Traveldata: Wizz Air i Ryanair mogą wyjść z kryzysu wzmocnione

Fot. Bloomberg

Wizz Air i Ryanair, są w obecnym kryzysie w najlepszej sytuacji finansowej na rynku lotniczym. One też będą mogły rozwijać się w 2021 roku, kiedy ich konkurenci będą spętani ograniczeniami, wynikającymi z warunków pomocy publicznej, po którą właśnie sięgają.

Tak sytuację na rynku lotniczym widzi prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej. Zwraca na to uwagę w zakończeniu cotygodniowego raportu z analizy cen w biurach podróży i w tanich liniach lotniczych.

CZYTAJ TEŻ: Traveldata: Klientów w biurach podróży mało, a ceny rosną

11 złotych w tydzień w dół

W minionym tygodniu średnia cena wycieczek w biurach podróży z wylotami między 3 i 9 sierpnia 2020 spadła o 11 złotych. We wcześniejszych tygodniach wzrastała o 29 i 22 złote, a jeszcze wcześniej dwukrotnie spadała o 7 i 14 złotych.

Największa zniżka w minionym tygodniu wystąpiła w wypadku wyjazdów na Maltę – o 121 złotych. Ponownie znacznie przeceniona została też Teneryfa – o 96 złotych (poprzednio o 48 złotych), a umiarkowaniem spadła cena wakacji na Majorce – o 36 złotych.

Zmiany średnich cen w ostatnim tygodniu obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie przedstawiony jest na zamieszczonym wykresie poniżej.

Drugi tydzień kwietnia przyniósł niewielkie zmiany w cenach, jeśli chodzi o wyjazdy do najważniejszych dla Polaków regionów i krajów z wylotami od 3 do 9 sierpnia. Tym razem najbardziej potaniały Wyspy Kanaryjskie – o 22 i Egipt – o 21 złotych. Niewiele spadła cena wyjazdu do Bułgarii – o 9 złotych.

Jednocześnie symbolicznie wzrosły średnie ceny wyjazdów go Grecji i do Turcji – o złotówkę i o 11 złotych.

Ten spadek cen może częściowo wynikać z mocno taniejącego paliwa lotniczego przy względnej stabilizacji cen dolara i euro. Pierwszy z wymienionych czynników może być też jedną z przyczyn obniżania cen przelotów przez tanie linie lotnicze – wyjaśnia autor raportu.

9 złotych w rok w górę

Porównanie średniej ceny wycieczek w pierwszym tygodniu sierpnia ze średnią sprzed roku pokazało, że w ostatnim tygodniu była ona wyższa od zeszłorocznej o 9 złotych. Była to najmniejsza roczna zwyżka w tym sezonie. Dotychczas najmniejszy roczny wzrost cen w tym sezonie odnotowano trzy tygodnie temu (13 złotych), a największy 17 tygodni temu (224 złote).

W minionym tygodniu największy średni roczny wzrost ceny odnotowano w wypadku wakacji na półwyspie Chalcydyckim – o 258 złotych. Duża zmiana obejmowała także Szarm el-Szejk i Hurghadę – o 220 i 215 złotych.

Największy spadek ceny wypoczynku obejmował z kolei już dwunasty raz z rzędu Maltę i było to 315 złotych, a mniejsze zniżki cen Traveldata odnotowała na wycieczki na Cypr i czwarty raz z rzędu na Rodos – odpowiednio o 256 i 232 złote.

Jak podaje raport, porównując rok do roku cena paliwa lotniczego wyniosła w ubiegłym tygodniu zaledwie 1,44 zł za litr wobec 2,69 zł za litr przed rokiem. Była więc mniejsza o 46,5 procent. Jednocześnie w porównaniu z euro i dolarem amerykańskim złoty w ostatnim tygodniu był zdecydowanie słabszy niż rok wcześniej. Różnica wyniosła 6,5 procent. Dzięki temu koszt „wyprodukowania” wycieczki średnio spadł, licząc rok do roku, o 40 – 50 złotych.

