Nowa linia od Air France-KLM

Francusko-holenderski koncern utworzy nową linię lotniczą średniego i dalekiego zasięgu. Chce w ten sposób walczyć z konkurentami znad Zatoki Perskiej i z europejskimi tanimi przewoźnikami

Publikacja: 04.11.2016 07:43

Nowa linia od Air France-KLM

Foto: AFP

Informację zamieszczono w komunikacie Air France-KLM z okazji przedstawienia planu "Trust together", przewidującego do 2020 roku wzrost przewozów międzykontynentalnych o 2-3 procent rocznie.

Nowa linia, mająca dysponować do 2020 roku flotą 10 samolotów dalekiego zasięgu, będzie obsługiwać około 30 procent nowych połączeń. Za sterami zasiądą piloci Air France, którzy się na to zgodzą. Zdaniem koncernu pozwoli to wznawiać połączenia zlikwidowane jako nierentowne i utrzymać te zagrożone likwidacją.

AF-KLM rozważa ponadto wyodrębnienie jako filii działu serwisowania samolotów. Chce zachować jednak nad nim kontrolę, by utrzymać pozycję na rosnącym rynku.

Przewoźnik zakłada dojście w 2020 roku do obrotów ok. 28 mld euro (wobec 26 mld w 2015 roku) i liczby 100 mln podróżnych (91 mln obecnie). Chce to osiągnąć flotą 435 samolotów (bez maszyn regionalnych). Zamierza w latach 2017-2020 zmniejszać koszty jednostkowe o ponad 1,5 procent rocznie i inwestować rocznie po 1,7 - 2,2 mld euro.

Wcześniej AF-KLM podał też informację o mianowaniu dotychczasowego szefa działu serwisowania Francka Ternera na stanowisko dyrektora generalnego Air France. Prezes AF-KLM, Jean-Marc Janaillac, obejmie stanowisko prezesa Air France.

Ta dwójka zastępuje dotychczasowego prezesa-dyrektora generalnego Air France Frederica Gageya, który odchodzi po nieco ponad 3 latach, bo nie udało mu się porozumieć z personelem pokładowym, co doprowadziło latem do dwóch strajków.

Gagey przeszedł na stanowisko dyrektora finansowego Air France-KLM. Zastąpi tam Pierre-Francoisa Riolacciego, który podał się do dymisji.

Informację zamieszczono w komunikacie Air France-KLM z okazji przedstawienia planu "Trust together", przewidującego do 2020 roku wzrost przewozów międzykontynentalnych o 2-3 procent rocznie.

Nowa linia, mająca dysponować do 2020 roku flotą 10 samolotów dalekiego zasięgu, będzie obsługiwać około 30 procent nowych połączeń. Za sterami zasiądą piloci Air France, którzy się na to zgodzą. Zdaniem koncernu pozwoli to wznawiać połączenia zlikwidowane jako nierentowne i utrzymać te zagrożone likwidacją.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą