W piątek dyplomaci unijni dyskutowali nad wprowadzeniem wspólnych standardów określających, który region Unii Europejskiej należy uznać za „ryzykowny”. Zgodzili się na stworzenie mapy, na której regiony będą oznaczane kolorami w zależności od stopnia rozprzestrzeniania się koronawirusa. Zielone mają być wolne od ograniczeń w podróżowaniu. Ale wobec żółtych i czerwonych nie będą obowiązywać wspólne zasady.

CZYTAJ TEŻ: Jourova: Wspólne kryteria podróżowania – tak. Zamykanie granic – nie

Przedstawiciele państw członkowskich nie zgodzili się również na wprowadzenie wspólnych standardów dotyczących wykonywania testów na covid-19 i poddawania się kwarantannie. Porozumienie dyplomatów musi być jeszcze zatwierdzone we wtorek przez Radę do Spraw Ogólnych. Zalecenia nie są wiążące.

Wspomniana mapa będzie co tydzień ogłaszana przez Europejskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób. Poza państwami członkowskimi znajdą się na niej również Islandia i Norwegia. Agencja będzie brać pod uwagę stan rozprzestrzeniania się wirusa w ostatnich 14 dniach w przeliczeniu na 100 tysięcy mieszkańców. Dane mają uwzględniać zarówno liczbę wyników pozytywnych jak i to, ile testów było przeprowadzonych.

Zielone strefy to te, w których nowych przypadków zakażeń jest mniej niż 25 na 100 tysięcy mieszkańców, a liczba zarażonych nie przekracza 4 procent. Żółtym kolorem oznaczone będą miejsca, w których ten pierwszy wskaźnik jest mniejszy niż 50, a drugi wynosi 4 procent lub więcej, czerwonym obszary z ponad 50 nowymi zarażeniami i liczbą chorych ponad 4 procent. Pojawią się też miejsca zaznaczone na szaro – to oznaczać będzie, że dane o nich są niewystarczające, by zakwalifikować je do jednej z trzech stref.

Agencja może brać pod uwagę również dodatkowe wskaźniki, jak liczba mieszkańców, liczba wolnych łóżek w szpitalach i na oddziałach intensywnej terapii oraz odsetek zgonów.

Dalsze prace na poziomie unijnym mają być prowadzone nad stworzeniem jednolitego formularza dla powracających z podróży.