Prezes Polskiej Izby Turystyki: Bądźmy ambasadorami Polski. To się opłaci

Musimy namawiać swoich klientów, żeby byli ambasadorami swojego kraju. Zyska wizerunek kraju, a co za tym idzie wzrośnie zainteresowanie turystów przyjazdem do Polski. Branża turystyczna zyska też na zaangażowaniu się w zrównoważony rozwój - proponuje prezes Polskiej Izby Turystyki Paweł Niewiadomski i ogłasza "Program ambasadorski".

Publikacja: 22.03.2024 17:46

Paweł Niewiadomski pierwszy raz przedstawił publicznie propozycję "Prgramu ambasadorskiego"

Paweł Niewiadomski pierwszy raz przedstawił publicznie propozycję "Prgramu ambasadorskiego"

Foto: Filip Frydrykiewicz

Prezes Polskiej Izby Turystyki Paweł Niewiadomski wystąpił z projektem, który nazwał "Programem ambasadorskim" podczas konferencji pod tytułem „Turystyka przyjazdowa w Polsce: Nowe horyzonty i wyzwania” zorganizowanej przez oddział turystyki przyjazdowej Polskiej Izby Turystyki i Polską Organizację Turystyczną w środę w Warszawie. Wzięli w niej udział menedżerowie biur podróży specjalizujących się w obsługiwaniu turystów przyjeżdżających do Polski, urzędnicy Ministerstwa Sportu i Turystyki i Polskiej Organizacji Turystycznej.

Czytaj więcej

Sławomir Nitras: Mój cel - zwiększyć trzykrotnie wydatki państwa na turystykę

Jak zaznaczył Niewiadomski, pierwszy raz przedstawia publicznie swoją propozycję. Chciałby, żeby stała się ona inicjatywą całej branży turystycznej, a szczególnie członków Polskiej Izby Turystyki. Jego zdaniem wpisuje się bowiem w zasady zrównoważonego rozwoju gospodarki, a jej podjęcie świadczyłoby o dojrzałości całej branży turystycznej.

Ponieważ - tłumaczył - większość członków PIT to przedsiębiorstwa działające w segmencie turystyki wyjazdowej, touroperatorzy, agenci turystyczni, linie lotnicze - a teraz szczególnie cierpi segment turystyki przyjazdowej (w wyniku pandemii i wojny na Ukrainie nie odbudował się ruch turystyczny z zagranicy, szczególnie grupowy i biznesowy) ci pierwsi mogliby zaangażować się w pomoc tym drugim.

Prezes zamierza przedstawić swój program do akceptacji Polskiej Izbie Turystyki

Prezes zamierza przedstawić swój program do akceptacji Polskiej Izbie Turystyki

Filip Frydrykiewicz

Każdy turysta ambasadorem Polski

Wystarczy, żeby na swoich stronach internetowych, profilach w mediach społecznościowych, katalogach i wydawnictwach (na przykład LOT mógłby to robić w swoim magazynie pokładowym), zachęcali Polaków, by, kiedy jadą za granicę, pamiętali, że są ambasadorami swojego kraju. Byli otwarci, tolerancyjni, z szacunkiem odnosili się do tradycji, zwyczajów, religii innych ludzi. Żeby szanowali środowisko naturalne (nie śmieć na plaży i na szlakach, nie przywoź niedozwolonych pamiątek), prawo mieszkańców odwiedzanych miejsc do spokoju i dbali o klimat (nie zużywaj za dużo wody pod prysznicem, wyłączaj światło, nie nadużywaj klimatyzacji, korzystaj z naczyń wielorazowych, nie marnuj jedzenia — lepsze mniejsze porcje, ale zjadane w całości, zastanów się, może nie musisz wynajmować samochodu, wystarczy, że pojedziesz autobusem z innymi). I żeby przy okazji spotkań z mieszkańcami innych krajów, zapraszali ich do odwiedzenia Polski.

- Jednym słowem, żeby zostawiali jak najlepsze wrażenia, wzbudzali zaufanie, a co za tym idzie także poczucie bezpieczeństwa. O tym, że kwestia bezpieczeństwa jest dzisiaj kluczowa przy wyborze kierunku podróży nikogo chyba przekonywać nie trzeba - tłumaczy Niewiadomski.

- Rocznie za granicę wyjeżdża z biurami podróży ponad pięć milionów Polaków. To pięć milionów okazji do pokazania Polski od jak najlepszej strony i to w sposób autentyczny, bezpośredni - podkreśla prezes PIT.

Czytaj więcej

Branża turystyczna ma zadania dla nowego rządu. "Przydałby się bon turystyczny"

Bez zrównoważenia nie będzie biznesu w turystyce

Jest też drugi argument za zastosowaniem "Programu ambasadorskiego" - wymogi zrównoważonego rozwoju. Te zasady to nie fanaberia czy moda, tłumaczył Niewiadomski, ale konkretne warunki, których nieprzestrzeganie może słono kosztować przedsiębiorców turystycznych. Jeśli w porę się nie dostosują, nie pokażą, że zachowują się odpowiedzialnie, nikt na świecie nie będzie chciał z nimi współpracować. Już dzisiaj wiele firm zagranicznych uzależnia podpisanie kontraktu od zadeklarowania przez potencjalnego partnera lub kontrahenta starań na rzecz zrównoważonego rozwoju."Program ambasadorski" mógłby być argumentem w takiej rozmowie - pokazaniem, że firma przykłada wagę do wspólnych wartości.

Niewiadomski postuluje też przyjęcie przez polskie firmy turystyczne ogólnych zasad zarządzania składających się na ESG (skrót od angielskich terminów environmental, social responsibility i corporate governance), czyli zarządzanie biznesem ze zwróceniem szczególnej uwagi na wpływ na środowisko naturalne, społeczne otoczenie i ład korporacyjny, a także na położenie nacisku na te elementy w kontaktach z kontrahentami.

Czytaj więcej

Znana sieć hoteli ogranicza marnowanie jedzenia. Pokaże, że dba o środowisko

Niewiadomski zamierza z "Programem ambasadorskim" wystąpić podczas walnego zgromadzenia członków PIT w maju. Zgromadzeni będą wtedy dyskutować o problemach branży turystycznej, wyłonią też nowe władze swojej organizacji. Niewiadomski będzie czwarty raz kandydować na prezesa. W nieoficjalnych rozmowach typowany jest na faworyta wyborów, być może będzie nawet jedynym kandydatem na tę funkcję.

Nowe Trendy
Minister od turystyki, Piotr Borys, nie zostanie prezydentem
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Nowe Trendy
Bruksela sprawdza, czy Google nie łamie prawa, pokazując oferty lotów
Nowe Trendy
Jaki wpływ na gospodarkę ma branża spotkań i wydarzeń? „Wyniki są imponujące”
Nowe Trendy
Grecka wyspa będzie neutralna klimatycznie. Zainwestuje w nią gigant turystyczny
Nowe Trendy
Ukraina planuje turystykę po wojnie. Na razie pokazuje odwagę swoich obywateli