Wróciły targi ITB Berlin. 5500 wystawców ze 161 krajów

Ruszyły wczoraj największe i najbardziej prestiżowe targi turystyczne na świecie, ITB Berlin. Odbywają się w dawnej formie bezpośrednich spotkań pierwszy raz po trzyletniej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa.

Publikacja: 08.03.2023 00:41

Wróciły targi ITB Berlin. 5500 wystawców ze 161 krajów

Foto: Filip Frydrykiewicz

Pierwszy też raz targi przeznaczone są wyłącznie dla wystawców i odwiedzających z branży turystycznej. Organizatorzy skrócili targi, zrezygnowali z dwóch dni przeznaczonych dla zwykłych odwiedzających.

Impreza, która potrwa do 9 marca, odbywa się pod hasłem przewodnim „Otwarte na zmiany”. Skupiła około 5500 wystawców ze 161 krajów.

Polskę reprezentuje około 50 wystawców – sześć regionów, siedem miast, kilkudziesięciu touroperatorów wyspecjalizowanych w organizowaniu turystyki przyjazdowej do Polski, a także sieci hoteli. Polska wystawia się w prestiżowym miejscu – nowej hali hub27, w której swoje stoiska mają między innymi partnerzy tegorocznego ITB, Gruzja, i Niemiecka Centrala Turystyczna. Są tu też Bułgaria, VisitCzechia i Cypr.

Rano polskie stoisko odwiedzili, w ramach wizytowania targów, burmistrzyni Berlina Franziska Giffey, prezeska i dyrektorka generalna Światowej Rady Podróży i Turystyki (WTTC) Julia Simpson, prezes Messe Berlin Dirk Hoffmann oraz szef największej organizacji przedsiębiorców turystycznych w Niemczech, DRV, Norbert Fiebig. Polskę reprezentowali ambasador w Niemczech Dariusz Pawłoś, wicedyrektor departamentu turystyki w Ministerstwie Sportu i Turystyki Bartłomiej Karolczyk i prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Rafał Szmytke. Chociaż stało się tradycją, że do Berlina na targi przyjeżdżają także minister odpowiedzialny za turystykę i posłowie z kierownictwa sejmowej komisji sportu, kultury fizycznej i turystyki, tym razem ich zabrakło. Swoją nieobecność usprawiedliwiali koniecznością udziału w posiedzeniu Sejmu.

Czytaj więcej

Targi ITTF Warsaw. Ciekawe tematy branżowych debat, prezentacji i konferencji

– Rynek niemiecki jest od lat dla polskiej turystyki najważniejszy, jeśli chodzi o przyjazdy turystów. W zeszłym roku do Polski przyjechało około 3 milionów turystów z Niemiec, czyli prawie tyle, ile przed pandemią – mówi w rozmowie z serwisem Turystyka.rp.pl Szmytke. – A teraz jest dla nas jeszcze ważniejszy, ponieważ pandemia, warunki ekonomiczne i starania, by turystyka była zrównoważona spowodowały, że ludzie podróżują bliżej i na krócej. A to przecież Niemcy są jednym z najbardziej mobilnych społeczeństw na świecie.

– Do tego Polska jest w Niemczech chwalona za jakość usług w stosunku do ceny. Potwierdza to badanie gazety „Bild”, według którego Polska dostała najwięcej punktów ze wszystkich kierunków pod tym względem. Ważna jest też dostępność komunikacyjna Polski - z Berlina autostradą do Kołobrzegu jedzie się trzy godziny. Jeśli do tego dodamy, że turyści niemieccy lubią zwiedzać, uprawiać turystykę aktywną (rowery żaglówki, kajaki) i reperować zdrowie w polskich uzdrowiskach i hotelach z wellness, to zobaczymy, że ciągle jest to dla nas rynek z potencjałem – dodaje Szmytke.

– Potwierdza to moja dzisiejsza rozmowa z prezesem największego stowarzyszenia niemieckich przewoźników autokarowych, RDA. Po Włoszech i Francji Polska jest krajem, do którego jest organizowanych jest najwięcej wycieczek autokarowych z Niemiec. Stowarzyszenie to postanowiło w tym roku odbyć więc swój kongres w Krakowie. Przed tym wydarzeniem i po nim, jego uczestnicy będą zwiedzać Małopolskę podczas podróży studyjnych.

Czytaj więcej

Polska branża turystyczna na targach w Berlinie. "Wyjątkowo liczna reprezentacja"

Jak informują organizatorzy, na targach pojawiła się szczególnie duża reprezentacja wystawców z Bliskiego Wschodu, a także branży rejsów wycieczkowych i sektora technologii turystycznych

– W czasach wojny, kryzysów geopolitycznych i zmian klimatu międzynarodowa branża turystyczna koncentruje się na bezpośrednim spotkaniu i osobistym dialogu – mówi, cytowany w oficjalnym komunikacie dyrektor Messe Berlin Dirk Hoffmann. – Już przed pandemią nasi klienci i partnerzy prosili o zmianę charakteru targów na imprezę tylko branżową, dlatego tak pozytywnie zareagowali teraz na tę decyzję. Publiczność powitamy w Messe Berlin od 1 do 3 grudnia, kiedy odbywać się będzie Berlin Travel Festival na wystawie poświęconej rekreacji Boat & Fun Berlin.

Pierwszy też raz targi przeznaczone są wyłącznie dla wystawców i odwiedzających z branży turystycznej. Organizatorzy skrócili targi, zrezygnowali z dwóch dni przeznaczonych dla zwykłych odwiedzających.

Impreza, która potrwa do 9 marca, odbywa się pod hasłem przewodnim „Otwarte na zmiany”. Skupiła około 5500 wystawców ze 161 krajów.

Pozostało jeszcze 92% artykułu
Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Popularne Trendy
Hiszpańskie wybrzeża zarabiają na turystyce najwięcej, ale potrzebują strategii
Popularne Trendy
Coraz więcej fałszywych recenzji hoteli w sieci. Popularna platforma wytropiła 2,7 miliona
Popularne Trendy
Vlogerzy znów zmierzą się w mistrzostwach. Pokażą najciekawsze zakątki Polski
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Popularne Trendy
Komisja Europejska: Google faworyzuje swoje usługi, nie daje szansy konkurencji
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?