Traveldata: ETI zamieszał w Egipcie

Fot. AFP

Na mapie najpopularniejszych kierunków minusy mieszają się z plusami. Rosną ceny wakacji w Portugalii (+214 złotych), Albanii (+148 złotych) czy Turcji (+49 złotych). Spadają za to na Malcie (-183 złote), w Egipcie (-74) i na Wyspach Kanaryjskich (-68 złotych).

Jak podaje w cotygodniowym raporcie z przeglądu cen wycieczek w biurach podróży Instytut Badań Rynku Turystycznego Traveldata, w minionym tygodniu średnia cena imprezy z wylotami między 3 i 9 sierpnia spadła – porównując tydzień do tygodnia – o 11 złotych. W dwóch poprzednich tygodniach spadki wyniosły 4 i 11 złotych, a we wcześniejszych średnia cena wzrosła o 29 i 22 złote.

ZOBACZ TEŻ: Traveldata: Grecja na wakacje tanieje, Egipt drożeje

Najbardziej nominalnie spadła cena wyjazdu na Maltę, było to 183 złote. Znacznie przecenione zostały Lanzarote i Hurghada – o 169 i 151 złotych.

Zmiany średnich cen w ostatnim tygodniu obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie na najważniejszych kierunkach przedstawiony jest na wykresie poniżej.

Czwarty tydzień kwietnia przyniósł znaczące zmiany średnich cen wycieczek. Najistotniejszy spadek miał miejsce w wypadku wakacji w Egipcie, wyniósł on średnio 74 złote. Miało to duży związek ze zmianą oferty biura ETI, które wycofało z niej większość najkosztowniejszych hoteli, zostawiając jedynie nieliczne, ale za to w bardzo atrakcyjnych cenach.

W niewiele mniejszym stopniu spadły ceny wyjazdów na Wyspy Kanaryjskie – o 68 złotych. Miało na to wpływ atrakcyjniejsze ceny Lanzarote w Itace i Teneryfy w Rainbow.

W niewielkim stopniu potaniała Grecja – średnio o 12 złotych. To z kolei było efektem znaczących obniżek w Eximie Tours (Korfu) i Coralu Travel (Zakintos). Obejmowały one hotele trzy- i czterogwiazdkowe i wiązały się z jednoczesną znaczną zwyżką cen w TUI Poland (głównie hotele trzygwiazdkowe).

Nie zmieniła się średnia cena wyjazdu w szycie sezonu letniego do Bułgarii, za to dość wyraźnie zdrożały wycieczki do Turcji – o 49 złotych. Zdecydowała o tym podwyżka pobytu we wszystkich kategorii hotelach w Turcji Egejskiej.

11 złotych mniej, rok do roku

Badanie średniej ceny imprez w biurach podróży z wylotami w pierwszym tygodniu sierpnia i porównanie jej ze średnią sprzed roku pokazało, że w zeszłym tygodniu cena była niższa o 11 złotych. Był to dopiero drugi roczny spadek cen w tym sezonie. Dotąd najmniejszy roczny wzrost cen w tym sezonie Traveldata odnotowała przed tygodniem (30 złotych), a największy przed 19 tygodniami (224 złote).

W minionym tygodniu największy średni roczny wzrost cen odnotowano w wypadku wycieczek do Turcji Egejskiej – o 261 złotych. Znacząco wzrosły również ceny wyjazdów na Fuerteventurę i do Marsa Alam – o 189 i 155 złotych.

Z kolei największe nominalne spadki cen obejmowały wyjazdy na Maltę, i chodziło tu o 352 złote, a niewiele mniejsze roczne zniżki odnotowano czwarty raz jeśli chodzi o podróże na Cypr i szósty raz z rzędu na Rodos – o 286 i 226 złotych.

Jak opisuje prezes Traveldaty, organizatorom wyjazdów sprzyjało to, że cena paliwa lotniczego była niezwykle tania i wyniosła w ostatnim tygodniu zaledwie 1,38 złotego za litr, a zatem była niższa o 49,3 procent niż rok wcześniej. Jednocześnie o około 6,6 procent słabsza była polska waluta w stosunku do euro i dolara. W sumie wpływ tych czynników na średni kosztów ceny wycieczki dawał 50 – 60 złotych oszczędności.

Roczny wzrost cen w wypadku najpopularniejszych wśród turystów z Polski kierunków największy był w wypadku wyjazdów do Turcji, wyniósł 139 złotych. Na drugim miejscu pod tym względem stał Egipt ze zmianą ceny o 121 złotych, a na trzecim Bułgaria, która była droższa niż rok temu o 39 złotych.

Wyspy Kanaryjskie i Grecja notowały średnie ceny poniżej zeszłorocznych. Te pierwsze o 32 a ta druga o 94 złote. W wypadku wyjazdów do Grecji nadal bardzo atrakcyjne ceny oferują tam biura TUI Poland i Exim Tours. Jest to podobna sytuacja do tej sprzed roku, z tym że wówczas bardzo atrakcyjne ceny oferowało również biuro Coral Travel – wspomina Betlej.

Na mniej popularnych kierunkach zwyżki średnich cen w ujęciu rocznym miały miejsce w Maroku, Portugalii i Tunezji, w których ceny wzrosły odpowiednio o 100, 83 i 58 złotych. Na pozostałych kierunkach ceny były mniejsze niż przed rokiem. W niedużej skali zniżkowały ceny na Majorce – o średnio 20 złotych, w znacznie większym stopniu w Albanii i na Cyprze – o 172 i 286 złotych, a w największym kolejny raz na Malcie, gdzie były one mniejsze o 352 złote od średnich cen sprzed roku – opisuje autor raportu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Betlej: Grecja, Egipt i Tunezja to pierwsze kierunki po pandemii

Radykalna obniżka w ETI

Analiza pokazała – czytamy w opisie – że w największym stopniu w ciągu roku ceny spadły w takich biurach jak ETI, Exim Tours i Itaka – o około 275, 260 i 190 złotych. W tym pierwszym biurze miało to związek z bardzo dużymi obniżkami cen wycieczek, zwłaszcza do Hurghady i Szarm el-Szejk. W tym ostatnim zaś tak znaczna zmiana jest skutkiem wzrostu bazy odniesienia, gdyż przed rokiem ceny w Itace wzrosły przejściowo o około 200-210 złotych. Bez tego skoku cenowego ceny wycieczek byłyby w tym biurze – podobnie jak miało to miejsce przed dwoma tygodniami – niewiele wyższe niż przed rokiem.

Niższe niż w sezonie ubiegłym ceny oferowały też Grecos i TUI Poland – o 135 i 15 złotych. W wypadku TUI tak znacząca zmiana wynikała z licznych zwyżek cen wycieczek, zwłaszcza do Turcji Egejskiej i na niektóre wyspy greckie, i z nieobecności bardzo taniej dotychczas oferty wyjazdów do Albanii – podaje Traveldata.

Pozostali organizatorzy proponowali wyższe średnie ceny niż przed rokiem w granicach od około 25 złotych (biuro Coral Travel) do 290 złotych.

TUI nadal z najniższymi cenami

W liczbie najniższych bieżących cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w wypadku 24 kierunków sezonu letniego i w trzech kategorii hoteli, na pierwszym miejscu nadal znajdował się TUI Poland z liczbą 36 ofert. Organizator ten wyprzedzał Exim Tours z liczbą 26 ofert i Itakę z liczbą 25 ofert.

Jeśli chodzi o Egipt, to najwięcej tanich wyjazdów miały tam TUI Poland (6 ofert) i Coral Travel (3). W niskich cenach wycieczek do Grecji przodowały Itaka (11), Coral Travel (10) i Grecos (6). Na Wyspy Kanaryjskie najtaniej można było kupić wakacje w TUI Poland (8), Itace (5) i Rainbow (4), a do Turcji w Coralu Travel (5), Itace i TUI Poland (po 3). W wypadku podróży do Tunezji najwięcej najniższych cen oferowały Exim Tours (5) i Coral Travel (3), a do Bułgarii – TUI Poland (3) i Exim Tours (2).

W porównaniu z tym samym okresem sprzed roku biuro TUI Poland wzmocniło swoją ofertową pozycję w Egipcie i w Tunezji, Itaka w Grecji i w Turcji, Coral Travel w Grecji, a Exim Tours w Egipcie, na Wyspach Kanaryjskich, w Tunezji, Turcji i w Bułgarii – wyjaśnia raport.

W ostatniej części materiału, dotyczącej cen w biurach podróży, Traveldata zamieszcza zestawienie biur podróży, które w ostatnim tygodniu po przekrojowo najkorzystniejszych cenach oferowały klientom imprezy turystyczne.

Od zeszłego tygodnia nastąpiła tylko jedna, ale za to dość zaskakująca zmiana – czytamy. ETI awansowało z pozycji jedenastej (poza obrębem tabeli) na trzecią. Przyczyną była duża zmiana egipskiej oferty tego biura. Usunięto z niej większość kosztownych hoteli, pozostawiając niskie ceny w pozostałych obiektach. Zmiany dotyczyły zwłaszcza Hurghady i Szarm el-Szejk.

Spowodowało to przesunięcie pozostałych biur, poza pierwszą dwójką (Exim Tours i Coral Travel), o jedną pozycję w dół bez zmiany kolejności, co wynikało z niewielkich zmian w ich średnich cenach ofertowych. Wyjątkiem było TUI Poland, które spadło o dwie pozycje zostało bopwiem jeszcze dodatkowo wyprzedzone przez Coral Travel. Przyczyną była dość istotna zwyżka średniej ceny w TUI Poland będąca rezultatem bardzo dużego podniesienia cen na niektórych kierunkach oraz nieobecności w ofercie bardzo taniej dotychczas Albanii – wyjaśnia autor raportu.

Płytsze przeceny w Ryanairze i głębsze w Wizz Airze

Ostatnią część opracowania Traveldata poświęca cenom biletów tanich linii lotniczych na przeloty na trasach turystycznych. Na wykresach uwzględnia jedynie rejsy (50 połączeń w Ryanairze i 23 w Wizz Aire), które występowały w tych liniach w obu sezonach jednocześnie.

W Ryanairze w porównaniu z sezonem ubiegłym, podobnie jak przed dwoma, czterema i sześcioma tygodniami zdecydowanie najbardziej wzrosły ceny przelotów do Grecji i Włoch – średnio o 255 i 102 złote. Na pozostałych kierunkach zagościły roczne spadki cen, w tym umiarkowane w Bułgarii i Portugalii – o średnio 75 i 91 złotych, a głębsze na kierunkach hiszpańskich, na których wyniosły średnio 136 złotych.

Z kolei w Wizz Airze ostatnie spadki cen spowodowały, że ich zmiany „całkowicie oderwały się już od trajektorii z poprzedniego sezonu”. Główną przyczyną tej zmiany był rozwój epidemii koronawirusa, a dodatkową wcześniejsze stopniowe zwiększanie oferowania często poprzez zwiększanie liczby rejsów na funkcjonujących już w Wizz Airze kierunkach turystycznych – opisuje raport.

W porównaniu z poprzednim sezonem ponownie najbardziej spadły ceny przelotów do Grecji i Hiszpanii – średnio o 937 i 739 złotych. Znaczna zniżka cen do Hiszpanii ma w dużej mierze związek z dużym spadkiem cen rejsów na Teneryfę i Fuerteventurę z Katowic (na innych kierunkach hiszpańskich ceny spadły średnio 444 złote). Mniejsze roczne spadki cen odnotowano na kierunkach włoskich – o średnio 516 złotych, a jeszcze mniejsze na kierunkach portugalskich i do Bułgarii – o 245 i 102 złote.

Zdaniem prezesa Traveldaty rynek przewozów lotniczych czekają duże zmiany. Widoczny od grudnia wzrost cen został w wyniku rozwoju epidemii koronawirusa w Europie, w szczególności we Włoszech i Hiszpanii, zahamowany, a nawet zamieniony w spadki.

Wpływ epidemii na pasażerski ruch lotniczy, ceny i zmiany siatek połączeń powinien być na tyle znaczący, że znacząco zmieni on koniunkturę i wiele dotychczasowych trendów w branży w najbliższych miesiącach i w 2021 roku – wskazuje Betlej.

Złożona jest również sytuacja poszczególnych przewoźników lotniczych. W zdecydowanie najlepszej sytuacji finansowej są obecnie linie Wizz Air i Ryanair. Inni przetrwają jedynie dzięki pomocy publicznej, czasami o monstrualnych wręcz rozmiarach. W wypadku Lufthansy może ona wynosić 10 miliardów euro, a Air France-KLM kolejnych 9 miliardów.

Z kolei tanie linie mogą prawdopodobnie działać bez wsparcia, o ile pandemia się zbytnio nie przedłuży. Pomoc publiczna może spowodować ograniczenie na pewien czas rozwoju wielu tradycyjnych przewoźników, podobnie jak było to w wypadku wymogów pomocy publicznej dla linii lotniczych LOT – kończy Betlej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Betlej: Taka majówka zdarza się raz na sześć lat

Szczególnie długa majówka i najlepsze od dziesięciu lat nastroje konsumentów – to przyczyny, dla ...

Nadeszły trudne czasy dla linii lotniczych w Europie

Spowolnienie na rynku coraz mocniej doskwiera przewoźnikom. To efekt epidemii koronawirusa i kryzysu Maxa, ...

Rainbow: Mamy trzy egzotyczne nowości na zimę

Cartagena w Kolumbii, Langkawi w Malezji i Goa w Indiach – to nowe miejsca, ...

Prezes Portów Lotniczych: Biura podróży muszą się wynieść z Lotniska Chopina

Czarterowe linie lotnicze, a wraz z nimi biura podróży i ich klienci, muszą opuścić ...

Więcej pasażerów na lotniskach w Grecji

25,5 miliona pasażerów obsłużyły greckie lotniska w pierwszej połowie tego roku – podaje grecki ...

Rekordowe wakacje wrocławskiego lotniska

W sierpniu z wrocławskiego lotniska skorzystało ponad 22 procent pasażerów więcej niż przed rokiem. ...