Październik to kolejny po wrześniu miesiąc, w którym spadło obłożenie w porównaniu z poprzednim miesiącem. I choć wskaźniki frekwencji w ponad połowie hoteli utrzymały się na satysfakcjonujących poziomach, to wyraźnie zmniejszyła się grupa hoteli z obłożeniem przekraczającym 70 procent oraz zwiększyła się ta z frekwencją mniejszą niż 30 procent (w obu grupach zmiany o 10 punktów procentowych wobec września). Jednocześnie, w większych dysproporcjach niż we wrześniu, obiekty pozamiejskie i wypoczynkowe zanotowały gorsze wskaźniki niż hotele miejskie i biznesowe.

14 procent hoteli uczestniczących w ankiecie nie przekroczyło frekwencji 30 procent, a satysfakcjonujący poziom obłożenia powyżej 50 procent uzyskało 64 procent hoteli, w tym 33 procent obiektów powyżej 70 procent.

78 procent hoteli miejskich uzyskało frekwencję powyżej 50 procent. Obiekty, które nie przekroczyły obłożenia 30 procent, stanowiły 8 procent badanych.

Tylko 38 procent hoteli pozamiejskich zanotowało frekwencję powyżej 50 procent, a 14 procent uzyskało obłożenie poniżej 30 procent.

Zbliżone proporcje zanotowały obiekty w podziale na biznesowe i wypoczynkowe.

72 procent hoteli biznesowych uzyskało obłożenie powyżej 50 procent, frekwencji 30 procent nie osiągnęło 3 procent hoteli. Z kolei 54 procent obiektów wypoczynkowych miało frekwencję powyżej 50 procent, a 13 procent poniżej 30 procent.

Czytaj więcej

IGHP: Rekordowo wysokie koszty prowadzenia hoteli. Wrzesień miesiącem hamowania

Dane dotyczące średniej ceny niezmiennie świadczą o ciągłej tendencji wzrostowej. Wzrost cen w porównaniu z październikiem ubiegłego roku i tym sprzed trzech lat odnotowuje zdecydowana większość i jednocześnie tak samo liczna grupa hoteli.

Ceny względem roku 2019 podniosło 83 procent obiektów, a względem ubiegłego roku 85 procent. Konieczność podnoszenia cen wynika z wciąż dynamicznie rosnących kosztów towarów, usług, żywności, wynagrodzeń oraz wysokich cen gazu i energii elektrycznej.

Dane dotyczące przyjętych rezerwacji na kolejne trzy miesiące wskazują na pogorszenie prognoz w porównaniu z ankietą sprzed miesiąca. Prognozy zwłaszcza na listopad są wyraźne gorsze niż od tych sprzed miesiąca na październik. A w następnych miesiącach znów ma być niepokojąco niskie obłożenie.

W listopadzie 48 procent hoteli notuje aktualną frekwencję poniżej 30 procent (miesiąc temu dla października było to 35 procent). Z kolei obłożenie powyżej 50 procent ma tylko 18 procent obiektów. 43 procent hoteli biznesowych nie przekracza frekwencji 30 procent, a powyżej 50 procent deklaruje 26 procent. Wskaźniki aktualnego obłożenia dla obiektów wypoczynkowych to 48 procent hoteli z frekwencją poniżej 30 procent i 13 procent z obłożeniem powyżej 50 procent.

Kolejny miesiąc, grudzień, ma przynieść lekką poprawę w porównaniu z danymi ankietowymi sprzed miesiąca, ale nadal 76 procent hoteli ma obłożenie poniżej 30 procent, a frekwencję powyżej 50 procent wskazało tylko 7 procent obiektów. Styczeń jest zdecydowanie słabszy od grudnia - 91 procent hoteli ma obłożenie poniżej 30 procent.

W ankiecie IGHP znalazły się też pytania o rezerwacje na święta i sylwestra. Z danych wynika, że przynajmniej na razie większym zainteresowaniem cieszy się sylwester.

Czytaj więcej

Hotele i restauracje do UE: Obniżcie ceny energii, ratujcie nas przed bankructwem

36 procent ankietowanych hoteli ma aktualnie obłożenie na święta poniżej 30 procent, przy czym spora grupa, bo 33 procent, w ogóle nie sprzedaje noclegów w tych dniach. Hoteli wypełnionych w więcej niż 70 procentach jest tylko 8 procent. Jak należało się spodziewać, hotele biznesowe wypadają w okresie świątecznym zdecydowanie gorzej niż wypoczynkowe. Aż 61 procent nie sprzedaje pobytów, a obłożenie poniżej 30 procent notuje 29 procent obiektów. Tylko 15 procent hoteli wypoczynkowych nie sprzedaje oferty, 25 procent ma obłożenie poniżej 30 procent, a najliczniejszą grupę, bo 48 procent, stanowią hotele z frekwencją między 30 i 70 procent.

Z kolei w okresie noworocznym 37 procent hoteli ma aktualnie obłożenie poniżej 30 procent, a 23 procent nie sprzedaje noclegów w ogóle. Hoteli z obłożeniem większym niż 70 procent jest 16 procent. Tak jak w okresie świątecznym hotele biznesowe wypadają gorzej niż wypoczynkowe. Połowa nie sprzedaje oferty, a obłożenie poniżej 30 procent ma 29 procent obiektów. Tylko 4 procent hoteli wypoczynkowych nie sprzedaje oferty, 29 procent ma obłożenie poniżej 30 procent, ale jednocześnie tyle samo wypełniło się już w 70 procentach lub więcej.

W ankiecie przeprowadzonej od 3 do 8 listopada roku wzięło udział 181 hoteli we wszystkich województwach. 65 procent z nich to hotele miejskie, 29 procent sieciowe, 34 procent biznesowe, 26 procent wypoczynkowe, 40 procent łączące profil biznesowy z turystycznym. 81 procent obiektów na nie więcej niż 150 pokojów, 64 procent mniej niż 100 (średnio 93). 93 procent ankietowanych hoteli to mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa.