Do końca ostatniej tury ferii zostało jeszcze kilka dni, ale już teraz portal rezerwacyjny Noclegi.pl pokusił się o podsumowanie mijającego sezonu zimowego. A był on rekordowy. Jak wynika z danych platformy, w tym roku turyści zrobili aż pięć razy więcej rezerwacji w porównaniu z feriami w 2020 roku, ostatnimi przed pandemią.
Tegoroczne wyjazdy zimowe były zdecydowanie krótsze niż dwa lata temu - średnio o dwa-trzy noclegi. Więcej natomiast było city breaków. Ceny były wyższe o 20 procent od tych z 2020 roku.
- Najwięcej rezerwacji było w apartamentach, trzy razy więcej niż w 2020 roku - mówi ekspert platformy Noclegi.pl Natalia Jaworska, cytowana w komunikacie. - To trend ukształtowany w pandemii, gdy nauczyliśmy się szukać przestrzeni w oddaleniu od innych turystów, jednak nigdy jeszcze apartamenty nie były tak popularne jak teraz - dodaje.
Czytaj więcej
Co drugi hotel w styczniu nie przekroczył frekwencji 30 procent – wynika z najnowszej ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego na temat sytu...
Nie było zaskoczenia, jeśli chodzi o najchętniej wybierane miejsca wypoczynku. W czołówce znalazły się Zakopane, Karpacz, Wisła, Szklarska Poręba i Murzasichle.
Aż 65 procent rezerwacji na ferie turyści opłacili bonem turystycznym, średnia cena takich rezerwacji była wyższa o 5 procent. - Popularność bonu turystycznego w tym okresie nie dziwi, przecież to czas wyjazdów rodzinnych, związanych z przerwą w zajęciach szkolnych, a przy obecnych cenach wsparcie pomogło wielu budżetom domowym pokryć koszty wyjazdu - zauważa Natalia Jaworska.
Do najdroższych należały pobyty w Zakopanem - ich średnia cena była większa o 30 procent od tej z 2020 roku. Tygodniowy pobyt czteroosobowej rodziny kosztował tu średnio 2800 złotych. Najczęściej jednak pobyt trwał trzy-cztery dni. Najtaniej można było wypocząć w Wiśle, bo już za 866 złotych za pobyt rodziny czteroosobowej, przy średniej cenie za osobę za noc na poziomie 78 złotych czy w Białym Dunajcu, gdzie średnia cena za osobę wynosiła 85 złotych.
W tym roku dużą popularnością cieszyły się city breaki. Dwuipół- lub trzydniowy wypoczynek trzyosobowej rodziny w mieście kosztował od 538 złotych w Krakowie do 743 złotych w Gdańsku.
Czytaj więcej
W grudniu w ponad połowie hoteli było drożej niż w tym samym miesiącu 2019 roku. Z jednej strony obowiązywały specjalne, świąteczno-noworoczne staw...
Ale pieniądze to nie jedyne, co goście zostawili w obiektach noclegowych. - Jak co roku podpytaliśmy właścicieli i menadżerów, co roztargnieni turyści zapomnieli zapakować do walizki - opowiada Natalia Jaworska. - I tradycyjnie gościom udało się nas zaskoczyć, bo oprócz najczęściej zapominanych ładowarek, kosmetyków, bielizny, książek i sztucznych szczęk zostawili między innymi terrarium z pająkiem, szczeniaka oraz protezę nogi do pływania - wymienia Jaworska i dodaje, że po zdecydowaną większość zapomnianych przedmiotów turyści wracają lub proszą o ich odesłanie. Nie dotyczy to jednak dość często pozostawianych w pokojach gadżetów erotycznych.