Reklama

Liczba rezerwacji na ferie wzrosła, ale ich wartość jest mniejsza. Turyści tną koszty

Z analizy rezerwacji w serwisie Nocowanie.pl wynika, że zimą turyści wciąż najchętniej wyjeżdżają w góry, przy czym coraz częściej szukają tańszych kierunków, skracają pobyt i rezygnują z dodatkowych kosztów, takich jak wyżywienie w cenie noclegu.

Publikacja: 12.01.2026 14:21

W ferie zimowe Polacy najchętniej wypoczywają w górach

W ferie zimowe Polacy najchętniej wypoczywają w górach

Foto: PAP, Maciej Kulczyński

Największym zainteresowaniem w tegoroczne ferie zimowe cieszą się ośrodki narciarskie: Zakopane, Krynica-Zdrój, Szczyrk, Białka i Bukowina Tatrzańska, Wisła i Karpacz. Na popularności zyskuje również Kraków jako baza wypadowa w góry – podaje serwis Nocowanie.pl, powołując się na własne dane rezerwacyjne.

Nad morzem użytkownicy serwisu najczęściej wybierają Kołobrzeg i Gdańsk, natomiast turyści szukający oszczędności decydują się na mniejsze miejscowości, takie jak Darłówko, Łeba czy Niechorze.

Pod względem liczby rezerwacji najlepsza jest pierwsza tura ferii (19 stycznia – 1 lutego). W tym czasie obłożenie obiektów sięga 70 procent w Krynicy-Zdroju, 66 procent w Białce Tatrzańskiej i 60 procent w Zakopanem i Wiśle. W Karkonoszach i Sudetach, między innymi w Karpaczu, Szklarskiej Porębie, Dusznikach-Zdroju czy Zieleńcu, wynosi zwykle 30–35 procent.

W drugiej turze ferii (2–15 lutego) dostępność noclegów jest wyraźnie większa, a po 16 lutego, w trzeciej turze, w wielu miejscowościach obłożenie spada poniżej 40 procent, z wyjątkiem największych stacji narciarskich.

Czytaj więcej

Parki światła i nowa wieża widokowa. Polskie ośrodki narciarskie gotowe na ferie
Reklama
Reklama

Najdroższe ferie w Tatrach i Beskidach

Czteroosobowa rodzina płaci za cztery noce bez wyżywienia średnio około 1550–1600 złotych. W Tatrach i Beskidach koszt rośnie do 1800 złotych, nad morzem wynosi 1685 złotych, a w Bieszczadach spada do 1285 złotych.

Średnie ceny noclegów w popularnych kurortach górskich są zróżnicowane i wynoszą: 86 złotych za osobę za noc w Karpaczu, 108 złotych w Szczyrku, 112 złotych w Zakopanem i Krynicy-Zdroju oraz aż 148 złotych w Białce Tatrzańskiej – jednym z najdroższych kurortów tego sezonu.

Taniej jest w miejscowościach położonych tuż obok kurortów, takich jak Biały Dunajec, Murzasichle czy okolice Karpacza (82–97 złotych), a także w Bieszczadach, na przykład w Wetlinie (71 złotych) czy Ustrzykach Dolnych (83 złote).

Względem ubiegłego roku najbardziej podrożały Białka Tatrzańska (o 34 procent), Krynica-Zdrój (o 17 procent) i Szczyrk (o 8 procent).

Jednocześnie w niektórych miejscowościach ferie są tańsze niż przed rokiem, należą do nich między innymi Wisła (minus 15 procent), Bukowina Tatrzańska (minus 9 procent) i Kościelisko (minus 2 procent).

Czytaj więcej

Warszawa w czołówce turystycznego rankingu „The New York Timesa”
Reklama
Reklama

Ceny w Kołobrzegu i Gdańsku utrzymują się na poziomie 90–105 zł za osobę za noc, podczas gdy w mniejszych miejscowościach można znaleźć oferty za około 70 złotych.

– Do rozpoczęcia ferii pozostał tydzień, więc ceny mogą się jeszcze zmieniać w zależności od województwa i tury wyjazdów – mówi ekspert Nocowanie.pl Agnieszka Rzeszutek, cytowana w komunikacie.

– Na razie jesteśmy jednak dobrej myśli – już teraz liczba rezerwacji jest o 4,5 procent większa niż o tej samej porze w 2025 roku, co pokazuje, że zainteresowanie zimowym wypoczynkiem w kraju pozostaje bardzo duże – dodaje.

Krótsze pobyty, wyżywienie we własnym zakresie

Na koszt wyjazdu największy wpływ ma lokalizacja i wyżywienie. Noclegi blisko centrum, stoków i głównych atrakcji są wyraźnie droższe, nawet przy podobnym standardzie.

Do tego dochodzą koszty wyżywienia – śniadanie za około 25–40 złotych za osobę dziennie i obiadokolacja za 40–60 zł, co dla rodziny 2+2 oznacza dodatkowo kilkaset złotych.

Dlatego turyści coraz częściej wybierają apartamenty z aneksem kuchennym i noclegi bez wyżywienia oraz skracają pobyt z tygodnia do 3–4 nocy. Dane Nocowanie.pl pokazują, że na starcie sezonu średnia wartość rezerwacji spadła, licząc rok do roku, o około 8 procent.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Nowe uzdrowisko na mapie Polski. Będzie leczyć wodami mineralnymi

– Ferie 2026 pokazują, że Polacy nie rezygnują z wyjazdów, ale dużo uważniej liczą koszty – podkreśla Rzeszutek.

– Coraz częściej wybierają miejscowości położone tuż obok popularnych kurortów, stawiają na apartamenty bez wyżywienia lub obiekty o nieco niższym standardzie, które oferują dobry stosunek ceny do jakości. W takich warunkach wygrywają obiekty oferujące rozsądną cenę, dobrą lokalizację i prostą rezerwację online – dodaje.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Hotele
Bukareszt nałożył podatek na turystów. „Wzmocni promocję”
Hotele
De Niro, Messi, Bono – najsłynniejsi hotelarze świata
Hotele
Chłodne i deszczowe lato nie zaszkodziło turystyce. Polacy podróżowali częściej i drożej
Hotele
Hotelarze: Nie skusimy gości najniższą ceną, ale standardem i jasnymi zasadami pobytu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama