Pierwszy też raz targi przeznaczone są wyłącznie dla wystawców i odwiedzających z branży turystycznej. Organizatorzy skrócili targi, zrezygnowali z dwóch dni przeznaczonych dla zwykłych odwiedzających.
Impreza, która potrwa do 9 marca, odbywa się pod hasłem przewodnim „Otwarte na zmiany”. Skupiła około 5500 wystawców ze 161 krajów.
Polskę reprezentuje około 50 wystawców – sześć regionów, siedem miast, kilkudziesięciu touroperatorów wyspecjalizowanych w organizowaniu turystyki przyjazdowej do Polski, a także sieci hoteli. Polska wystawia się w prestiżowym miejscu – nowej hali hub27, w której swoje stoiska mają między innymi partnerzy tegorocznego ITB, Gruzja, i Niemiecka Centrala Turystyczna. Są tu też Bułgaria, VisitCzechia i Cypr.
Rano polskie stoisko odwiedzili, w ramach wizytowania targów, burmistrzyni Berlina Franziska Giffey, prezeska i dyrektorka generalna Światowej Rady Podróży i Turystyki (WTTC) Julia Simpson, prezes Messe Berlin Dirk Hoffmann oraz szef największej organizacji przedsiębiorców turystycznych w Niemczech, DRV, Norbert Fiebig. Polskę reprezentowali ambasador w Niemczech Dariusz Pawłoś, wicedyrektor departamentu turystyki w Ministerstwie Sportu i Turystyki Bartłomiej Karolczyk i prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Rafał Szmytke. Chociaż stało się tradycją, że do Berlina na targi przyjeżdżają także minister odpowiedzialny za turystykę i posłowie z kierownictwa sejmowej komisji sportu, kultury fizycznej i turystyki, tym razem ich zabrakło. Swoją nieobecność usprawiedliwiali koniecznością udziału w posiedzeniu Sejmu.
Czytaj więcej
Podsumowanie sezonu zimowego w polskiej turystyce, prawa konsumenta usług turystycznych, cyfryzac...