Amerykańscy hotelarze oskarżeni o zmowę

Choice Hotels, Hiltonowi, Hyattowi, InterContinentalowi, Marriottowi i Wyndhamowi wytoczono właśnie w USA pozew zbiorowy. Klienci zarzucają tym hotelowym koncernom zmowę przy ustalaniu strategii sprzedaży

Publikacja: 27.03.2018 08:42

Amerykańscy hotelarze oskarżeni o zmowę

Foto: Bloomberg

Skarżącymi są dawni klienci hoteli należących do sieci Choice Hotels, Hilton, Hyatt, InterContinental, Marriott i Wyndham. Zarzucają oni tym koncernom stosowanie nielegalnych praktyk mających na celu wyeliminowanie z wyników wyszukiwania konkurencyjnych obiektów i zamrożenie internetowych agencji turystycznych, takich jak Priceline czy Expedia. Informację o sprawie podają liczne amerykańskie media, w tym portal Court House News, którego artykuł przytacza na swoim koncie na Twitterze kancelaria Hagens Berman reprezentująca pozywających.

W pozwie napisano, że eliminacja konkurentów z wyników wyszukiwania spowodowała, że miliony klientów zostało poszkodowanych, a łączne straty z tego tytułu to miliardy dolarów rocznie. Główna pozywająca, Karen Tichy, twierdzi, że w ostatnich trzech latach kilkakrotnie rezerwowała pokoje poprzez wyszukiwarkę Google’a i zauważyła, że kiedy szukała obiektów należących do Marriotta, w wynikach nie pojawiały się oferty innych marek. W końcu zaczęła więc szukać propozycji przez stronę Marriotta. Teraz jednak uznała, że płaciła za pokoje więcej, ponieważ nie miała dostępu do propozycji konkurencji.

W pozwie zbiorowym firmy są oskarżane o to, że w 2015 roku zawarły porozumienie, na mocy którego miały nie konkurować ze sobą o klientów kupujących zakwaterowanie w internecie. Stosowały też niedozwolone praktyki, które utrudniały agencjom internetowym reklamowanie się za pośrednictwem słów kluczowych odnoszących się do marek hotelowych. Przykładowo, po wpisaniu hasła „Hilton” system nie pokazywał ofert dla Hyatta i vice versa.

Celem tych działań było – zdaniem Tichy – uniemożliwienie porównania konkurencyjnych ofert, przez co przepływ informacji od sprzedawcy do kupującego był ograniczony. To skutkowało  podniesieniem cen transakcji i wynajęcia pokoju hotelowego kupowanego w sieci, ponieważ hotelarze nie musieli przejmować się, że agencje internetowe czy ich bezpośredni konkurenci zaproponują bardziej atrakcyjne oferty.

Szacuje się, że praktyką, która stosowana była w latach 2015-2017, objętych było 60 procent dostępnych pokojów hotelowych. Tichy twierdzi, że sieci zawarły w tej sprawie porozumienie.

Rzecznicy prasowi Hyatta i Hiltona poinformowali, że nie mogą udzielać komentarzy na temat toczących się spraw. Także przedstawiciel Marriotta stwierdził, że firma analizuje oskarżenie i nie może na razie nic więcej w tej sprawie powiedzieć. Pozostałe sieci nie odpowiedziały zaś na zapytanie portalu w wyznaczonym czasie.

Skarżącymi są dawni klienci hoteli należących do sieci Choice Hotels, Hilton, Hyatt, InterContinental, Marriott i Wyndham. Zarzucają oni tym koncernom stosowanie nielegalnych praktyk mających na celu wyeliminowanie z wyników wyszukiwania konkurencyjnych obiektów i zamrożenie internetowych agencji turystycznych, takich jak Priceline czy Expedia. Informację o sprawie podają liczne amerykańskie media, w tym portal Court House News, którego artykuł przytacza na swoim koncie na Twitterze kancelaria Hagens Berman reprezentująca pozywających.

Pozostało 81% artykułu
Noclegi
Ministerstwo rozwoju: We wrześniu opłata turystyczna
Noclegi
Kołobrzeski Sand zmienia się w Royal Tulip z piątą gwiazdką
Noclegi
„Zamknięte Mazury, szczyt covidowej bzdury” – hotelarze protestują pod KPRM
Noclegi
Barceló zapowiada ekspansję – szykuje 13 nowych hoteli
Noclegi
Wyspy Kanaryjskie bez turystów. Tak pusto jeszcze nie było