Od Wenecji po Bali - które jeszcze miasta i kraje każą płacić turystom podatek?

Coraz więcej krajów, regionów i miast ściąga od turystów podatek. Ci mogą nawet o tym nie wiedzieć, gdyż jest on zazwyczaj wliczany w cenę noclegu lub biletu lotniczego. W tym roku trzeba go będzie zapłacić w kolejnych popularnych miejscach turystycznych.

Publikacja: 23.01.2024 00:29

Wenecja zacznie pobierać w tym roku od turystów opłatę za wstęp

Wenecja zacznie pobierać w tym roku od turystów opłatę za wstęp

Foto: AFP, Miguel Medina

Wprowadzenie podatku turystycznego władze tłumaczą najczęściej koniecznością łagodzenia negatywnych skutków overtourismu (usuwanie śmieci pozostawionych przez turystów, utrzymanie obiektów turystycznych i miejskiej infrastruktury w dobrym stanie, poprawa bezpieczeństwa, ochrona przyrody, a nawet zapewnienie mieszkańcom kwater w przystępnej cenie) i przerzucenia części kosztów z tym związanych z mieszkańców na turystów.

Oto miejsca, które ostatnio wprowadziły lub zwiększyły opłaty turystyczne bądź planują wprowadzić je w najbliższej przyszłości.

Francja

We Francji wysokość „taxe de séjour” wynosi, w zależności od rodzaju zakwaterowania, od 0,2 euro do około 4 euro od osoby za noc. W związku ze zbliżającym się igrzyskami olimpijskimi w Paryżu opłata pobierana przez hotele wzrosła o 200 procent i wynosi od 0,75 euro do 15 euro.

Grecja

Tzw. podatek łóżkowy w Grecji zależy od standardu hotelu i w zeszłym roku wynosił 50 centów od pokoju za noc w hotelach jedno- i dwugwiazdkowych, 1,5 euro w trzygwiazdkowych, 3 euro w czterogwiazdkowych i 4 euro w pięciogwiazdkowych. W tym roku od marca do października stawki wzrosną do odpowiednio 1,50, 3, 7 i 10 euro (od listopada do lutego obowiązywać będą stare stawki). Dodatkowo podatek zostanie doliczony do ceny apartamentów (1,5 euro) i domów (10 euro).

Czytaj więcej

Grecki rząd podnosi podatek turystyczny i zaostrza zasady wynajmowania mieszkań

Hiszpania

Odwiedzający Barcelonę muszą płacić zarówno regionalny podatek turystyczny, nałożony przez rząd Katalonii, jak i opłatę obowiązującą w samym mieście. 1 kwietnia 2024 roku opłata miejska wzrośnie z 2,75 euro do 3,25 euro. Jest ona pobierana od turystów nocujących w zarejestrowanych obiektach noclegowych, ale tylko przez pierwsze siedem dni pobytu.

Wprowadzenie podatku turystycznego (tzw. IVET) w tym roku zapowiedziały władze wspólnoty autonomicznej Walencja, nie podając jednak dokładnej daty. Zapłacą go podróżni korzystający z hoteli, hosteli, apartamentów i kempingów w całym regionie, m.in. w Walencji i popularnych kurortach na Costa Blanca, takich jak Alicante czy Benidorm. W zależności od rodzaju obiektu noclegowego IVET wyniesie od 50 centów do 2 euro od noclegu (maksymalnie za siedem noclegów). Pasażerowie statków wycieczkowych zapłacą 1,5 euro dziennie.

Holandia

Amsterdam pobiera najwyższy podatek turystyczny w Europie - dotąd wynosił on 7 procent ceny noclegu, w tym roku jest to już 12,5 procent. Płacą go zarówno goście nocujący w mieście, jak i pasażerowie rejsów wycieczkowych. Stawki dla pasażerów również wzrosły - z 8 do 11 euro dziennie.

Islandia

Zapowiedziany przez rząd Islandii podatek turystyczny ma zacząć obowiązywać już w tym roku, nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie. Premier Islandii Katrín Jakobsdóttir zapewniła, że nie będzie wysoki. Dochód z niego ma wesprzeć zrównoważony rozwój, w tym osiągnięcie neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla przed 2040 rokiem.

Portugalia

W ubiegłym roku podatek turystyczny wprowadziła popularna turystyczna miejscowość Olhão w regionie Algarve. Od kwietnia do października wynosi on 2 euro za noc, poza sezonem, od listopada do marca, spada do 1 euro, i jest ograniczony do pięciu nocy, czyli maksymalnie 10 euro. Nie jest pobierany od dzieci w wieku poniżej 16 lat.