Wśród dwóch z wiodących kierunków, na których dla wyjazdów w pierwszym tygodniu sierpnia 2019 przez wiele miesięcy utrzymywały się w tym i w poprzednim sezonie wysokie zwyżki średnich cen wycieczek, czyli w Egipcie i Turcji, sytuacja po okresie znacznie słabszych rocznych wzrostów cen w Turcji wróciła częściowo do obserwowanej we wcześniejszym okresie. Ceny na obu tych kierunkach ponownie wzrastały najbardziej, choć różnica między skalami wzrostu jest jeszcze dość znacząca. W minionym tygodniu średni roczny wzrost cen w Egipcie wyniósł 198 złotych, zaś na kierunkach tureckich wzrost był jak na ten kierunek nadal relatywnie nieduży i wyniósł 60 złotych – opisuje sytuację w cennikach wycieczek biur podróży autor opracowania.

Trzeci największy wzrost cen wycieczek wobec poprzedniego sezonu dotyczył wyjazdów na Wyspy Kanaryjskie i było to 41 złotych. Przy czym warto wiedzieć, że kierunek ten wykazywał we wcześniejszym okresie aż przez 13 tygodni największe zwyżki cen wśród pięciu najważniejszych kierunków w polskiej zorganizowanej turystyce wyjazdowej. Przed dziewięcioma tygodniami oddał jednak tę pozycję Egiptowi.

W minionym tygodniu wśród drożejących kierunków znalazła się też Bułgaria z niewielką średnią zwyżką o 6 złotych. Grecja tym razem ze spadkiem średniej ceny wycieczek o 111 złotych już piąty raz była najbardziej taniejącym wśród najważniejszych kierunków dla polskich turystów.

Wśród mniej popularnych krajów najbardziej drożały – licząc rok do roku – Tunezja, Portugalia i Maroko – odpowiednio o 125, 117 i 102 złote.

Na pozostałych kierunkach ceny były mniejsze niż rok wcześniej. W niedużej skali taniały wycieczki na Majorkę – o 23 złote, do Albanii – o 119 złotych, na Cypr – o 256 złotych i Maltę – o 315 złotych.

Exim obniża najbardziej

W rocznych porównaniach średnich cen wycieczek w dużych i średnich biurach podróży, w największym stopniu obniżyły się ceny w Eximie Tours i TUI Poland – o 230 i 210 złotych. Mniejsze przeceny były w Grecosie i Primie Holiday – o 150 i 25 złotych.

Inni organizatorzy proponowali wyższe średnie ceny niż przed rokiem od 15 złotych (Itaka) do ponad 310 złotych.

W tym, co dla turystów ma większe znaczenie, a zatem w liczbie najatrakcyjniejszych cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w wypadku 24 kierunków sezonu letniego i trzech kategorii hoteli, na pierwszym miejscu znajdował się TUI Poland z liczbą 44 ofert. Organizator ten wyprzedzał Exim Tours (23 oferty), Itakę i Coral Travel (po 21 ofert).

Najtańsze wyjazdy do Egiptu proponowały TUI Poland (6 ofert) i Coral Travel (4), do Grecji – Itaka (9), Coral Travel, TUI Poland (po 8) i Grecos (7), na Wyspy Kanaryjskie – TUI Poland (9) i Itaka (6), do Turcji – Coral Travel (6) i TUI Poland (4), do Tunezji – Coral Travel i Exim Tours (po 4), a do Bułgarii – TUI Poland (3) i Exim Tours (2 oferty).

W porównaniu z tym samym okresem sprzed roku biuro TUI Poland wzmocniło swoją pozycję w Egipcie, Grecji, Tunezji, Turcji i Bułgarii, Itaka na Wyspach Kanaryjskich, Coral Travel w Grecji i Tunezji kontynentalnej, a Exim Tours w Egipcie, na Wyspach Kanaryjskich, w Tunezji i w Bułgarii.

Traveldata w swoim raporcie zamieszcza też tabelę pokazującą największe biura podróży, które w ostatnim tygodniu oferowały imprezy turystyczne po przekrojowo najkorzystniejszych cenach. W zestawieniu zachowano ścisłą porównywalność oferowanych kierunków, a zatem oferty biura X, które sprzedaje jedynie konkretny zestaw kierunków, są porównywane tylko z ofertami wyjazdów do tych samych miejsc w pozostałych biurach.

W najnowszym zestawieniu dla sezonu letniego 2020 zarówno skład jak i kolejność pierwszej piątki, a nawet pierwszej dziesiątki biur pozostały takie same jak przed tygodniem. Wynika to z niewielkich zmian w cenach oferowanych wycieczek.

Ceny w Ryanairze i w Wizz Airze spadają

Na koniec materiału w tym tygodniu Traveldata przedstawia wyniki badania cen przelotów na kierunkach turystycznych w tanich liniach lotniczych, czyli w Ryanairze i Wizz Airze.

Na wykresach uwzględnia jedynie te rejsy (50 połączeń Ryanaira i 23 Wizz Aira), które występowały w tych liniach w tym i zeszłorocznym sezonie jednocześnie.

W wypadku Wysp Kanaryjskich (obecnie jedynie Teneryfa z Warszawy i z Wrocławia) widoczny jest od października do początku grudnia, pełzający wzrost cen, który wyraźnie przyspieszył dopiero z początkiem tego miesiąca, z tym że w drugiej połowie lutego ceny przelotów wyraźnie spadły, co mogło mieć już związek z obawami przed występowaniem koronawirusa na Teneryfie. W marcu ceny ponownie wzrosły i na razie utrzymują się na stałym, wyższym niż przed rokiem poziomie.

Średnie ceny pozostałych połączeń przez ponad pięć miesięcy pozostają na stosunkowo stabilnym poziomie. Generalnie wyraźnie bardziej płaskie kształtowanie się tegorocznych cen niż w sezonie poprzednim mogło mieć związek ze stopniowym powiększaniem liczby miejsc, będącej skutkiem uzupełniania siatki połączeń lub dodawania do niej kolejnych rejsów. Hamowało to wzrost cen przelotów na wielu kierunkach.

Wnioski takie zdają się potwierdzać nadal znacznie słabsze tendencje cenowe na połączeniach z Krakowa, gdyż w ostatnich miesiącach linie Ryanair większość nowych przelotów uruchamiały właśnie z kierunków południowych, czyli z Krakowa i Katowic.

W porównaniu z sezonem ubiegłym, podobnie jak przed dwoma i czterema tygodniami zdecydowanie najbardziej wzrosły ceny przelotów do Grecji i Włoch – średnio o 199 i 159 złotych. Wyraźnie mniej dynamiczne były zwyżki cen biletów do Hiszpanii, a zdecydowanie najmniejszy był w minionych dwóch tygodniach roczny wzrost cen przelotów do Portugalii i Bułgarii – o 39 i 12 złotych.

Kierunki kanaryjskie to w Wizz Airzwe obecnie cztery rejsy tygodniowo na Teneryfę – dwa z Katowic i dwa z Warszawy (od 2 czerwca 2020 r.) i jeden na Fuerteventurę z Katowic. W wypadku połączenia z Warszawy na Teneryfę nie ma jeszcze możliwości porównania cen rok do roku, natomiast od dwóch zestawień jest już uwzględniane połączenie na Fuerteventurę.

Ceny przelotów na tym kierunku długo utrzymywały lekko spadkowy, rozsądny poziom, co zdecydowanie różniło obecną sytuację od tej sprzed roku. Później nastąpił dość intensywny 8-tygodniowy wzrost, ale w ostatnich ośmiu tygodniach ceny uległy wyraźnemu obniżeniu, co może być już skutkiem rozwijającej się epidemii koronawirusa. W poprzednim sezonie rejsy były w tym czasie nadzwyczaj kosztowne (bardzo duże zielone pole), co mogło być spowodowane rezerwacją relatywnie istotnych bloków miejsc w samolotach przez niektóre krajowe biura podróży.

Na pozostałych kierunkach turystycznych wzrost średnich cen po okresie niezbyt dużych wahań przez kolejnych osiem tygodni (do połowy lutego) znacząco przyspieszył, po czym w ostatnim 8-tygodniowym okresie średnia cen przelotów zaczęła wykazywać wyraźny i konsekwentny spadek.

