Jak zapowiedział na konferencji w Rijadzie prezes József Váradi, węgierski przewoźnik uruchomi dwadzieścia nowych tras z największych miast Arabii Saudyjskiej, Rijadu, Dżuddy i Dammanu, do popularnych miast europejskich, w tym do Budapesztu, Bukaresztu, Mediolanu, Larnaki, Wiednia, Neapolu, Rzymu i Wenecji. W sumie planuje sprzedać milion miejsc w samolotach na tych trasach.
Czytaj więcej
Węgierski rząd chce sprawdzić doniesienia o łamaniu praw pasażerów przez węgierską tanią linię lotniczą Wizz Air. Zlecił dochodzenie w tej sprawie...
Váradi przekonywał, że jego linia lotnicza zamierza wzmocnić sektor turystyczny Arabii Saudyjskiej, podpisała na to umowę. - Postrzegamy Królestwo Arabii Saudyjskiej jako rynek strategiczny dla nas - mówił.
Dyrektor programu służącego wzmocnieniu turystyki saudyjskiej, The Air Connectivity Program, Khalil Lamrabet, ujawnił, że połączeń Wizz Aira z jego krajem będzie więcej, kolejne są negocjowane.
Bloomberg przypomina, że już w czerwcu Arabia Saudyjska zapowiedziała, że będzie zachęcać linie lotnicze do otwierania połączeń do tego kraju, żeby pobudzić ruch turystyczny. Królestwo planuje osiągnięcie do 2030 roku 100 milionów przyjazdów rocznie.
Sam Varadi powiedział, że spodziewa się, że po bardzo dobrym sezonie letnim, kiedy jego linia uzyskała 130 procent liczby pasażerów sprzed pandemii, popyt na podróże lotnicze utrzyma się na takim samym poziomie. - Nie widzimy wcale presji inflacyjnej na popyt i zniechęcenia ludzi do podróżowania. Popyt pozostaje silny i to jest bardzo zachęcające - ocenił.
Czytaj więcej
Arabia Saudyjska rozpoczęła budowę turystycznego kompleksu Red Sea (Morze Czerwone). To jeden z pomysłów na dywersyfikację źródeł dochodów, które d...
Wizz Air otworzył w zeszłym roku spółkę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i lata jako Wizz Air Abu Dhabi do Europy z Abu Zabi. W zeszłym tygodniu zapowiedział, że ponownie uruchomi zawieszone po agresji Rosji na Ukrainę loty z ZEA do Rosji. Po kilku dniach wycofał się jednak z tego zamiaru. Tłumaczył, że to ze względu na ograniczenia łańcucha dostaw. Tymczasem jednak wystraszył się prawdopodobnie ostrej krytyki, jaką jego zapowiedź wywołała ze względu na sankcje, jakimi objęta jest - również jeśli chodzi o ruch lotniczy - Rosja.