Nowa koalicja, która w przyszłym tygodniu obejmie rządy w Niemczech (socjaldemokraci z SPD, Zieloni i liberałowie z FDP), zapisała w swoim porozumieniu programowym, że sektor turystyczny odgrywa olbrzymią rolę w rozwoju gospodarczym kraju. W szczególności dotyczy to obszarów wiejskich. Przyszły rząd zamierza przywrócić ideę zbudowania narodowej strategii turystyki i lepiej koordynować działania jej dotyczące. Chodzi o to, by po pandemii Niemcy jako cel podróży rozwijały się w sposób zrównoważony, innowacyjny, z poszanowaniem klimatu i społeczeństwa – relacjonuje portal branży turystycznej Reisevor9.

Czytaj więcej

100 najpopularniejszych celów turystycznych w Niemczech. Wygrywa miniaturowy świat

Rządzący mają wprowadzić program modernizacji „Przyszłość-turystyka”, który pozwoli tworzyć i odbudowywać działalność w sposób mniej zbiurokratyzowany. Warunki naturalne i obiekty z listy UNESCO mają stanowić podstawę rozwoju. By osiągnąć cel, koalicja ma wspierać budowę odpowiedniej infrastruktury, szczególnie w zakresie turystyki pieszej, rowerowej i wodnej.

By w przyszłości współpraca z branżą przebiegała lepiej, ma powstać narodowa platforma dla turystyki przyszłości. Rządzący chcą wspierać cyfryzację, wzmacniać zatrudnienie, stawiają też na neutralność klimatyczną. Przykładem może być proces meldowania gości w obiektach noclegowych – tam, gdzie to możliwe ma on przebiegać zdalnie.

Kolejny pomysł to wprowadzenie zmian w przepisach, by przedsiębiorcy mogli łatwiej, bez zbytniej biurokracji, pozyskiwać pracowników z zagranicy.

Niemiecka branża różnie zareagowała na te plany. Na przykład Niemieckie Zrzeszenie Turystyczne (DTV) cieszy się, że koalicjanci przykładają tak dużą wagę do turystyki krajowej. Jak podkreśla prezes DTV Norbert Kunz, na szczególną uwagę zasługuje, że chcą lepiej koordynować działania związane z sektorem w samym rządzie. Turystyka to zadanie dla wszystkich ministerstw, a nie dla jednego resortu.

Z kolei inna organizacja branżowa, BTW, zwraca uwagę, że przez program realizowane ma być motto koalicji, która stawia na większy postęp. O ile w programie pojawiło się dużo dobrych pomysłów, to nadal wiele innych nie zostało poruszonych. - Wyzwania, przed jakimi stają przedsiębiorcy z branży turystycznej, nie maleją – mówi sekretarz generalny BTW Michael Rabe. Dotyczy to zarówno kwestii wpływu turystyki na środowisko, jak i rosnącej płacy minimalnej. Z drugiej strony oczekiwania wobec firm w zakresie ochrony klimatycznej są wysokie, ale wiążą się z dużymi inwestycjami, co dla małych i średnich firm może być problemem. Organizacja cieszy się, że politycy stawiają na lepszą koordynację działań dla sektora, ale pod uwagę należy wziąć go w całości, a nie koncentrować się tylko na turystyce krajowej.

Czytaj więcej

Międzynarodowy ranking potwierdza markę Niemiec w turystyce. Podobają się zabytki

Branża życzyłaby sobie, żeby w przyszłości w prace na rzecz tej gałęzi gospodarki zaangażowane były wszystkie ministerstwa, które mają na nią wpływ - od transportu, przez gospodarkę, finanse aż po ochronę konsumentów - i były lepiej koordynowane.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Obserwatorzy zauważają też, że w umowie koalicyjnej nie ma ani słowa o turystyce wyjazdowej.