").

U szczytu popularności Sun & Fun był lubiany przez agentów turystycznych, dla których organizował huczne imprezy (podczas jednej z nich zagrał zespół Lady Punk) i takież podróże studyjne. Nagrał też swój "hymn".

Kolejne zamachy w Tunezji i Egipcie powodowały jednak, że Sun & Fun tracił klientów. Chociaż próbował, nie bez pewnego powodzenia, dywersyfikować kierunki w swojej ofercie. W zeszłym roku jego przychody wyniosły już tylko 160 mln złotych, a zamiast zysku miał stratę - 310 tysięcy złotych (zobacz rating Sun & Funa)

Nieznane są wyniki tegorocznego sezonu w tym biurze podróży. Firma nie odpowiedziała na nasze pytania. Wiadomo jednak, że zawiesiła sprzedaż wyjazdów na jesień i zimę, a jej wykupiona we wrześniu gwarancja ważna jest jedynie do końca tego roku ("Sun & Fun z krótką gwarancją"). Wprawdzie prezes Samir Hamouda zapowiadał, że pod koniec listopada ogłosi zmiany w Sun & Funie i przedstawi nowy plan dla swojego biura, a także nową gwarancję ("Sun & Fun: Zwalniamy, żeby przyspieszyć"), ale na razie milczy.

Blue Style istnieje od 1997 roku. To jedno z największych biur podróży w Czechach, rocznie obsługuje 110 tysięcy klientów. Organizuje wakacje w Grecji, Turcji, Tunezji, Bułgarii, Egipcie, Hiszpanii, Maroku, a z egzotycznych krajów - w Tajlandii, na Sri Lance, Indiach, na Malediwach, Zanzibarze i Mauritiusie. Prowadzi kluby z animacjami dla dzieci pod nazwą Croco Club.

Już kilka dni temu rzecznik Blue Style obiecał nam przedstawić informacje na temat ewentualnego przejęcia, ale potem też zamilkł. Tymczasem, jak się dowiadujemy, do Warszawy przyjechał właśnie przedstawiciel tego biura. Okazją są rozpoczynające się dzisiaj w Warszawie Międzynarodowe Targi Turystyczne TT Warsaw. Może wyjaśni zamiary czeskiego touroperatora wobec Sun & Funa.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek