O tym, że tradycyjne biura agencyjne młodym turystom kojarzą się raczej z przestarzałym stylem kupowania wakacji, za granicą mówi się już od co najmniej dwóch lat. Niemieckie stowarzyszenie niezależnych agentów turystycznych VUSR postanowiło działać.
Jak donoszą tamtejsze media branżowe, VUSR z pomocą studentów zarządzania w turystyce Międzynarodowego Uniwersytetu Nauk Stosowanych w Bad Honnef koło Bonn chce stworzyć laboratorium testowe, w którym powstanie idealny salon sprzedaży atrakcyjny dla młodych klientów.
CZYTAJ TEŻ: Internet to algorytm, a agent turystyczny to doświadczenie
VUSR nie zdradza na tym etapie zbyt wielu szczegółów projektu, zdradza tylko, że wkrótce powstaną dwa takie laboratoria, oba prawdopodobnie w Nadrenii Północnej-Westfalii, niedaleko wspomnianej uczelni pod Bonn. VUSR pozyskał już sponsorów, którzy sfinansują wystrój i zapewnią rozwiązania technologiczne. Prezes organizacji Marija Linnhoff mówi, że to pierwszy projekt tego typu całkowicie niezależny od touroperatorów i kooperatyw.
Organizacja przedstawiła też najważniejsze wyniki badania, w którym udział wzięło 1218 osób. 53 procent z nich nie ukończyło 36 roku życia, a 360 już pracuje w turystyce. Wynika z niego, że młodzi ludzie dużą wagę przywiązują do wystroju. Biura agencyjne są dla nich pod tym względem zbyt tradycyjne. 52 procentom najbardziej odpowiada styl barowo-poczekalniany, z dużymi przestrzeniami, wyraźnymi liniami, innymi słowy ma być miejsko i nowocześnie.
ZOBACZ TAKŻE: Agent turystyczny zmienił się w doradcę
W obsłudze klienta ważne jest wykorzystywanie nowoczesnych technologii. Młodzi chcieliby, aby doradcy przedstawiali im propozycje wyjazdów na tabletach i w aplikacjach, ze zdjęciami i filmami z wakacyjnych miejsc i hoteli. Umowę również życzyliby sobie podpisywać w ten sposób, agent powinien następnie przesłać wszystkie dokumenty drogą elektroniczną. Osoby z tej grupy chcą także móc umówić się przez internet na spotkanie z doradcą lub porozmawiać z nim na czacie.
– Klienci nadal chętnie korzystają z usług biur agencyjnych. Stacjonarna sieć sprzedaży nie jest jednak, zdaniem ankietowanych, potrzebna do zarezerwowania dwutygodniowego urlopu, ale do zorganizowania niezapomnianych wakacyjnych przeżyć – komentuje Linnhoff.
CZYTAJ TEŻ: Agent turystyczny bez przyszłości?