Przez dwa ostatnie lata ceny poruszały się dość ściśle według trajektorii obrazowanej na wykresie przez cienką linię. W tym sezonie ceny były początkowo wyraźnie wyższe od ubiegłorocznych, ale różnica ta ulegała stopniowo zmniejszeniu i w ostatnich ośmiu tygodniach ceny przebywały już zdecydowanie poniżej ich poziomów ubiegłorocznych.

Ostatni spadek cen spowodował, że ich przebieg już całkowicie oderwał się od trajektorii z poprzedniego sezonu, co obrazuje znacznych rozmiarów zielone pole. Dość oczywistą główną przyczyną tej zmiany sytuacji w ostatnich 6 tygodniach jest rozwój epidemii koronawirusa, a dodatkową wcześniejsze stopniowe zwiększanie oferowania często poprzez zwiększanie liczby rejsów na funkcjonujących już w Wizz Air kierunkach turystycznych.

W relacji z poprzednim sezonem ponownie najbardziej spadły ceny przelotów do Grecji i Hiszpanii – średnio o 1352 i 851 złotych. Znaczna zniżka na kierunkach hiszpańskich ma w dużej mierze związek z wysokim spadkiem cen rejsów na Teneryfę i Fuerteventurę z Katowic (na innych kierunkach hiszpańskich ceny spadły średnio 467 złotych). Mniejsze roczne spadki cen odnotowano na kierunkach włoskich – o średnio 430 złotych, a jeszcze mniejsze na kierunkach portugalskich i do Bułgarii – o 219 i 154 złote.

Rynek lotniczy przed dużymi zmianami

Ostatnią część materiału prezes Traveldaty poświęca krótkiemu omówieniu sytuacji w europejskim lotnictwie. Jak pisze, widoczny od grudnia wzrost cen biletów został, zwłaszcza po 21 lutego odwrócony przez gwałtowny wzrost obaw przed zagrożeniem koronawirusem w Europie, w szczególności we Włoszech i Hiszpanii, które są ważnymi kierunkami dla tanich przewoźników, zwłaszcza dla Ryanaira.

Wpływ koronawirusa na pasażerski ruch lotniczy, ceny i modyfikację siatki połączeń powinien być na tyle poważny, że znacząco zmieni on koniunkturę i wiele dotychczasowych trendów w branży co najmniej do końca 2021 roku. Z tego względu obecne dane traktować można jako nadal odzwierciedlające sytuację w okresie, który odchodzi już do historii.

Złożona jest również sytuacja poszczególnych przewoźników lotniczych. W zdecydowanie najlepszej sytuacji finansowej są obecnie Wizz Air i Ryanair, które najbardziej będą predestynowane do ekspansji na trasach północ-południe od roku 2021, gdy medyczne problemy związane z koronawirusem w ich zasadniczej części już przeminą.

Wiele linii lotniczych przetrwa jedynie dzięki pomocy publicznej (obecnie np. szczególnie zagrożone są Norwegian, Alitalia i Lufthansa), co prawdopodobnie ze względów formalno-prawnych ograniczy na pewien czas rozwój wielu z nich, podobnie jak było to w wypadku LOT-u – kończy Betlej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Betlej: Rozsądek Itaki zaskoczył TUI

TUI, potem Itaka, potem długo nic… i Rainbow. Taki układ na rynku touroperatorskim chce ...

Nowa jednofuntówka zabezpieczona jak nigdy

Nowa, dwunastokątna moneta o nominale jednego funta szterlinga weszła we wtorek do obiegu w ...

AccorHotels inwestuje w młode firmy

Grupa AccorHotels nawiązuje współpracę ze start-upami. Chce zyskać świeże spojrzenie i rozwiązania, które hotele ...

Kenia ma nową strategię dla turystyki

2,5 tysiąca nowych łóżek hotelowych, rozbudowa sieci połączeń, nowoczesny terminal dla statków wycieczkowych i ...

Małopolska na odsiecz branży turystycznej

198 milionów złotych – taką kwotę przeznaczyło na pomoc dla lokalnych przedsiębiorców województwo małopolskie. ...

TUI oszukiwał, że październik to wakacje

Brytyjski TUI nie może promować wyjazdów październikowych jako wakacyjnych. Zakaz emisji spotu telewizyjnego wprowadzającego ...