Hotelarze chronią się za tarczą i liczą na gości już w czerwcu

Fot. materiały promocyjne, Piętka Mieszko/AKPA

Co trzeci hotelarz zwolnił już część pracowników. Zdecydowana większość sięga po rozwiązania z tarczy antykryzysowej. Dwie trzecie liczy, że ruch turystyczny w kraju ruszy już w czerwcu lub lipcu.

Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego przeprowadziła wśród swoich członków ankietę, chcąc zbadać „Działania hoteli w związku z pandemią koronawirusa”. Na pytania odpowiedziało 279 firm hotelarskich. Kilka z nich to firmy wielohotelowe, zdecydowana większość jednak to mikro, mali i średni przedsiębiorcy – łącznie prawie 88 procent procent. 78,5 procent z nich przyznało, że ich obiekty są teraz zamknięte, a 2,8 procent, że zostały zamienione na izolatoria lub hotele dla medyków. Te ostatnie najczęściej wykazują bardzo małe obłożenie, chociaż ich funkcjonowanie wiąże się z koniecznością utrzymywania w gotowości całego obiektu.

CZYTAJ TEŻ: Co miesiąc hotele tracą miliard złotych

38 procent pytanych odpowiedziało, że zwolniło w marcu pracowników etatowych, a 43 procent, że planuje przeprowadzić zwolnienia w kwietniu. Co drugi obiekt (51 procent) wysyłał ludzi w marcu na postojowe, a 86 procent na zaległe i bieżące urlopy. W kwietniu i maju część z nich już nie wróci do pracy (zostali zwolnieni, czyli są już wliczeni do grupy pierwszej, 38 procent).

81 procent przedsiębiorców planuje uzyskać przewidziane w tarczy antykryzysowej dofinansowanie wynagrodzeń pracowników. Jak deklarują, ich celem nadrzędnym jest utrzymanie zespołu pracowników niezbędnych do ponownego uruchomienia hoteli.

Odpowiedzi na pytanie o zatrudnionych na umowy zlecenia pokazują inną dynamikę. Zleceniobiorcy są pracownikami koniecznymi do uzupełnienia podstawowej kadry pracowników, a więc nie są niezbędni w obecnej sytuacji. Stąd wyższy wskaźnik rozwiązania takich umów w marcu i jednocześnie znacznie mniejszy odsetek kierowanych na urlopy (tej grupie zatrudnionych urlopy zwykle nie przysługują) oraz wniosków o dofinansowanie. I tak 54 procent pytanych zwalniało zleceniobiorców w marcu, a 28 procent planuje zwalniać w kwietniu. 27 procent respondentów wysyłało zleceniobiorców w marcu na postojowe, a tylko 15 procent wysłało ich na zaległe i bieżące urlopy. Tylko jedna trzecia pytanych (35 procent) planuje wystąpić o dofinansowanie dla wsparcia zleceniobiorców.

Większa liczba hoteli wprowadza program zmniejszenia etatów (69 procent pytanych) niż postojowego (47 procent pytanych), ponieważ wiąże się to z większą kwotą dofinansowania, biorąc pod uwagę przeciętną siatkę płac w hotelarstwie. Szczególnie dotyczy to podstawowych stanowisk pracowników etatowych, których jest najwięcej w strukturze organizacyjnej hotelu.

Stosunkowo nieduży odsetek (42 procent pytanych) deklaruje wystąpienie o dofinansowanie starosty. „Tłumaczyć to należy tym, że w wielu regionach Polski jest ono jeszcze niedostępne, bez gwarancji uzyskania pieniędzy, a jednocześnie wyklucza dofinansowanie postojowego lub zmniejszonego wymiaru czasu pracy” – komentuje IGHP w komunikacie omawiającym wyniki badania.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: IGHP radzi hotelarzom, jak działać w sytuacji kryzysowej

O wiele większy udział w odpowiedziach mają przewidziane specustawą odroczenia i umorzenia danin państwowych. Po umorzenie ZUS i PIT sięgnęło 72 procent pytanych, ale już po odroczenie VAT 70 procent, po odroczenie ZUS 63 procent, a po odroczenie CIT – 59 procent. Jak interpretują to autorzy opracowania, te liczby wskazują „na ogromną potrzebę utrzymania bieżącej płynności finansowej, nawet za cenę kumulacji (poza umorzeniem) opłat w przyszłości lub konieczności spłacania ich w ratach”.

Odpowiedzi na pytania dotyczące pomocy samorządu wskazują na nikły jej zasięg i znaczenie lub na brak nadziei, że się ją uzyska. Nie bez racji, bo okazuje się, że na 21 procent hotelarzy, którzy wystąpili o umorzenie opłaty za dzierżawę gruntu, tylko 3 procent uzyskało wynik pozytywny.

„Wpływają na to również ograniczenia w przepisach (…). Specustawa jest w tym zakresie tylko deklaratywna”.

Podobnie, jeśli chodzi o podatek od nieruchomości. 67 procent osób zadeklarowało, że złożyło prośbę o umorzenie, ale tylko 9 procent przyznaje, ze uzyskało taką pomoc. Lepiej było z opłatami za wywóz śmieci – 48 procent złożonych podań i 20 procent ich skuteczności.

Wyniki ankiet wskazują, że banki bardziej są skłonne restrukturyzować już udzielone kredyty niż udzielać nowych. Spośród 47 procent przedsiębiorstw hotelowych, które ubiegały się o odroczenie rat 29 procent otrzymało zgodę banków. 20 procent badanych hoteli ubiegało się natomiast o nowe finansowanie i tylko 5 procent je dostało. „W większości banków PKD hotelowe jest obecnie „niekredytowalne” – komentuje raport.

Na tym tle lepiej wypadają instytucje leasingowe, chociaż nadal poziom pomocy jest bardzo niski – spośród 37 procent hoteli występujących o  odroczenie rat leasingu 24 procent dostało na to zgodę.

Trwa w hotelach akcja zamieniania zaliczek na vouchery. 73 procent hoteli wystawiło już vouchery, a 70 procent odroczyło zwrot zaliczek o 180 dni. Jednocześnie aż 86 procent hoteli anulowało rezerwacje i oddało klientom zaliczki, w tym 65 procent zrobiło to za pośrednictwem przez OTA.

Hotelarze z nadzieją patrzą na najbliższe tygodnie: 49 procent hoteli oczekuje, że ruch turystyczny zacznie się już w czerwcu lub lipcu z wykorzystaniem voucherów, a 67 procent że w tym samym czasie ruszy też ruch turystyki bez voucherów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mniej chętnych do pociągów

W pierwszym półroczu przewoźnicy kolejowi przewieźli ponad 150 milionów pasażerów. Liczba pasażerów w stosunku ...

Meksyk: Zalegalizujmy narkotyki, turystyka zyska

39 milionów zagranicznych turystów przyjechało w zeszłym roku do Meksyku. Kraj może wkrótce znaleźć ...

Dzień Dziecka w Dubaju

Świętowanie Dnia Dziecka w Dubaju to świetny pomysł zarówno dla najmłodszych, jak i nastolatków, ...

Greckie lotniska wiosną zdrożeją

Z 13 do nawet 18,5 euro od pasażera wzrośnie opłata za start z greckich ...

Arizona – wypoczywający zabici przez falę błota

Dziewięć osób utonęło, a jedna zaginęła na terenie rzecznego kąpieliska Cold Springs niedaleko Payson ...

Niemieccy agenci liczą na last minute

Sprzedaż u niemieckich agentów jest w tym roku słabsza niż w zeszłym – donosi ...