Hotele ruszą 8 maja. Połowa miejsc pozostanie wolna

Fot. Filip Frydrykiewicz

Hotele będą mogły przyjmować gości od 8 maja. Połowa miejsc musi zostać wolnych – ogłosili premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski podczas dzisiejszej konferencji.

Rząd nakreślił plan odmrażania zamkniętych lub ograniczonych w działaniu usług , handlu, edukacji i kultury.

– Dane o nowych zakażeniach dają podstawy do ostrożnego optymizmu. Wydaje się, że najgorsze jest już za nami. Wiele wskazuje, że trzecia fala pandemii ustępuje – mówił w premier Mateusz Morawiecki.

CZYTAJ TEŻ: Turcja wraca do lockdownu. Chce chronić turystykę

Rząd uznał, że możliwe jest stopniowe odmrażanie gospodarki w całym kraju, bez różnicowania tych działań na regiony. – Do wyczekiwanego od dawna odmrażania gospodarki musimy jednak podejść z cierpliwością – podkreślał Morawiecki.

– Hotele będą działały w formule obłożenia 50-procentowego. Strefy restauracyjne i wellness będą [początkowo] zamknięte – wyjaśniał minister Niedzielski.

Ogródki kawiarniane i restauracyjne będą mogły ruszyć 15 maja. Gastronomia we wnętrzach zostanie odmrożona 29 maja, ale z obłożeniem 50 procent i limitami na stolik, a także z odpowiednimi odstępami między gośćmi.

– Dzisiejszą decyzję przyjmuję z umiarkowanym optymizmem – mówi dyrektor Shuum Boutique Wellness Hotel w Kołobrzegu Adam Hok. – Dla hotelu wypoczynkowego, jak mój, to pozorne odmrożenie. Z tego co słyszę, hotele na razie mają być czynne bez usług towarzyszących, jak restauracja, basen i spa, a to oznacza, że goście jeszcze do nas nie przyjadą. Ruchu spodziewamy się więc dopiero po szerszym odmrożeniu. Na pewno w lecie będziemy już mieli pełny hotel.

WARTO: Betlej: Polska na dobrej drodze do zahamowania zakażeń już w wakacje

– Choć generalnie cieszę się z decyzji o otwarciu hoteli – nawet jest ona przyspieszona w stosunku do tego czego się spodziewałem, a spodziewałem się daty 15 maja – to jednak pozostawienie zamkniętych restauracji będzie dla nas uciążliwe – komentuje Krzysztof Jędrocha, dyrektor krakowskich hoteli Wyspiański i Amadeus. – Roznoszenie śniadań do pokojów jest organizacyjne kłopotliwe i kosztowne. Mamy duże pomieszczenia restauracyjne i konferencyjne, gdzie można podać śniadania zachowują duży odstęp między gośćmi. To byłoby dla nas i dla gości o wiele wygodniejsze – podkreśla.

– Dobrze natomiast, że otwarcie hoteli jest zsynchronizowane z otwarciem muzeów i innych palcówek kultury, a także ogródków gastronomicznych. Goście będą już mieli po co przyjechać do Krakowa – dodaje Jędrocha.

– Cieszy nas otwieranie hoteli, bo to podstawa, żeby zacząć przyjmować gości z zagranicy – wskazuje prezes Polskiej Izby Turystyki Paweł Niewiadomski. – Czekamy teraz na kolejne kroki. Najważniejszy to poluzowanie zasad wjazdu do kraju turystów z z zagranicy. Szczególnie jeśli chodzi o zablokowaną obecnie możliwość przyjazdów z krajów trzecich, spoza Unii Europejskiej, jak Stany Zjednoczone, Izrael i Rosja. To nasi bardzo ważni klienci.

 

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

UFO zapowiada strajk w Germanwings

Związek zawodowy personelu pokładowego UFO wezwał swoich członków z tanich linii lotniczych Lufthansy, Germanwings, ...

Europa odwołuje loty z Wielkiej Brytanii. Boi się nowej postaci wirusa

Najpierw władze Holandii, a później Belgii, Włoch, Niemiec, Bułgarii i Irlandii ogłosiły, że wprowadzą ...

22 turystów rannych w wypadku na Dominikanie

Co najmniej 22 rosyjskich turystów zostało poważnie rannych we wtorek w wypadku drogowym – ...

Wizz Air otworzył bazę w Krakowie

Dzisiaj na krakowskim lotnisku Wizz Air otworzył swoją 25 bazę. W najbliższych miesiącach umieści ...

Zimą Niemcy wybiorą Egipt

Niemieccy touroperatorzy powiększają zimową ofertę wypoczynku w Egipcie. Część klientów może jednak wybrać Wyspy ...

Dubaj zaprasza na 30 minut gimnastyki

Dubaj chce stać się najbardziej aktywnym miastem na świecie. Mieszkańcy mogą wziąć udział w ...