Wiceminister odpowiedzialny w resorcie za turystykę podsumował działania swojego urzędu na rzecz polskiej turystyki w ostatnim roku. Jak mówił podczas konferencji prasowej, umieszczenie przez redakcję CNN Travel Polski na pierwszym miejscu listy miejsc na świecie, które warto odwiedzić w 2023 roku, a także docenienie jej przez ekspertów od MICE jako kierunku dla organizatorów wydarzeń i umieszczenie na trzecim miejscu rankingu Hot List MICE Benelux Gut-Mostowy uznał za szczególnie ważne wydarzenia kończące miniony rok.

Czytaj więcej

Kuchnia włoska najlepsza na świecie. Pierogi ruskie wygrywają jako potrawa polska

Przypomniał też, że mimo przeciwności losu, w Krakowie udało się w 2022 roku zgromadzić kilkuset uczestników prestiżowego kongresu ICCA (International Congress and Convention Association). Wydarzenie było okazją do ukazania możliwości polskiej branży turystyki biznesowej. Imprezie towarzyszyło hasło „Razem damy radę”, a specjaliści od organizowania wydarzeń wyjechali z Polski z dobrymi wrażeniami, przede wszystkim z przekonaniem, że jest to kraj bezpieczny dla turystów.

Fundusze na ratunek branży

Do sukcesów 2022 roku Gut-Mostowy zaliczył funkcjonowanie Turystycznego Funduszu Zwrotów, który „pozwolił utrzymać płynność finansową” setkom biur podróży, dzięki czemu „substancja biur podróży pozostała nienaruszona” mimo kryzysu pandemicznego. Z kolei wcześniejsze zapobiegliwe, a zainicjowane przez ministerstwo, powołanie Turystycznego Funduszu Pomocowego zabezpieczyło kilkanaście firm, które popadły w kłopoty po najeździe Rosji na Ukrainę. Fundusz pożyczył im ponad milion złotych na rozliczenie się z klientami za odwołane wycieczki na Wschód. Poza czysto praktycznym efektem pomocy miała ona też korzystny wymiar wizerunkowy dla branży turystycznej (żadna firma nie upadła).

- Dzięki temu Polacy nie boją się podróżować z biurami podróży, a polskie firmy mogą prowadzić ekspansję w Europie Wschodniej – mówił Gut-Mostowy nawiązując do ostatnich wiadomości o rozwijaniu biznesu przez biuro podróży Itaka na Węgrzech i w krajach nadbałtyckich.

Bon pomógł, ale już się nie powtórzy

Rok 2022 zapisał się też jako rok, w którym wiele polskich rodzin korzystało z bonu turystycznego.Bony są ważne do końca marca tego roku. Na razie aktywowało je ponad 86 procent uprawnionych, a do kieszeni przedsiębiorców turystycznych trafiło prawie 3 miliardy złotych z bonów.

Dzięki bonowi z wypoczynku skorzystało dużo więcej rodzin, szczególnie wielodzietnych – zapewniał wiceminister. Z drugiej strony zadowolenie deklarują sami przedsiębiorcy. Wielu z nich wyszło z szarej strefy i się zarejestrowali, żeby korzystać z rozliczeń w bonach.

Ze względu na wciąż dużą liczbę bonów niewykorzystanych, we wrześniu 2022 roku z inicjatywy ministerstwa Sejm ponownie wydłużył ważność bonów do końca marca 2023 roku.

Pytany, czy rząd zamierza kontynuować wspieranie turystyki krajowej narzędziami podobnymi do bonu wiceminister stwierdził, że bon był „odpowiedzią na konkretną sytuację”, jaką był kryzys wywołany pandemią. Miał z jednej strony stymulować ruch turystyczny rodzin, z drugiej - wesprzeć branżę turystyczną. Spełnił swoją rolę, ale nie ma już powrotu do podobnego programu ze względu na sytuację budżetu państwa. Przyznał zarazem, że ministerstwo pracuje nad projektem formy wsparcia turystyki, ale „na linii pracodawca – pracownik”.

Czytaj więcej

Budżet na promocję turystyki wzrośnie o 40 procent. Takiego skoku jeszcze nie było

Miliony dla (niektórych) gmin turystycznych

Gut-Mostowy przypomniał, że rząd wspierał w ostatnich latach gminy górskie i uzdrowiskowe, które ucierpiały w wyniku zamknięcia w zimie z powodu covidu. Te pierwsze dostały prawie miliard złotych jako rekompensaty za umorzone przedsiębiorcom podatki i na lokalne inwestycje, a te drugie (jest ich około 50) po 5 milionów złotych na inwestycje służące szeroko pojętej turystyce.

Zapewnił przy tym, że ministerstwo traktuje uzdrowiska jako „perły narodowe” i zamierza w przyszłości je wspierać finansowo.

- Podejmowaliśmy także działania dyplomatyczne związane z zawieszeniem Rosji w Światowej Organizacji Turystyki (UNWTO) –wymienił kolejną zasługę swojego resortu Andrzej Gut-Mostowy. - Zawieszenie członkostwa Rosji w UNWTO jest przykładem, że zrzeszone w tej organizacji kraje nie zamierzają współpracować z przedstawicielami kraju agresora i stanowczo potępiają niesprowokowane działania zbrojne Rosji na Ukrainie. Jako członek tej organizacji nie mogliśmy przejść obojętnie wobec naruszania przez Rosję podstawowych praw ujętych w Karcie Narodów Zjednoczonych i w statucie UNWTO

Ministerstwo Sportu i Turystyki w sierpniu zeszłego roku zakończyło projekt „Otwarte dane plus” w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa 2014-2020 - System Rejestrów Publicznych w Turystyce. Udostępnia on w internecie informacje o ofercie turystycznej w Polsce, co w założeniu powinno przekładać się na wzrost bezpieczeństwa wypoczynku. Można na przykład sprawdzić legalnie działające obiekty noclegowe i organizatorów szkoleń dla przewodników. - Poprzez Publiczny System Rejestrów w Turystyce można sprawdzić czy wyszukiwany obiekt spełnia kryteria przypisane poszczególnym kategoriom obiektów noclegowych i, czy dany podmiot turystyczny znajduje się w odpowiednim rejestrze – wyjaśniał Gut-Mostowy.

Wizerunek Polski w opałach 

Prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Rafał Szmytke, omawiając dokonania instytucji, którą kieruje wymienił zamknięcie ośrodka zagranicznego w Moskwie i zawieszenie w Kijowie a otwarcie w zamian biur POT w Tel Awiwie, Budapeszcie i Pradze (na Czechy i Słowację).

Czytaj więcej

Złoty Certyfikat 2022 dla Kopalni Guido i Sztolni Królowej Luizy w Zabrzu

Przyznał, że POT prowadził głównie kampanie wzmacniające przekonanie zagranicznych odbiorców, że Polska jest krajem bezpiecznym, do którego można normalnie podróżować. Było to konieczne w związku z obawami, jakie mają mieszkańcy innych krajów, a szczególnie innych kontynentów (im dalej od Polski, tym większe uogólnienie i wyolbrzymienie problemu), że Polska jest krajem, który leży tuż przy linii frontu.

Udało się dotrzeć do 140 milionów odbiorców na świecie i do 31 milionów w Polsce.

- Po wybuchu wojny w pierwszej chwili skupiliśmy się na obecności na rynkach dalekich, ale szybko zrezygnowaliśmy z tych działań, bo wydatek nie był wart osiągniętego efektu – wyjaśniał Szmytke.

POT zorientował się, że lepiej skoncentrować się na bliższych krajach, których mieszkańcy lepiej widzą sytuację i szybciej zdecydują się na odwiedzenie Polski.

POT zorganizował przyjazd do Polski 246 zagranicznych dziennikarzy i blogerów. Ich relacje w zagranicznych mediach to jeden ze skuteczniejszych sposobów przedstawiania sytuacji i walorów w naszym kraju. Organizacja gościła też 150 touroperatorów. Od nich z kolei zależy, czy Polska znajdzie się w programach biur podróży i jak tam będzie prezentowana.

- Ciągle pracujemy w trybie nadzwyczajnym, obserwujemy rozwój sytuacji. Decydujący wpływ będzie mieć to, co się dzieje na Ukrainie. Ale cieszymy się, że w odbiorze Polski następuje przełom i jest szansa na poprawę w turystyce przyjazdowej – mówił Szmytke. Jak dodawał, POT położy nacisk na promowanie turystyki biznesowej.

Nowy budżet, nowe priorytety

Inne akcje realizowane przez POT to konkurs na polskie marki turystyczne, nadawanie certyfikatów produktom turystycznym, zbliżanie młodzieży do turystyki poprzez Mobilne Centrum Edukacji „Turystyczna Szkoła”, poprowadzenie akcji „Polska zobacz więcej – weekend za pół ceny” i nadawanie certyfikatu dobrych praktyk obiektom noclegowym i nie tylko.

Ministerstwo Sportu i Turystyki

Według szacunków POT w tym roku Polskę odwiedzi połowa liczby turystów z czasów przed covidem. Turystyka przyjazdowa jest segmentem, który się odbudowuje najdłużej i któremu nie sprzyja sytuacja geopolityczna, w jakiej znalazła się Polska po wybuchu wojny na Ukrainie.

Właśnie wsparcie turystyki przyjazdowej ma być jednym z trzech głównych celów Ministerstwa Sportu i Turystyki i Polskiej Organizacji Turystycznej w przyszłym roku. Jak zapewnił wiceminister Andrzej Gut-Mostowy temu służy zwiększenie budżetu w części przeznaczonej na turystykę z 75 milionów złotych w 2022 roku do 110 milionów złotych w 2023.

Obok turystyki przyjazdowej priorytetami mają być wsparcie turystyki w przygranicznym pasie Polski Wschodniej, a także turystyki wiejskiej i uzdrowiskowej.

Na Polskę robi się moda, mamy swoje pięć minut – podsumował Rafał Szmytke.