W mocy pozostają również zasady trafiania do kwarantanny przez podróżnych przekraczających granicę Polski.

Minister uzasadnił decyzje utrzymania obostrzeń sytuacją epidemiczną w otoczeniu międzynarodowym – w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii i Niemczech, gdzie poziom zakażeń utrzymuje się bardzo wysoki. We wszystkich tych krajach władze zastosowały surowe obostrzenia. – Nie możemy liczyć, że Polska będzie zieloną wyspą – mówił Niedzielski.

CZYTAJ TEŻ: Polacy czekają na otwarcie hoteli i już planują wakacyjne pobyty

Drugi element, który skłonił rząd do podtrzymania reżimu sanitarnego i pozostawienia zamkniętych hoteli, stacji narciarskich, restauracji, barów i siłowni, to pojawienie się w Polsce nowej mutacji wirusa, tej z Wielkiej Brytanii. W Polsce potwierdzono dwa takie wypadki. Druga z osób z tą mutacją wirusa jest nauczycielem i nie podróżowała w ostatnim czasie.

– Ten wirus ma większą łatwość rozprzestrzeniania się i to jest również realne ryzyko, które musimy brać pod uwagę podejmując decyzję, co będziemy robili – stwierdził.

Jak mówił Niedzielski, restauracje tak jak dotychczas, mogą świadczyć usługi tylko na wynos i z dowozem. Hotele pozostają zamknięte (wyjątkiem są m.in. hotele pracownicze i te, w których zakwaterowani są lekarze). – Stoki pozostają zamknięte, tutaj nie ma żadnych zmian. Infrastruktura sportowa, jak do tej pory, tylko sport profesjonalny. Jeżeli chodzi o kwarantannę graniczną, to jest to 10 dni po powrocie do Polski transportem zbiorowym – wyjaśniał.

Niedzielski ogłosił zarazem otwarcie od 1 lutego sklepów w galeriach handlowych, muzeów i galerii sztuki.

ZOBACZ TEŻ: Irlandia przedłuża lockdown. „Zostań w domu, nie podróżuj”

Jak wyjaśniał, handel jest stosunkowo bezpieczny, bo klienci sklepów przebywają ze sobą wspólnie bardzo krótko, tylko się mijają, i są w maseczkach, a w restauracjach – odwrotnie.

Autopromocja
TURYSTYKA.RP.PL

Poszerzaj swoje HORYZONTY, sprawdź najlepsze źródło branżowej wiedzy

CZYTAJ WIĘCEJ

– Nie mogę powiedzieć, że przekreślamy jakiś scenariusz. Prowadzimy rozmowy z różnymi branżami, będziemy analizowali propozycje. Ale nie będę gdybał – odpowiadał na pytanie, czy jest możliwe różnicowanie ograniczeń według regionów kraju lub branż.

WARTO: Merkel: Trzeba sprawić, by podróżowanie nie było przyjemne