W czasie szczytu Airlines 4 Europe (A4E), który odbył się w Brukseli, szefowie największych europejskich linii lotniczych, w tym easyJetu, Ryanaira, Lufthansy i IAG (spółka matka British Airways i Iberii) podkreślali, że polityka lotnicza Unii Europejskiej musi odzwierciedlać nową rzeczywistość, w tym rekordowe ceny ropy naftowej i wyzwania związane z emisją dwutlenku węgla - pisze brytyjski portal branży turystycznej Travel Weekly.

Prezesi żądają od państw europejskich zniesienia ograniczeń podróży, które jeszcze obowiązują i przedstawienia planów działania na wypadek pojawienia się kolejnych groźnych mutacji koronawirusa.

- Podstawowe zasady muszą zostać ponownie przeanalizowane i zaktualizowane, by pomóc liniom lotniczym złagodzić skutki wzrostu kosztów w różnych obszarach - mówi Thomas Reynaert, dyrektor zarządzający A4E.

Czytaj więcej

Przez wojnę sprzedaje się mniej lotów. Cierpią kraje blisko konfliktu, w tym Polska

Od państw członkowskich branża oczekuje zharmonizowania ważności cyfrowego certyfikatu covid-19 i zasad traktowania dzieci. Trzeba też uznać wszystkie szczepienia zaakceptowane przez Światową Organizację Zdrowia.

Członkowie organizacji, do której należą Ryanair, easyJet, IAG (spółka-matka British Airways i Iberii) oraz Lufthansa, wezwali Unię Europejską do stworzenia jednolitej europejskiej przestrzeni powietrznej, co rozwiązałoby problemy związane z kontrolą ruchu lotniczego. Pomysł pierwszy raz pojawił się w 1999 roku i w dalszym ciągu pozostaje przedmiotem negocjacji między Radą Europejską, Parlamentem Europejskim i Komisją Europejską.

Szefowie linii lotniczych podkreślili potrzebę działań na rzecz klimatu w skali globalnej, co odnosi się też do cen zakupu praw do emisji dwutlenku węgla dla lotnictwa, należy też stymulować rozwój technologii niskoemisyjnych i wspierać wykorzystywanie zrównoważonych paliw lotniczych (SAF).

Ostrzegali, że bez „środków łagodzących” przyszła polityka energetyczna i klimatyczna UE „obniży konkurencyjność europejskich linii lotniczych”.

Czytaj więcej

Sankcje wojenne wydłużą podróż z Europy do Azji nawet o cztery godziny

Prezes Grupy Lufthansa Carsten Spohr, mówi, że Europa może stać się światowym liderem w dekarbonizacji lotnictwa, ale osiągnięcie zerowej emisji netto do 2050 roku nie może osłabiać konkurencyjności europejskich linii lotniczych ani prowadzić do ucieczki emisji.

Reynaert, podsumowując, dodaje, że należy wyciągnąć wnioski z dwóch lat pandemii. Ograniczenia w podróży okazały się nieskuteczne w zwalczaniu covidu i należy z nich zrezygnować. Tylko wtedy będzie można odzyskać zaufanie pasażerów i rozpocząć wychodzenie z kryzysu.