Brexit bez umowy – wszystko, co turysta musi wiedzieć

Z czym muszą liczyć się podróżujący do Wielkiej Brytanii po jej wyjściu z Unii Europejskiej bez porozumienia? Krótki poradnik na ten temat opublikowało MSZ

Publikacja: 18.09.2019 09:35

Brexit bez umowy – wszystko, co turysta musi wiedzieć

Foto: AFP

Do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zostały 44 dni. Nie ma pewności, czy nastąpi ono na podstawie umowy, czy jednak bez porozumienia. Chociaż negocjacje między Wielką Brytanią a Unią Europejską wciąż trwają, ryzyko opuszczenia Unii bez umowy w dalszym ciągu utrzymuje się na wysokim poziomie, dlatego konieczne jest przygotowanie się na wszystkie scenariusze, w tym bezumownego brexitu.

Zobacz też: „Turystyka boi się twardego brexitu”.

Wielka Brytania jest drugim po Niemczech najczęściej odwiedzanym przez Polaków krajem. Według danych Ministerstwa Sportu i Turystyki każdego roku na wyspy podróżuje około milion Polaków. Co powinni wiedzieć, planując podróż do Wielkiej Brytanii w sytuacji jej wyjścia z UE bez umowy?

Loty na razie bez zmian. Wszystkie linie lotnicze zadeklarowały, że będą w tym czasie obsługiwać połączenia między Wielką Brytanią i Polską tak jak dotychczas. Polskie Linie Lotnicze LOT dodatkowo zapowiedziały, że siatka połączeń nie zmieni się. Dotąd uzgodniono, że linie lotnicze będą mogły dalej operować między UE a Wielką Brytanią do 30 marca 2020 roku. Komisja Europejska zaproponowała zmianę tych przepisów i wydłużenie ich obowiązywania do 24 października 2020 roku.

Bez wiz, ale potrzebne pozwolenia. Nawet w wypadku bezumownego brexitu Polacy nadal nie będą potrzebowali wiz, by wjechać do Wielkiej Brytanii. Osoby przyjeżdżające na wyspy po bezumownym brexicie nadal będą tam mogły pracować i mieszkać. Jednak Polacy chcący pozostać w Wielkiej Brytanii dłużej niż do końca 2020 roku będą musieli złożyć wniosek o specjalne pozwolenie (European Temporary Leave to Remain – ELTR) wydawane jednorazowo na trzy lata. Pozwoli ono pozostać w Wielkiej Brytanii dłużej i podjąć pracę czy studia.

Lepiej z paszportem. Chociaż brytyjskie władze deklarują, że w razie wyjścia bez umowy przez jakiś czas (nie dłużej niż do końca 2020 roku) możliwe będzie podróżowanie z dowodem osobistym, to MSZ radzi podróżować z paszportem.

Zielona karta dla aut. Podróżując po Wielkiej Brytanii własnym samochodem, nadal będzie można używać polskiego prawa jazdy. Trzeba jednak pamiętać, że w wypadku brexitu bez umowy niezbędna będzie zielona karta z ważnym ubezpieczeniem.

Kontrola celna, ograniczenie w przewozie. Jeśli Wielka Brytania wyjdzie z UE bez umowy, trzeba będzie pamiętać o obowiązku kontroli celnej bagażu. Zmniejszy się również ilość pieniędzy i produktów, które będzie można wwieźć, w tym produktów spożywczych, jak mięso, sery, alkohol, papierosy czy niektóre produkty roślinne.

Przewoźnik do sprawdzenia. Prawa pasażerów dalej będą chronione niezależnie od wybranego środka transportu, choć sytuacja może być różna w zależności od tego, czy podróżuje się z przewoźnikiem wspólnotowym, czy spoza UE. Należy szczegółowo sprawdzić swoje prawa na stronach Komisji Europejskiej.

EKUZ już nie wystarczy. W każdym wypadku trzeba zadbać o ubezpieczenie zdrowotne ważne poza Unią Europejską. W razie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez umowy nie będzie można korzystać z opieki zdrowotnej w tym kraju na podstawie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Informacje na temat brexitu znajdują się na stronie brexit.gov.pl oraz na stronie Komisji Europejskiej: ec.europa.eu/info/brexit/brexit-preparedness_pl.

Poradnik przygotowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Zanim Wyjedziesz
Wjazd do Unii Europejskiej po staremu. System autoryzacji ETIAS nie jest jeszcze gotowy
Zanim Wyjedziesz
Drożeje największa atrakcja turystyczna Pienin. W wakacje cena przekroczy 100 złotych
Zanim Wyjedziesz
Warszawa zyska nową atrakcję turystyczną. „Wejdzie z nią na światową scenę”
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Zanim Wyjedziesz
Sztorm Olivier uderzył w Lanzarote – skutki w turystyce nawet przez kilka miesięcy