Pasażerowie statków wycieczkowych na lądzie – komu to się opłaca?

Choć wiele krajów liczy, że turystyczne rejsy morskie pobudzą ich lokalną gospodarkę, najnowsze analizy pokazują, że większość pasażerów pieniądze zostawia na pokładzie, nie na lądzie. Odwrotnie niż mówią armatorzy.

Publikacja: 13.09.2023 08:41

Co innego mówią armatorzy o wydatkach pasażerów, a co innego wyliczyły władze Bergen

Co innego mówią armatorzy o wydatkach pasażerów, a co innego wyliczyły władze Bergen

Foto: AFP, Daniel Slim

Do Bergen w Norwegii zawija wiele wycieczkowców, turystów przyciągają wspaniałe fiordy. Teoretycznie powinno to przynosić miastu wyraźne korzyści finansowe, okazuje się, że nie są one jednak tak wysokie, jak można by się spodziewać.

Czytaj więcej

Armator radzi: Kupujcie rejsy wycieczkowe, bo drożeją... bilety lotnicze

Analiza przeprowadzona na zlecenie władz miasta wykazała, że nawet 40 procent pasażerów statków wycieczkowych nie schodzi na ląd, a ci, którzy to robią, zostawiają w sklepach średnio mniej niż 23 euro – podaje serwis Greek Travel Pages. To spory kontrast w stosunku do danych publikowanych przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Organizatorów Rejsów Wycieczkowych (CLIA). Twierdzi bowiem ono, że każdy pasażer dokłada do lokalnej gospodarki średnio 100 euro dziennie.

CLIA szacuje też, że w Grecji, która przyjmuje coraz więcej wycieczkowców, przychody z rejsów przekroczą 1,1 miliarda euro, a pasażerowie płynący do Grecji wydają średnio 200 euro dziennie. Dla porównania – pozostali goście przeznaczają na pobyt ponad 700 euro. Z danych Banku Grecji (BoG) wynika, że w 2022 roku w ramach rejsów wycieczkowych kraj odwiedziło 4,38 miliona pasażerów, co przełożyło się na przychody rzędu miliard euro.

Na co turyści wydają pieniądze? Poza opłatami portowymi, także na usługi dodatkowe, takie jak wycieczki lokalne i wstęp do atrakcji turystycznych. Eksperci uważają, że aby zwiększyć korzyści z tego segmentu turystyki dla lokalnych społeczności, należałoby podnieść opłaty portowe za pasażera. Obecnie wahają się one w przedziale od 4 do 14 dolarów od osoby.

Czytaj więcej

Hiszpania – więcej pasażerów statków wycieczkowych niż przed pandemią

W zeszłym roku ceny rejsów wycieczkowych były atrakcyjne, bo armatorzy próbowali przyciągnąć klientów, obniżając podstawowy koszt pakietu i licząc, że goście więcej pieniędzy zostawią na pokładzie.

Jak podaje agencja informacyjna Reutera, w drugim kwartale roku wydatki na statkach wzrosły o 49,9 procent w Norwegian Cruise Line, o 36,8 procent w Royal Caribbean Cruises i o 17,2 procent w wypadku Carnival, w porównaniu z tym samym okresem przed pandemią.

Do Bergen w Norwegii zawija wiele wycieczkowców, turystów przyciągają wspaniałe fiordy. Teoretycznie powinno to przynosić miastu wyraźne korzyści finansowe, okazuje się, że nie są one jednak tak wysokie, jak można by się spodziewać.

Analiza przeprowadzona na zlecenie władz miasta wykazała, że nawet 40 procent pasażerów statków wycieczkowych nie schodzi na ląd, a ci, którzy to robią, zostawiają w sklepach średnio mniej niż 23 euro – podaje serwis Greek Travel Pages. To spory kontrast w stosunku do danych publikowanych przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Organizatorów Rejsów Wycieczkowych (CLIA). Twierdzi bowiem ono, że każdy pasażer dokłada do lokalnej gospodarki średnio 100 euro dziennie.

Promy i Statki
Nowy statek zabierze w rejs prawie 3 tysiące pasażerów. Przypłynie też na Bałtyk
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Promy i Statki
TUI: Rejs statkiem nieekologiczny? To mit, wystarczy policzyć, ile osób płynie
Promy i Statki
Dokąd w rejs? W najnowszym rankingu wyspy greckie wygrywają z portami w Hiszpanii
Promy i Statki
Rejsy statkami wycieczkowymi już nie tak ekologiczne. Armatorzy cofają obietnice
Promy i Statki
"Tanio, wygodnie i można dużo zobaczyć" - rejsy morskie biją na świecie rekordy