IGHP: W marcu w branży hotelarskiej powiało optymizmem

Z miesiąca na miesiąc wyniki hoteli w Polsce są coraz lepsze - wynika z ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego na temat sytuacji branży w marcu. Lepszy od prognoz okazał się wydłużony weekend wielkanocny, natomiast rezerwacji na majówkę wciąż jest niewiele.

Publikacja: 25.04.2023 17:31

IGHP: W marcu w branży hotelarskiej powiało optymizmem

Foto: Adobe Stock

Marzec to kolejny miesiąc z poprawą wyników - pisze Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego w podsumowaniu ostatniej ankiety. Ponownie (po lutym) zmalała grupa hoteli z frekwencją mniejszą niż 30 proc. i jednocześnie zwiększyła się z obłożeniem powyżej 50 proc. Wpływ na to miały przede wszystkim hotele biznesowe / miejskie. Z uwagi na zakończone w lutym ferie zimowe w marcu wyniki obiektów wypoczynkowych / pozamiejskich znacznie odbiegały od wyników hoteli biznesowych / miejskich, jeśli chodzi o wskaźniki obłożenia powyżej 50 proc. Natomiast nie pogorszyła się ich sytuacja w dolnych przedziałach frekwencji poniżej 30 proc.

15 proc. hoteli uczestniczących w ankiecie (o 9 pp. mniej niż w lutym) nie przekroczyło frekwencji 30 proc., a satysfakcjonujący poziom obłożenia powyżej 50 proc. uzyskała prawie połowa hoteli (na poziomie lutego), w tym 19 proc. obiektów powyżej 70 proc.

W grupie hoteli miejskich 62 proc. (5 pp. więcej niż w lutym) uzyskało frekwencję powyżej 50 proc. Z kolei 13 proc. hoteli nie przekroczyło obłożenia 30 proc. Wśród hoteli pozamiejskich 18 proc. (aż o 22 pp. mniej niż w lutym) obiektów zanotowało frekwencję powyżej 50 proc., a 20 proc. (13 pp. mniej niż w lutym) uzyskała obłożenie poniżej 30 proc.

Zbliżone relacje zanotowały obiekty w podziale na obsługujące gości z segmentów biznesowego i wypoczynkowego. W grupie hoteli biznesowych 59 proc. uzyskało obłożenie powyżej 50 proc. (9 pp. więcej niż w lutym). Z kolei frekwencji 30 proc. nie osiągnęło 12 proc. hoteli (9 pp. mniej niż w lutym). 26 proc. (aż o 26 pp. mniej niż w lutym) obiektów wypoczynkowych miało frekwencję powyżej 50 proc., a 23 proc. (tyle samo co w lutym) uzyskało obłożenie poniżej 30 proc.

Dla 43 proc. hoteli wskaźnik obłożenia pogorszył się w stosunku do marca ubiegłego roku, w tym 21 proc. obiektów zanotowało obniżenie frekwencji do 10 pp., a dla 10 proc. hoteli pogorszenie wyniosło 20 pp. i więcej. Z kolei 46 proc. obiektów poprawiło obłożenie w stosunku do marca ubiegłego roku, z najliczniejszą grupą 24 proc. hoteli z frekwencją wyższą do 10 pp. 11 proc. obiektów uzyskało obłożenie na tych samych poziomach.

W marcu goście zagraniczni stanowili średnio dla całej grupy ankietowanych 22 proc. Taki sam wskaźnik zanotowały hotele biznesowe, a w obiektach wypoczynkowych wyniósł on 15 proc.

Czytaj więcej

Obiekty noclegowe: Rekordowy finisz bonu turystycznego. Potrzebne nowe wsparcie

Dane dotyczące średniej ceny wciąż świadczą o tendencji wzrostowej. Odpowiedzi wskazują, że wzrost cen w stosunku do marca 2022 odnotowuje zdecydowana większość hoteli: 81 proc. Dwie najliczniejsze grupy zanotowały wzrosty do 10 proc. i w przedziale 11-20 proc. - odpowiednio 31 proc. i 30 proc. hoteli. Kolejne dwie grupy z przedziałami wzrostów 21-30 proc. i powyżej 30 proc. stanowiły odpowiednio 14 proc. i 5 proc. Konieczność podnoszenia cen przez hotele wynika z wciąż wysokich kosztów towarów i usług, w tym przede wszystkim żywności, wynagrodzeń, gazu i energii elektrycznej.

Dane dotyczące przyjętych rezerwacji na kwiecień także świadczą o poprawie w stosunku do prognoz z poprzedniego miesiąca, zarówno jeśli chodzi o odsetek obiektów z obłożeniem poniżej 30 proc., jak i tych z frekwencją powyżej 50 proc. Nie ma istotnych różnic pomiędzy hotelami biznesowymi i wypoczynkowymi.

W momencie wypełniania ankiet 30 proc. hoteli wskazało aktualną frekwencję w kwietniu poniżej 30 proc. (miesiąc temu dla marca było to 50 proc.). Z kolei obłożenie powyżej 50 proc. miało 27 proc. hoteli (poprawa o 12 pp. w stosunku do marca). 33 proc. hoteli biznesowych nie przekracza frekwencji 30 proc. (poprawa o 17 pp.), a powyżej 50 proc. wskazuje 20 proc. (o 9 pp. lepiej niż miesiąc temu dla marca). Wskaźniki aktualnego obłożenia dla obiektów wypoczynkowych to 36 proc. z frekwencją poniżej 30 proc. i 23 proc. z obłożeniem powyżej 50 proc. (poprawa o 4 pp. w stosunku do danych sprzed miesiąca dla lutego).

17 proc. hoteli uczestniczących w ankiecie (poprawa o 16 pp. w stosunku do danych z ankiety sprzed miesiąca) nie przekroczyło obłożenia 30 proc. Do tego należy dodać 21 proc. obiektów (ale to także poprawa o 6 pp. do ankiety sprzed miesiąca), które w ogóle nie sprzedawały oferty świątecznej. Obiektów, które uzyskały frekwencję powyżej 50 proc., była ponad połowa (55 proc., a więc o 23 pp. lepiej niż przed miesiącem), w tym 38 proc. hoteli wypełniło się więcej niż w 70 proc.

Hotele biznesowe, jak przewidywały wcześniejsze prognozy, w czasie świąt wielkanocnych wypadły gorzej niż wypoczynkowe. 43 proc. nie sprzedawało oferty, a obłożenie poniżej 30 proc. zanotowało 29 proc. obiektów. Hoteli zapełnionych w więcej niż połowie było 22 proc. Natomiast obiekty wypoczynkowe zanotowały wyraźnie lepsze wskaźniki niż wskazywały na to dane jeszcze miesiąc temu. 3 proc. nie sprzedawało oferty, a 7 proc. (poprawa o 16 pp. w stosunku do danych z ankiety sprzed miesiąca) nie przekroczyło obłożenia 30 proc. Obiektów zapełnionych w ponad 50 proc. było 84 proc., w tym z frekwencją powyżej 70 proc. aż 68 proc. (poprawa o 51 pp. do danych z ankiety sprzed miesiąca).

Niebawem kolejny wydłużony weekend - majówka od 28 kwietnia do 3 maja. Jednak, podobnie jak w wypadku świąt wielkanocnych, stan rezerwacji na razie jest na niskim poziomie. 35 proc. hoteli uczestniczących w ankiecie ma aktualnie obłożenie poniżej 30 proc. Do tego należy dodać grupę 14 proc. obiektów, które nie sprzedają oferty specjalnej w tym okresie. Hoteli wypełnionych więcej niż w 50 proc. jest 32 proc. Hotele biznesowe, podobnie jak w czasie Wielkanocy, wypadają wyraźnie gorzej niż wypoczynkowe. 31 proc. nie sprzedaje oferty, a obłożenie poniżej 30 proc. notuje 43 proc. obiektów. 3 proc. hoteli wypoczynkowych nie sprzedaje oferty, a 26 proc. ma aktualnie obłożenie poniżej 30 proc. Niemal połowa obiektów jest już zapełniona w ponad 50 proc., w tym frekwencję powyżej 70 proc. ma 19 proc. hoteli.

