Dodatkową ofertę promocyjną w czasie black week, czyli od 21 do 28 listopada, w serwisie Travelist.pl zaoferowałoa około 35 procent obiektów. Ceny noclegów, względem tygodnia poprzedzającego czarny tydzień, były niższe o 10-20 procent. - Mowa tutaj o dodatkowej zniżce, ponieważ warto pamiętać, że oferty dla klientów Travelist.pl objęte są i tak cały rok rabatem. Tym sposobem w minionym tygodniu kupujący mogli skorzystać ze zniżek sięgających łącznie nawet 70 procent, jeśli odnieść je do regularnych cen hotel - wyjaśnia Edyta Bieda z biura prasowego tej platformy.

Mimo to ceny były zdecydowanie wyższe niż w poprzednich latach. Średnia za noc w pokoju hotelowym wyniosła 449 złotych, czyli o 82 złote więcej niż w 2021 roku i o 133 złote więcej niż w sezonie z roku 2019.

Czytaj więcej

Hotelarze: Za nami kiepski październik, na horyzoncie chudy listopad i święta

Wzrost cen noclegów spowodował zwiększenie średniej wartości transakcji. Różnica względem tego samego okresu w 2021 roku wyniosła ponad 300 złotych, a w porównaniu z 2019 rokiem – 400 złotych. Na karb droższych noclegów Travelist.pl kładzie też inny efekt – ludzie rezerwują krótsze pobyty. Podczas gdy w 2019 roku średnia wyniosła 3,55 dnia, teraz było to 3,38 dnia.

Najwięcej rezerwacji – zauważa portal w komunikacie – obejmowało wiosnę przyszłego roku. „Terminy wiosenne – zwłaszcza na kwiecień, maj i czerwiec – były prawdziwym hitem czarnego tygodnia na Travelist.pl. Aż 20 procent wszystkich rezerwacji dotyczyło właśnie tego okresu, podczas gdy jeszcze tydzień wcześniej było to mniej niż 10 procent. Pod względem liczby zakupionych pobytów wzrost z tygodnia na tydzień wyniósł aż 420 procent” - czytamy.

Obniżone ceny skłoniły również turystów do rezerwowania wyjazdów na ferie. Łączna sprzedaż terminów zimowych podczas Black Week była o 350 procent większa niż w tygodniu poprzedzającym wyprzedaż i odpowiadała za około 22 procent wszystkich rezerwacji.

Najczęściej (ponad 44 procent) użytkownicy portalu Travelist.pl rezerwowali sobie noclegi nad Bałtykiem, w Kołobrzegu, Gdańsku i Mielnie. Na drugim miejscu znalazło się południe Polski. Na zakup noclegów w górach zdecydowało się nieco ponad 25 procent klientów. W tym wypadku prym wiodły Sudety: Karpacz i jego okolice, Szklarska Poręba i Świeradów-Zdrój. Tuż za tym podium znalazło się Zakopane. Pierwszą trójkę najpopularniejszych regionów zamykały największe miasta z Krakowem na czele.

Czytaj więcej

Kto ma najwięcej łóżek hotelowych w Europie? Polska w pierwszej dziesiątce