Szajka sprzedawała podrobione certyfikaty covidowe. Tysiące chętnych

250 tysięcy osób zarejestrowało się na stronach internetowych, przez które można było kupić podrobione unijne certyfikaty covidowe. Włoska policja udaremniła proceder – donosi agencja Reutera.

Publikacja: 06.07.2021 02:01

Szajka sprzedawała podrobione certyfikaty covidowe. Tysiące chętnych

Foto: Od pierwszego lipca certyfikat ułatwia poruszanie się po Unii Europejskiej. Fot. AFP

Włoska policja poinformowała, że zablokowała system, przez który oferowano fałszywa unijne certyfikaty covid-19. Chodzi o 10 kanałów na internetowym komunikatorze Telegram, które prowadziły do anonimowych kont w serwisach sprzedażowych w tzw. „ciemnej sieci” (dark web) – to właśnie przez nie można było skontaktować się ze sprzedawcami, którzy żądali zapłaty w kryptowalutach. Za pełny pakiet obejmujący podrobiony dokument i fiolkę, w której miała się znajdować podana niby szczepionka, trzeba było zapłacić od 110 do 130 euro.

CZYTAJ TEŻ: Od dziś w podróż po Europie z unijnym certyfikatem

Śledztwo prowadził wydział ds. cyberprzestępczości w Mediolanie. Poinformował on, że zainteresowanych kupieniem takiego certyfikatu były tysiące ludzi. – Około 250 tysięcy użytkowników zarejestrowało się, a setki próbowały skorzystać z usług sprzedawców – mówi szef wspomnianego wydziału Gian Luca Berruti.

Na razie nie wiadomo, czy jakiekolwiek zaświadczenie faktycznie trafiło do zamawiającego. Policja znalazła jednak kilka podrobionych dokumentów z fałszywymi danymi, specjalnie wygenerowany kod QR, numer serii i daty podania pierwszej i drugiej dawki. Wiadomo, że kilku kupujących pochodziło spoza krajów unijnych.

Berruti poinformował, że policja zidentyfikowała pewną liczbę podejrzanych, ale odmówił podania szczegółów. – Każdy, u kogo znajdziemy fałszywy certyfikat może podlegać karze pozbawienia wolności do 6 lat, podobnie jak w wypadku oszustw czy posługiwaniu się fałszywymi dokumentami – dodaje.

ZOBACZ TEŻ: Ministerstwo Zdrowia: Kwarantanna dla podróżnych spoza Schengen

Operację udało się przeprowadzić dzięki wykorzystaniu dwóch narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które pozwalają monitorować sieć w czasie rzeczywistym.

Przypomnijmy, 1 lipca w życie weszły unijne zaświadczenia covid-19, które powstały, by ułatwić podróżowanie po krajach wspólnoty i strefie Schengen. Certyfikaty są dowodem na przyjęcie szczepionki na covid-19, potwierdzeniem negatywnego wyniku testu PCR na koronawirusa lub statusu ozdrowieńca.

Włoska policja poinformowała, że zablokowała system, przez który oferowano fałszywa unijne certyfikaty covid-19. Chodzi o 10 kanałów na internetowym komunikatorze Telegram, które prowadziły do anonimowych kont w serwisach sprzedażowych w tzw. „ciemnej sieci” (dark web) – to właśnie przez nie można było skontaktować się ze sprzedawcami, którzy żądali zapłaty w kryptowalutach. Za pełny pakiet obejmujący podrobiony dokument i fiolkę, w której miała się znajdować podana niby szczepionka, trzeba było zapłacić od 110 do 130 euro.

Materiał Promocyjny
Finansowanie projektów związanych z odnawialnymi źródłami energii
Tendencje
Ustka kontra reszta świata. Trwa głosowanie na najlepszy film promocyjny
Tendencje
Poranne trzęsienie ziemi na Krecie. Turyści wyszli bez szwanku
Tendencje
La Palma znowu przyjmuje samoloty
Tendencje
Minister: Grecka turystyka musi poprawić cztery elementy, żeby się rozwijać
Materiał Promocyjny
Jak odróżnić nastoletni bunt od depresji. Poradnik dla nauczycieli