Reklama

Paryscy przewodnicy przed Luwrem: Zapomniano o nas!

Kilkudziesięciu paryskich przewodników protestowało w poniedziałek przed Luwrem. Domagali się od rządu dodatkowego wsparcia, żeby przeżyć w czasach koronawirusa i braku turystów.

Publikacja: 06.07.2020 11:49

Paryscy przewodnicy przed Luwrem: Zapomniano o nas!

Foto: Fot. AFP

Zebrali się u stóp szklanej piramidy na dziedzińcu słynnego pałacu i muzeum (według francuskiej agencji AFP było ich nawet około 200). W rękach mieli portrety Mony Lisy, a na twarzach maseczki. Wykorzystali moment otwarcia Luwru po czteromiesięcznej przerwie – relacjonuje Reuters.

CZYTAJ TEŻ: Luwr stracił na pandemii 40 milionów euro

W maju Francja ogłosiła pomoc o wartości 18 miliardów euro dla ochronienia sektora turystycznego przed szkodami wyrządzonymi mu przez pandemię. Jak powiedziała agencji protestująca przed Luwrem Margot Schmitz, fundusze te nie docierają jednak do przewodników takich jak ona. Większość z nich jest bowiem na krótkoterminowych kontraktach. Dlatego mają problemy finansowe.

ZOBACZ TAKŻE: Wieża Eiffla ponownie przyjmuje. Ale tylko do drugiego piętra

– Rząd nas nie zauważa – mówi Schmitz. Tymczasem może minąć jeszcze wiele miesięcy, zanim turyści wrócą do Paryża w liczbie sprzed kryzysu.

Reklama
Reklama

Kierownictwo muzeum spodziewało się w poniedziałek 7 tysięcy odwiedzających, ale po porannym ożywieniu muzeum ocenia, że będzie to tylko jedna piąta liczby sprzed wybuchu pandemii. Średnio w zeszłym roku przychodziło 15 tysięcy ludzi dziennie.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał promocyjny
Polacy w podróży. Latamy coraz częściej, wydajemy więcej, realizujemy marzenia
Materiał Promocyjny
Agroturystyka i projekt „Odpoczywaj na wsi” – szansa na nową rolę polskiej wsi
Materiał Promocyjny
Każdy może odkryć dla siebie Bieszczady
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama