Hotelarze: Październik był słaby, a listopad zapowiada się jeszcze gorszy

W październiku hotele zanotowały słabsze wyniki niż miesiąc wcześniej i niż rok temu. Dwie trzecie zanotowało obłożenie większe niż 50 procent, ale trzy czwarte podniosło ceny, licząc rok do roku – pokazuje najnowsze badanie Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.

Publikacja: 17.11.2023 00:47

Ceny wprawdzie rosły, ale inflacja też - zwracauwagę IGHP

Ceny wprawdzie rosły, ale inflacja też - zwracauwagę IGHP

Foto: Adobe Stock

Jak pisze IGHP w komunikacie, "wyniki hoteli w październiku były satysfakcjonujące, ale wyraźnie słabsze od wrześniowych, a także od tych uzyskanych w październiku 2022 roku". Inny wniosek z ankiet, na które odpowiadali hotelarze to ten, że pogłębiła się różnica w wynikach hoteli biznesowych i obiektów wypoczynkowych.

W hotelach październik gorszy od września

Z wszystkich hoteli, które odpowiedziały na pytania IGHP obiektów z frekwencją poniżej 30 procent było 9 procent, a obłożenie powyżej 50 procent zanotowało 65 procent (17 punktów procentowych mniej niż we wrześniu. W tej drugiej grupie 30 procent mogło pochwalić się obłożeniem 70-procentowym (też o 17 punktów procentowych mniejszym niż miesiąc wcześniej).

Czytaj więcej

Hotelarze liczą zyski po ciepłym i słonecznym wrześniu. "Ruch był jak w wakacje"

W kategorii hoteli biznesowych 71 procent uzyskało obłożenie powyżej 50 procent, w tym 29 procent powyżej 70 procent. To wyniki o kilkanaście punktów procentowych słabsze niż we wrześniu. Frekwencji 30 procent nie osiągnęło 4 procent hoteli – wyjaśnia IGHP.

Z kolei wśród obiektów wypoczynkowych obłożenie było "wyraźnie niższe" niż miesiąc temu - 58 procent przekroczyło frekwencję 50 procent, w tym 18 procent z obłożeniem powyżej 70 procent. Frekwencję poniżej 30 procent zanotowało 18 procent obiektów.

IGHP odnotowuje, że w październiku co czwarty (26 procent) gość hotelu był obcokrajowcem. Przy czym nieco więcej, bo 27 procent, było ich w hotelach biznesowych, a mniej w obiektach wypoczynkowych - 23 procent.

Mniej gości w hotelach niż przed rokiem

Z analizy izby wynika też, że 46 procent hoteli miało obłożenie gorsze niż rok wcześniej (w tym jedna trzecia obiektów straciła do 10 punktów procentowych gości), ale 41 procent miało ich więcej. W tej drugiej grupie najliczniejsze (33 procent) były obiekty z frekwencją wyższą do 10 punktów procentowych. 13 procent hoteli uzyskało obłożenie na tym samym poziomie co w październiku zeszłego roku.

Czytaj więcej

Hotele pod lupą inspektorów Michelina. Dostaną klucze, jak restauracje gwiazdki

W ponad połowie (52 procent) hoteli biznesowych wskaźnik obłożenia pogorszył się licząc rok do roku, w tym 38 procent obiektów zanotowało obniżenie frekwencji do 10 punktów procentowych. Z kolei w 39 procentach obiektów tego typu obłożenie się poprawiło, w tym 32 procent stanowiła grupa hoteli z frekwencją wyższą do 10 punktów procentowych.

Dla prawie połowy (48 procent) obiektów wypoczynkowych wskaźnik obłożenia pogorszył się w stosunku do października zeszłego roku, w tym 36 procent obiektów zanotowało obniżenie frekwencji do 10 punktów procentowych. Dodano, że jedna trzecia obiektów miała lepsze obłożenie, z najliczniejszą grupą 27 procent hoteli z frekwencją wyższą do 10 punktów procentowych.

Ceny w hotelach rosły, ale inflacja też nie stała w miejscu

W październiku, podobnie jak w poprzednich miesiącach, ceny w hotelach rosły – przyznają hotelarze w swoich odpowiedziach. Trzy czwarte obiektów podniosło je w stosunku do października 2022 roku. 45 procent obiektów odnotowało wzrost do 10 procent, a 27 procent w przedziale 11-20 procent - relacjonuje w raporcie IGHP. 25 procent obiektów utrzymało ceny na poziomie zeszłego roku lub je obniżyło.

"Oznacza to jednak, biorąc pod uwagę wskaźnik inflacji, że w około połowie hoteli ceny realnie zmalały" – komentuje izba.

Rezerwacje na listopad martwią hotelarzy

Najbliższe tygodnie nie napawają hotelarzy optymizmem - rezerwacje na listopad są "wyraźnie słabsze" niż miesiąc temu dla października. "Zarówno, jeśli chodzi o zwiększenie odsetka hoteli z frekwencją poniżej 30 procent, jak i zmniejszenie tych z obłożeniem powyżej 50 procent." - czytamy.

Co oznacza, że branża wchodzi w „najsłabszy wynikowo” okres roku, przy czym „prognozy dla obiektów wypoczynkowych i biznesowych są zbliżone". 43 procent wskazuje, że ma zarezerwowanych mniej niż 30 procent pokojów, obłożenie powyżej 50 procent na listopad ma zapewnione jedynie jedna czwarta. "To kilkanaście punktów procentowych mniej niż prognozy dla października sprzed miesiąca" – przypominają autorzy podsumowania.

Czytaj więcej

Halo Szczyrk, Halo Hel, Halo Toruń – państwowe hotele zmieniają markę

Dodają, że w kategorii hoteli biznesowych 45 procent nie przekracza frekwencji 30 procent, a powyżej 50 procent wskazuje frekwencję 2-procentową. W obiektach wypoczynkowych jest to 49 i 24 procent.

W ankiecie przeprowadzonej 6-10 listopada 2023 roku wzięły udział 144 hotele we wszystkich województw. 67 procent leży w miastach. 24 procent to obiekty sieciowe. Średnia wielkość obiektu wyniosła 80 pokojów. Hotele, w których przeważa ruch biznesowy, stanowiły 39 procent, 23 procent specjalizuje się w turystyce wypoczynkowej, a łączące segment biznesowy z turystycznym stanowiły 38 procent. 95 procent respondentów zalicza się do mikro, małych i średnich przedsiębiorstw.

Jak pisze IGHP w komunikacie, "wyniki hoteli w październiku były satysfakcjonujące, ale wyraźnie słabsze od wrześniowych, a także od tych uzyskanych w październiku 2022 roku". Inny wniosek z ankiet, na które odpowiadali hotelarze to ten, że pogłębiła się różnica w wynikach hoteli biznesowych i obiektów wypoczynkowych.

W hotelach październik gorszy od września

Pozostało 93% artykułu
Hotele
Podnieść ceny, zrobić remont, zainwestować w promocję - plan hotelarzy na 2024 rok
Hotele
Zrównoważona turystyka w hotelach się opłaca. Zarabiają więcej
Hotele
W greckich hotelach brakuje ludzi do pracy. Część pokojów stoi przez to pustych
Hotele
Prezes Arche: Obłożenie hoteli średnie, ale zysk dobry. Ważna jest też integracja
Hotele
Greccy hotelarze wściekli na rząd. Chodzi o stare i nowe podatki
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja zmienia łańcuchy dostaw w okresach wysokiego popytu