Poza Olhão jeszcze dwie z 16 gmin Algarve wprowadziły w 2023 roku opłaty turystyczne: Faro - 1,5 euro za nocleg do siedmiu noclegów w okresie od marca do października i Vila Real de Santo António - 1 euro dziennie do siedmiu dni.

Czytaj więcej

Pasażerowie statków wycieczkowych zapłacą za zwiedzanie Lizbony

Wielka Brytania

W kwietniu 2023 roku Manchester, jako pierwsze miasto w Wielkiej Brytanii, wprowadził podatek turystyczny, doliczając do rachunków hotelowych podróżnych dodatkowy funt od pokoju za noc. Kolejnym miastem, które może zdecydować się na takie rozwiązanie, jest Edynburg. Władze miasta zapowiadają wprowadzenie niewielkiej opłaty klimatycznej w 2026 roku.

Włochy

Opłata za wstęp do Wenecji dla odwiedzających jednodniowych była tematem wielu debat, jej wprowadzenie wielokrotnie przekładano. Wreszcie władze miasta potwierdziły, że w ramach testów będą pobierać 5 euro przez 29 dni między kwietniem a połową lipca 2024 roku (kiedy spodziewają się szczególnie dużego natężenia ruchu turystycznego) w godzinach 8.30-16, co oznacza, że przyjeżdżający do Wenecji np. na kolację czy koncert nie będą musieli płacić.

Bhutan

To jedyny kraj w tym zestawieniu, który obniżył podatek turystyczny, choć i tak jest on niebotyczny. Przed pandemią zagraniczni turyści musieli zapłacić 65 dolarów za dzień pobytu tytułem tzw. opłaty na rzecz zrównoważonego rozwoju (Sustainable Development Fee - SDF), po otwarciu kraju dla turystów po pandemii wzrosła ona do 200 dolarów. Podwyżka odstraszyła turystów i zaszkodziła bhutańskiej branży turystycznej, władze zdecydowały się więc obniżyć opłatę o połowę. Od września ubiegłego wynosi ona 100 dolarów i ma pozostać na tym poziomie przez cztery lata, do 31 sierpnia 2027 roku.

Indonezja

Na Bali podatek turystyczny zostanie wprowadzony 14 lutego 2024 roku i wyniesie 150 tysięcy rupii indonezyjskich, czyli około 8,8 euro. Turyści będą mogli płacić w rupiach lub kartą w jednym ze specjalnych stanowisk w hali przylotów międzynarodowego lotniska w Denpasar. Wedle zapewnień władz ma to zająć mniej niż 30 sekund.

Czytaj więcej

Siedem euro zostanie w kieszeniach turystów odwiedzających Tajlandię

Opłaty turystyczne od lat obowiązują także w Austrii, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, czeskiej Pradze, na Balearach, w Japonii, na Karaibach, w Malezji, Niemczech, Nowej Zelandii, niektórych miastach Portugalii (w tym w Porto i Lizbonie), Słowenii, Stanach Zjednoczonych, Szwajcarii, Budapeszcie i we Włoszech.

Źródła: euronews.com, lonelyplanet.com

Wprowadzenie podatku turystycznego władze tłumaczą najczęściej koniecznością łagodzenia negatywnych skutków overtourismu (usuwanie śmieci pozostawionych przez turystów, utrzymanie obiektów turystycznych i miejskiej infrastruktury w dobrym stanie, poprawa bezpieczeństwa, ochrona przyrody, a nawet zapewnienie mieszkańcom kwater w przystępnej cenie) i przerzucenia części kosztów z tym związanych z mieszkańców na turystów.

Oto miejsca, które ostatnio wprowadziły lub zwiększyły opłaty turystyczne bądź planują wprowadzić je w najbliższej przyszłości.

Pozostało 92% artykułu
Zanim Wyjedziesz
Za gorąco na Akropol. Zamknięty
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Zanim Wyjedziesz
Kolejny protest przeciwko turystyce w Hiszpanii. „Czas wyjść na ulice”
Zanim Wyjedziesz
Wenecja broni się przed turystami. "Płatne wejście do miasta? Tanio już było"
Zanim Wyjedziesz
Strajki w Grecji utrudniają życie turystom. Protestują taksówkarze i przewodnicy
Zanim Wyjedziesz
Czechy podsumowały rok w turystyce. Wciąż gonią wyniki sprzed pandemii