TUI rusza na podbój świata. "Chcemy być firmą globalną, na celowniku nowe kraje"

„Chcemy wprowadzić TUI w świat, zbudować globalną firmę, bo dostrzegamy rynki, które są jeszcze atrakcyjniejsze niż Europa Środkowa” – mówi prezes Grupy TUI o planach koncernu.

Publikacja: 20.02.2024 11:56

Prezes dostrzega większy potencjał wzrostu w Europie Zachodniej niż w środkowej

Prezes dostrzega większy potencjał wzrostu w Europie Zachodniej niż w środkowej

Foto: Bloomberg

Prezes Grupy TUI Sebastian Ebel ma ambitne plany wobec swojej firmy. Chce, by stała się przedsiębiorstwem globalnym,dlatego zamierza wprowadzić ją na kolejne rynki - pisze brytyjski portal TTG Media. Potencjał widzi w obu Amerykach, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. A roczny przyrost zysków ocenia na 7-10 procent rocznie.

Ekspansja nie oznacza zaniechania działań na rzecz rozwoju na dojrzałych rynkach, jak Wielka Brytania (firma ma obecnie biura podróży w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Skandynawii, Austrii, Szwajcarii, Francji, Belgii, Holandii i Polsce), gdzie koncern zamierza zmniejszyć dystans do lidera rynku – Jet2holidays.

Czytaj więcej

TUI: W pierwszej kolejności znikają z półek wakacje w Hiszpanii, Grecji i Turcji

TUI i Ryanair — pakietowanie dynamiczne ma przyszłość

Ostatnio TUI i Ryanair ogłosiły partnerstwo – na bazie siatki połączeń tego przewoźnika touroperator będzie mógł organizować wyjazdy w ramach dynamicznego pakietowania. Szacuje, że dzięki temu sprzeda ponad milion dodatkowych pakietów, szczególnie krótkich wypadów do miast. Rozmowy o podobnych partnerstwach z innymi liniami lotniczymi i z hotelami są w toku. – Nie mamy w ofercie jeszcze wszystkich tanich przewoźników, ale wszystkie luki zostaną w odpowiednim czasie zapełnione – zapewnia prezes.

W zeszłym roku finansowym 2022/2023 TUI sprzedał 2,5 miliona wyjazdów pakietowanych dynamicznie. Dla porównania – w 2019 roku było to 1,6 miliona. Łącznie z usług TUI skorzystało w ubiegłym roku 19 milionów klientów.

Innym obszarem rozwoju TUI będzie sprzedawanie przejazdów z lotnisk do hoteli w ramach współpracy z biznesem (B2B) i bezpośrednio klientom (B2C).

Nowa marka hoteli TUI na Zanzibarze

Jednym z narzędzi, które TUI zamierza wykorzystać aby zwiększyć swój udział w rynku, jest aplikacja. Prezes twierdzi, że sprzedaż przez nią idzie coraz lepiej. Rozwijany będzie też dział aplikacji TUI Musement z wycieczkami fakultatywnymi w turystycznych miejscach i biletami na wydarzenia, spektakle, koncerty. Wzrost przychodów z tego będzie możliwy po włączeniu pełnej oferty do sprzedaży cyfrowej i połączeniu ich z ofertą Ryanaira.

Czytaj więcej

Wzrost cen w biurach podróży przyspieszył. Podrożał nawet lider ostatnich spadków

Tui chce także rozwijać działalność hotelarską, a tej wiosny zadebiutuje na Zanzibarze z nową, ekskluzywną marką Mora. Im więcej własnych produktów sprzedaje, szczególnie w segmencie premium, tym osiąga lepsze zyski.

Koncern wierzy też w agentów stacjonarnych. W październiku zeszłego roku przejął kolejne 50 procent udziałów w austriackiej sieci Travelstar, która ma 275 biur z wycieczkami. W ramach członkostwa przedsiębiorcy otrzymują wsparcie marketingowe i sprzedażowe, ale zachowują niezależność i nazwę.

Biura Podróży
Traveldata: Tańsze hotele na wakacje? Najwięcej ma ich Rainbow
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biura Podróży
Zmarła Alina Dybaś-Grabowska, prezeska Turystycznej Organizacji Otwartej
Biura Podróży
Join UP!: Koniec ofert dedykowanych. 41 hoteli wraca do wszystkich agentów
Biura Podróży
TUI szuka ludzi do pracy. Ma tysiąc wakatów i propozycję pracy zdalnej
Biura Podróży
Anex: Kończymy z ofertami dedykowanymi. Każdy agent turystyczny tak samo ważny