Z Turystycznej Organizacji Otwartej odeszło dwoje członków, którzy zasiadali w zarządzie tej organizacji – prawnik Łukasz Mikosz i właścicielka biura podróży w Skierniewicach Bona-Via Agnieszka Szymańska.
Odchodzący działacze zarzucili prezesce organizacji, Zuzannie Sprysze, i wiceprezesce Iwonie Masłowskiej nieprawidłowości w przeprowadzeniu wyborów do władz stowarzyszenia w kwietniu 2024 roku, brak przejrzystości w prowadzeniu finansów organizacji i utrudnianie dostępu do istotnych dla funkcjonowania stowarzyszenia dokumentów. Zarzuty częściowo sięgają jeszcze władz organizacji poprzedniej kadencji, w których jednak obie wymienione działaczki zasiadały.
Czytaj więcej
Choć minęły już prawie dwa miesiące od powodzi, która przeszła we wrześniu przez południowo-zachodnią Polskę, Ministerstwo Sportu i Turystyki nie w...
Oskarżenia od brak przejrzystości działania zarządu TOO
Wyjaśnienie wątpliwości Mikosza i Szymańskiej było tym trudniejsze, że w trakcie kontroli rozpadła się trzyosobowa komisja rewizyjna TOO.
Wtedy wiceprezes Łukasz Mikosz wystąpił o taką kontrolę do urzędu miasta Warszawy, jako organu sprawującego nadzór nad stowarzyszeniami. Chodziło o poprawność przeprowadzenia poprzedniego walnego zgromadzenia. Drugi wniosek złożył do izby skarbowej – tym razem jego wątpliwości wzbudził sposób rozliczania przez władze TOO dotacji zewnętrznych i wykorzystania funduszy stowarzyszenia.
– Ja i Agnieszka Szymańska prosiliśmy prezeskę Zuzannę Sprychę i wiceprezeskę Iwonę Masłowską, o pewne dokumenty i o udzielanie nam informacji, ale takich nie dostawaliśmy – wskazuje dzisiaj Mikosz. – Byliśmy bezsilni, ponieważ te dwie panie, prywatnie córka i matka, miały nad nami w zarządzie przewagę jednego głosu, dodatkowego głosu, jaki przysługuje prezesowi stowarzyszenia – dodaje.
– Zarzuty Łukasza są nieprawdziwe. Żadna instancja czy instytucja tego nie potwierdziła, to jedynie jego sugestie i podejrzenia – odpowiada Zuzanna Sprycha. – W dodatku dotyczą głównie lat wcześniejszych, kiedy Łukasz miał wpływ na działania władz stowarzyszenia, a mimo to nie zgłaszał wtedy zastrzeżeń. Wszystkie sprawozdania, w tym finansowe, były przyjmowane przez organy podatkowe i nie było z tym problemu.
Sprycha ma też żal do Mikosza, że często występował publicznie, w tym przygotowywał pisma w imieniu TOO, bez konsultowania się z nią. – Również dzisiaj mam wrażenie, że jego wystąpienia służą głównie promowaniu jego osoby kosztem naszej organizacji – dodaje.
Łukasz Mikosz jest z zawodu prawnikiem, pracuje dla kurii diecezjalnej Kościoła katolickiego w Oslo, w Norwegii, a w Polsce prowadzi zajęcia dla studentów z postępowania cywilnego w Europejskiej Wyższej Szkole Prawa i Administracji w Warszawie.
Specjalizuje się w prawie turystycznym. Znany jest z udzielania pomocy prawnej, zarówno przedsiębiorcom turystycznym, jak i klientom biur podróży. A także z prowadzenia akcji „Świadomy turysta” (cykl nagrań wideo, w których wyjaśnia, jakie prawa przysługują klientom biur podróży), zgłaszania urzędom marszałkowskim przypadków łamania ustawy o imprezach turystycznych (walka z szarą strefą) i publicznych wystąpień krytycznie odnoszących się do działań Ministerstwa Sportu i Turystyki. Jest też założycielem i prezesem stowarzyszenia People for People, organizującej charytatywną pomoc dzieciom.
TOO ma nową komisję rewizyjną
Członkowie organizacji uzupełnili skład zarządu o dwie osoby – touroperatorów Jacka Rybskiego z biura podróży Lazur z Łodzi i prowadzącego w Warszawie biuro podróży Anzo Tour Bogdana Sobotę. Zgodnie z planem zarząd ma być wzmocniony jeszcze jedną osobą. Wybory nowego członka odbędą się 27 stycznia.
Walne zgromadzenie powołało także nową komisję rewizyjną organizacji. Troje członków poprzedniej (Piotr Kruczek, Joanna Kałużna i Michał Szerer) zrezygnowało bowiem z pracy w tym organie stowarzyszenia już kilka miesięcy po wyborze. Nowymi członkami komisji zostali Olga Olszal, Paweł Świderski i Marek Kuźnicki.
Jak deklaruje Sprycha, za kilka dni nowy zarząd przedstawi nową strategię działania Turystycznej Organizacji Otwartej.
Czytaj więcej
Polska turystyka potrzebuje promocji, słuchania branży turystycznej i poważnego potraktowania, jako część gospodarki, a nie doklejona do sportu „re...
Turystyczna Organizacja Otwarta powstała w 2020 roku z inicjatywy Aliny Dybaś, znanej w branży turystycznej agentki turystycznej, touroperatorki i szkoleniowca. Dybaś doprowadziła do zarejestrowania stowarzyszenia i kierowała nim do śmierci w kwietniu 2024 roku. Nowe władze zostały wybrane właśnie wtedy.
TOO gromadzi głównie małych touroperatorów, agentów turystycznych, pilotów i przewodników turystycznych. Początkowo, w czasach niepewności i obaw, jakie rodził kryzys wywołany przez pandemię, chęć przynależenia do organizacji deklarowało nawet 1400 osób (według informacji podawanych przez ówczesne władze). Jednak kiedy stowarzyszenie zaczęło porządkować sprawy organizacyjne i wprowadziło składki, liczba zainteresowanych stopniała. Dzisiaj należy do niego – według naszych informacji – 105 członków płacących składki.
Łukasz Mikosz zapowiada założenie nowej organizacji branży turystycznej. - Widzę sens tej pracy na rzecz tego środowiska – deklaruje. Ma już nawet nazwę: Europejskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Turystycznych. Jak mówi, znajdzie się w nim część członków TOO.