Czytaj więcej

Workation pomaga turystyce poza sezonem. W dodatku goście zostają na dłużej

W marcu zakończył się program Polski Bon Turystyczny wprowadzony w sierpniu 2020 roku jako wsparcie dla turystyki w pandemii. Wśród ankietowanych hoteli udział płatności za pomocą PBT w przychodach ogółem w okresie obowiązywania programu (2,5 roku) wyniósł średnio 5,6 proc. Obiekty wypoczynkowe zanotowały nieco wyższy udział od biznesowych, odpowiednio 6,1 proc. i 4,9 proc.

43 proc. wszystkich ankietowanych uważa, że program o podobnym charakterze powinien zostać na stałe wprowadzony w Polsce, 12 proc. jest przeciwna, a 16 proc. nie ma zdania. 29 proc. hoteli uważa, że tego typu program nie ma dla nich znaczenia. Różnice są jednak widoczne w podziale na obiekty wypoczynkowe i biznesowe. W tych pierwszych hoteli za wprowadzaniem programu jest 58 proc., dwa razy więcej niż w biznesowych.

Na powrót popytu na usługi hotelowe do poziomu z lat 2018-19 nie wcześniej niż w roku 2024 wskazało 66 proc. hoteli, w tym po 2024 roku 37 proc. Jednocześnie 25 proc. hoteli uważa, że popyt już jest na poziomie lat referencyjnych sprzed pandemii. Wśród hotelarzy wyraźnie przeważa nastrój optymistyczny dotyczący sytuacji rynkowej ich obiektów - taką odpowiedź zaznaczyło 68 proc. hoteli.

W ankiecie przeprowadzonej od 11 do 14 kwietnia wzięło udział 118 we wszystkich województwach. 67 proc. z nich to hotele miejskie, 20 proc. sieciowe, 42 proc. biznesowe, 26 proc. wypoczynkowe, a 32 proc. łączące profil biznesowy z turystycznym. 91 proc. ankietowanych obiektów ma nie więcej niż 150 pokojów, 73 proc. mniej niż 100 pokoi (średnio 74). 94 proc. hoteli to mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa.

Marzec to kolejny miesiąc z poprawą wyników - pisze Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego w podsumowaniu ostatniej ankiety. Ponownie (po lutym) zmalała grupa hoteli z frekwencją mniejszą niż 30 proc. i jednocześnie zwiększyła się z obłożeniem powyżej 50 proc. Wpływ na to miały przede wszystkim hotele biznesowe / miejskie. Z uwagi na zakończone w lutym ferie zimowe w marcu wyniki obiektów wypoczynkowych / pozamiejskich znacznie odbiegały od wyników hoteli biznesowych / miejskich, jeśli chodzi o wskaźniki obłożenia powyżej 50 proc. Natomiast nie pogorszyła się ich sytuacja w dolnych przedziałach frekwencji poniżej 30 proc.

Pozostało 92% artykułu
Hotele
Egipskie hotele muszą udowodnić, że nie szkodzą środowisku. Mają na to pół roku
Hotele
Hotelarze: Zapowiada się dobra majówka. Układ kalendarza nam sprzyja
Hotele
„Lex Kamilek” już obowiązuje, a wielu hotelarzy nawet o nim nie słyszało
Hotele
TUI: Mamy pierwszy hotel bez dwutlenku węgla
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Hotele
Polacy wydłużają majówkę. I płacą za noclegi ponad 300 złotych więcej