„Reiseweltmeister”, czyli mistrz świata w podróżowaniu, to termin ukuty przez Niemców, opisujący ich zamiłowanie do wyjazdów. W pandemii możliwości były ograniczone, ale teraz Niemcy zdają się powracać do swoich zwyczajów.
Jak wynika z analizy trendów w turystyce przygotowanej przez Fundację na Rzecz Przyszłości, ponad połowa, bo 54 procent, planuje w tym roku wybrać się na wakacje. To o 20 punktów procentowych więcej niż w zeszłym roku, kiedy taką deklarację składało 45 procent pytanych. Badanie było prowadzone w grudniu zeszłego i w styczniu tego roku i jest reprezentatywne dla obywateli kraju w wieku od 18 do 74 lat. Za wyjazd wakacyjny fundacja uznaje podróż, która trwa co najmniej pięć dni. 33 procent wciąż jest niezdecydowanych, a co piąty nie chce w tym roku wyjeżdżać na wakacje.
Czytaj więcej
O ile w zeszłym roku w biurach dominowały rezerwacje zakładane w ostatniej chwili, to w tym roku...
Jeśli chodzi o kierunki podróży, to najpopularniejszym pozostają Niemcy (31 procent), ale Hiszpania jest pierwsza wśród innych krajów, na drugim miejscu znajdują się Włochy. Co siódmy ankietowany (14 procent) planuje wyjechać gdzieś dalej - to wzrost o 2 punkty procentowe w stosunku do 2021 roku.
Choć wiele analiz wskazuje, że klienci znów chętnie rezerwują wycieczki z dużym wyprzedzeniem, to z badania wynika, że nadal spora grupa, bo 23 procent, zamierza czekać z podjęciem decyzji do ostatniej chwili. Podróż uzależniają od rozwoju sytuacji na miejscu, na przykład liczby wykonanych szczepień, klasyfikacji danego kierunku jako obszaru zagrożonego czy też wymogu odbycia przez przyjezdnych kwarantanny. 88 procent badanych potwierdza, że wpływ na ich wyjazdy w dalszym ciągu ma pandemia, a w grupie osób w wieku od 35 do 54 lat odsetek ten wynosi nawet 90 procent.